„S.Z.T.U.K.A. Szalenie Zajmujące Twory Utalentowanych i Krnąbrnych Artystów”
Sebastian Cichocki
ilustr. Aleksandra i Daniel Mizielińscy
Wydawnictwo Dwie Siostry, 2011
Galeria zdjęć:
Pomysłowość artystów nie zna granic – może banalna, ale pewnie trafna refleksja po lekturze tego „szalenie zajmującego” (cytat z podtytułu) przewodnika po sztuce współczesnej, napisanego z myślą o dzieciach. Czyta się go z przyjemnością i niekłamanym zainteresowaniem. Krytyk sztuki Sebastian Cichocki w przejrzysty sposób opowiada o 51 fenomenach artystycznej działalności XX i XXI wieku. We wstępie autor wyjaśnia, że książka nie opowiada o sztuce tradycyjnej: obrazach i rzeźbach, lecz o sztuce współczesnej: niecodziennej, eksperymentalnej, zaskakującej, niepokornej, dziwnej. Natomiast dzięki „Słowniczkowi” młodzi odbiorcy sztuki poznają podstawowe pojęcia z zakresu działalności artystycznej, takie jak: instalacja, performans, ready made, asamblaż, sztuka dźwięku, konceptualizm, sztuka w przestrzeni publicznej, sztuka ziemi.
I po tym przystępnym wprowadzeniu wkraczamy w fascynujący świat sztuki współczesnej, świat pomysłów, projektów, manifestów, ale też w pewien sposób poglądów i przekonań twórców. Zaczynamy od jednego z najważniejszych dzieł XX wieku - pisuaru, czyli „Fontanny” Duchampa z 1917 r., a kończymy na filmowym kolażu Christiana Marclaya z 2010 r. zatytułowanym „Zegar”. Pomiędzy jest barwny patchwork działań artystów z całego świata, takich, o których zapewne nie słyszało wielu dorosłych, i nie ma w tym żadnej ujmy! Wspólna, rodzinna lektura sprawi więc mnóstwo frajdy, tak jak to było w moim przypadku. Mojemu synowi bardzo spodobało się „Pole błyskawicowe” – wielka konstrukcja ze stalowych tyczek na pustyni w Nowym Meksyku, „ożywająca” w czasie burzy – projekt Waltera de Marii, „Dziwny dom” Gregora Schneidera – dom zamieniony w gigantyczny labirynt i nasza warszawska palma na rondzie przy Alejach Jerozolimskich, dzieło Joanny Rajkowskiej.
Spisało się także Hipopotam Studio, czyli znany duet ilustratorów – Aleksandra i Daniel Mizielińscy. Rozkładówki dowcipnie prezentują, ale i komentują dzieła i projekty współczesnych artystów. Na ilustracjach zobaczyć możemy sportretowanych artystów, publiczność z komiksowymi dymkami i oczywiście opisywane dzieła sztuki. Fajnie prezentują się kolorowe tła stron, tym samym kolory różnicują kolejne opisywane eksperymenty.
Tytuł bardzo udany, nie tylko dla koneserów sztuki. Treść i ilustracje niosą ze sobą tyle ciekawostek z pogranicza sztuki i życia, że nie trzeba mienić się znawcą sztuki, ale wystarczy być po prostu ciekawym świata człowiekiem.
Ewa Skibińska
link
Zobacz także: