7 osób, 7 książek na Mikołajki

Środa, 6 grudnia 2017



Naczelna „Rymsa” spontanicznie poprosiła kilka maniaczek i maniaków książek o polecenie tej jednej ważnej, ulubionej... książki dla dzieci i młodzieży Każda z osób miała totalną wolność w wyborze.

Iwona Mączka – tłumaczka, Alicja Szyguła – księgarka, Olga Wróbel – Kurzojad w spódnicy, Ula Pniewska – wygadana 10-latka, Tatiana Audycka-Szatrawska – dziennikarka, Agnieszka Dobrowolska – historyczka, Szymon Holcman – wydawca w krótkich gatkach.

Czasu mieli mało, ale udało się, mamy siedem książek (totalnie różnych) i krótkie opisy, dlaczego zachwycają :)

Może je macie, lubicie czytacie, a jeśli nie, to może ten wybór was zainspiruje :) Dobrego dnia!


1. "Pajątyl”, Simon van der Geest, przeł. Marta Talacha, Format, 2017

"Pajątyl" to przejmująca opowieść o dwóch braciach Hidde i Jeppe, którzy muszą sobie poradzić ze stratą najbliższej osoby. O konflikcie i kłótniach pomiędzy nimi, o strasznej tajemnicy, którą ze sobą noszą, o pasji do owadów, o Lieke i różowych motylach, o samotności i trudnych emocjach, ale przede wszystkim o miłości i silnej więzi między rodzeństwem. Napisana w formie pamiętnika książka od pierwszej strony wciąga i już nie puszcza, bo sprawia, że czytelnik staje się jednym z bohaterów książki i najważniejszym powiernikiem tajemnicy braci.

Iwona Mączka – tłumaczka z niemieckiego i niderlandzkiego, fanka jazzu, filmu i Wrocławia, mama dwóch córek.

 

2. „Aksamitny królik”, Margery Williams, il. William Nicholson, przeł. Barbara Grabowska, Prószyński i s-ka, 2017 (pierwsze wydanie w 1922r.)

O czym rozmawiają zabawki, gdy nie ma dzieci? O swym przeznaczeniu, o zużywaniu się i o PRAWDZIWOŚCI, mówi Margery Williams. „Aksamitny królik”, jedna z wielu zabawek małego chłopca, zastanawia się, co znaczy być prawdziwym. Czy przesądza o tym mechanizm do nakręcania? Albo wyjątkowa urodziwość? Kwestia nabiera znaczenia, gdy królik awansuje do roli ulubionej przytulanki. Jest kochany z pasją, staje się towarzyszem zabaw i  powiernikiem sekretów, ale jego gładkość i kolor (i wąsiki) są pomału wykochiwane… Czy to boli? O tak! Ale nie warto się oszczędzać. Urzekło mnie bogactwo historii: świetni bohaterowie, przenikliwy humor, ale też prostota i bezkompromisowość w mówieniu o pragnieniach i uczuciach. Brawa za komunikatywny język przekładu! Osobno westchnienie nad ilustracjami, które łapią przytulankę w pół kroku miedzy aksamitem a wdziękiem prawdziwego królika.  

Alicja Szyguła –  księgarka, miłośniczka książek, prowadzi bloga „W Nieparyżu”.

 

3. „Inny niż wszyscy”, Per Nilsson, ilust. Pija Lindenbaum, Wydawnictwo Zakamarki, 2017

Książka ta to pytania chłopca – Dawida do siebie i jego wątpliwości. Jego klasa jest zwykła, najzwyklejsza (są tu dzieci normalne, jak i zwyczajne błazny klasowe) i jest jeszcze jeden chłopiec z dziwnym zachowaniem. Pani wychowawczyni mówi im, że Oskar – bo tak ma na imię ten dzieciak - nie jest chory lecz ma zespół Aspergera, który polega na tym dziwnym zachowaniu i życiu w swoim świecie. Tego samego dnia Dawid zastanawia się czy to jednak on teraz nie jest chory w głowie??? Gdy dzwoni do swojej dziewczyny Mileny, mówi jej, że nie może wyjść z nią i psem na spacer, bo idzie do taty. Dawid pyta się taty czy on nie jest chory bo wszyscy mówią mu, że jest świrnięty. Tata opowiada mu historię z własnego dzieciństwa o tym, jak był na basenie i po wyjściu z sauny zapomniał kąpielówek. I wyszedł cały goły na salę basenową. Wtedy to mała dziewczynka wskazała na niego palcem i rechotała. Tata chciał mu przez to powiedzieć, że on był kiedyś taki sam jak jego syn, czyli roztargniony i nieco szurnięty, i że nie ma jest to strasznym problemem jego życia.

Książka podobała mi się i zachęcam dzieci i nauczycieli, aby ją przeczytali. Nauczycielom polecam wzięcie jej na listę lektur. Jest co prawda dosyć krótka, lecz pokazuje prawdziwe problemy dzieci, czyli nas samych, żyjących właśnie teraz, a nie w baśniach, ani też wieki temu.

Polecam ją bardzo serdecznie.

Ula Pniewska – wygadana 10-latka.

 

4. „Nikt nas nie upomni”, Agnieszka Wolny-Hamkało, ilust. Ilona Błaut, Hokus-Pokus, 2016

Ależ ta książka gryzie: boleśnie, aż do krwi. Ale zanim mnie pokąsała, wciągnęła jak tornado, by po chwili wykopać przez drzwi. I gdy liczyłam razy, usłyszałam, nawet nie szept, właściwie krzyk: „Biegnij, nikt cię nie upomni”. Nareszcie! Więc zrobiłam to, marząc o tym, by choć na chwilę stracić kontrolę i odpiąć smycz... Tak, tak, tym właśnie grozi lektura książki Agnieszki Wolny-Hamkało „Nikt nas nie upomni”. Gotowi?

Nie musiała mnie długo przekonywać, że ma rację. Dała dzieciom głos, a dorosłym pstryczka w nos. W „Nikt nas nie upomni” pokazuje tym pierwszym, jak się buntować, jak robić rewolucję, być sobą. BYĆ SOBĄ! O tym właśnie marzymy, c’nie? I co? Robimy wszystko, by wtłoczyć te nasze dzieci do pudełka, by tak przycięte nie zauważyły, że są zahukane, że straciły wrażliwość i chęć do eksperymentowania. Bo jakie dzieci mają być? Grzeczne, bierne i posłuszne. Podporządkowane. A Wolny-Hamkało mówi, a właśnie że nie. Mogą przeklinać, mieć gorszy dzień, wściekać się, nawet na dorosłych. Dziewczynki mogą być twarde, a chłopcy - wrażliwi do łez. Więc krzyczy w ich imieniu: dajcie im wolność, dajcie im spokój, nie temperujcie ich, nie porównujcie z innymi dziećmi, stójcie po ich stronie! I tak ten wrzask niesie się kartka za kartką, aż zaplątuje się w wyliczance: „Nikt nas nie upomni” powtarzanej za każdym razem, gdy rodzi się bunt. A potem telefony Franka, Julki i Adeli lądują w kałużach. Zrobili to. Totalny bunt, jaka piękna rewolucja!

Czy chciałam być wtedy Frankiem, Julkiem i Adelą? Czy żałowałam, że Wolny-Hamkało nie napisała swojej książki wcześniej? Tak, chciałam być wtedy Adelą. I chciałabym przeczytać o niej, gdy byłam dzieckiem. I chciałabym wierzyć, że moi dorośli pozwolili mi by na to, nawet po przeczytaniu tego fragmentu:

„Powinniśmy raczej spalić świat, bo jesteśmy ze świata niezadowoleni, zwłaszcza teraz, jesienią (- Akurat! - wrzasnęła jesień. - Akurat!).
- Dobra! - odrzekły dzieciaki. - Dobra! Spalmy!”

„Nikt nas nie upomni” to książka niepokorna. Trzeba ją czytać, ale też oglądać. Mocne ilustracje budują klimat, nie dopełniają historii, opowiadają swoją. Nie mogły być grzecznie, i takie nie są. Są drapieżne, mroczne, niespokojne, gdyby mogły, zjadłyby tę książkę. Wyszły spod ręki Ilony Błaut. Biję brawo, bo to one odpowiadają też za to tornado.

Oto Agnieszka Wolny-Hamkało i Ilona Błaut, prawdziwe buntowniczki, nie tylko na dobranoc. Cieszę się, że jury literackie konkursu Książka Roku 2016 Polskiej Sekcji IBBY doceniło tę książkę i nominowało w kat. literackiej. Polecam „Nas nikt nie upomni” z całego serca. Mam nadzieję, że ta książka uratuje komuś życie.

Tatiana Audycka-Szatrawska – dziennikarka, redaktorka, członkini Polskiej Sekcji IBBY, miłośniczka książek dla niedorosłych, kolekcjonerka pop-upów, pracuje w Ursynotece, gdzie poleca rodzicom, co mogą czytać swoim dzieciom, promuje czytelnictwo jak tylko się da

 

5. Andy Stanton, cykl „Pan Guma”, przeł Zuzanna Naczyńska, Egmont

Najpierw pomyślałam „Co też mąż i córka przyciągnęli z biblioteki, o fuuu”. Potem pomyślałam o rzeźbie Pawła Althamera, a potem zaczęłam pilnie nastawiać uszu przy wieczornych lekturach do poduszki (zajmuje się nimi głównie mąż, ja jako zawodowa czytelniczka jestem zbyt leniwa) i pokochałam ohydnego mieszkańca Lamowa Dolnego oraz wszystkich jego przyjaciół i wrogów. „Mały królik obserwował całą tę okropną scenę spod krzaka. „Nigdy nie zapomnę dzielnej dziewczynki, która zaniosła mnie w bezpieczne miejsce – zdawały się mówić jego błyszczące, zielone ślepka. – To znaczy, z czasem mogę zapomnieć. Ale będę się starał nie”. Abstrakcyjny, dziwaczny humor, groteska i zgroza, gobliny, korniszony i Żelek Babilonu. Córka ma pięć lat, ja trzydzieści pięć, mąż jest gdzieś pomiędzy nami, wszyscy troje uwielbiamy Pana Gumę i przerzucamy się cytatami. Polecam serdecznie i z pełną odpowiedzialnością.

Olga Wróbel – z wykształcenia kulturoznawczyni, z zawodu muzealniczka, z zamiłowania rysuje komiksy i czyta książki. Prowadzi bloga Kurzojady.

 

6. „Spacerkiem przez rok”, Małgorzata Strzałkowska, ilust. Elżbieta Wasiuczyńska, Media Rodzina

To nie jest nowość, ukazała się przed rokiem, ale kiedy stanęłam przed wyborem tej jednej, którą chciałabym polecić, ręka sama sięgnęła na półkę po „Spacerkiem przez rok”. Wiersze Małgorzaty Strzałkowskiej opisujące nie tylko pory roku i miesiące, ale także wyjaśniające, skąd wzięły się ich polskie nazwy, są (jak zawsze u niej) oczywiście znakomite. Ta książka nie byłaby jednak tak zachwycająca, gdyby nie ilustracje Elżbiety Wasiuczyńskiej – kipiące kolorami kwiatów, soczyste barwami owoców, roziskrzone słońcem, czarujące czernią letniej nocy i migocące bielą śniegu. Nawet szarość listopada uwodzi i trzeba dopiero spojrzeć przez okno, żeby się z tego pięknego snu obudzić.

Agnieszka Dobrowolska – historyczka i literaturoznawczyni. Przewodniczka – wolnotariuszka w Muzeum Powstania Warszawskiego. Autorka bloga „Mały pokój z książkami”. Członkini PS IBBY.

 

7. „Pax”, Pennypacker Sara, ilust. Jon Klassen, przeł. Dorota Dziewońska, IUVI 2016

Dlaczego rzeczy dla dzieci zawsze muszą kończyć się happy endem? - zapytała córka Helena po seansie "Aut 3" i zanim cokolwiek odpowiedziałem dodała:

- Tylko koniec "Paxa" był inny. Ani dobry, ani zły.

Hela połknęła "Paxa" błyskawicznie, zanim jeszcze zdążyłem położyć na nim swoje łapska. Do późna świeciła światło, nie dosypiała, bo oderwać się nie mogła. I bardzo lekturę przeżywała. Z dużym przejęciem opowiadała mi fragmenty, które zrobiły na niej największe wrażenie. I kiedy pochlipywałem cichutko w pociągu, czytając książkę Sary Pennypacker ze zrozumiem pytała:

 - Co, czytasz tę opowieść lisicy?

A ja czytałem akurat łapiącą za gardło scenę z lalkowym teatrzykiem.

Piękna, mądra, smutna, a jednak dająca nadzieję książka. Idealna lektura na nasze trudne czasy. Mam nadzieję, że Hela sięgnie po nią raz jeszcze, jak za "Paxa" zabierać się będą jej dzieci. Jestem pewien, że wzruszy się wtedy na zupełnie innych scenach niż teraz.

Szymon Holcman – wydawca komiksów (kultura gniewu, krótkie gatki), tata Heli i Anieli.


Galeria zdjęć:

« wróć na stronę listy informacji o wydarzeniach

Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • Arctic
  • maly atlas ptakow
  • zbuntowany elektron
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa
  • OKO
  • Ryms na Facebook
  • Przed twoimi urodzinami
  • ryms w empikach
  • liczby i kolory
  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • ksiazka za dyche