Kategorie

Audiobooki

Komiksy

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Obce strony

Patronat Rymsa

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

Klara. Proszę tego nie czytać!

Autorzy: , dodano Poniedziałek, 19 listopada 2012 | kategoria: Książki dla dzieci (7-10 lat), Książki dla dzieci (10-12 lat)

"Klara. Proszę tego nie czytać!"
tekst i ilustr. Marcin Wicha
Czarna Owieczka, 2011

« wróć na stronę listy informacji o książkach

Klary to fajne dziewczyny – stwierdzam z całą pewnością i odpowiedzialnością:) Ci, którzy czytali "Ja i moja siostra Klara" i kolejne części wyśmienitych, dowcipnych opowiadań D. Inkiowa (wyd. Tatarak), wiedzą, o czym mówię. "Klara" Marcina Wichy również zalicza się do lektur wprawiających w dobry humor. Mój syn, który skrzywił się na widok "babskiego" tytułu, uległ ciekawości rzuciwszy okiem na podtytuł: "Proszę tego nie czytać!". To się nazywa hak na czytelnika!

Klara jest dziewięciolatką, która pisze pamiętnik. Opowiada o domowej i szkolnej rzeczywistości. Niby zwykłe życie, a ile w nim nonsensów, absurdów, które rozbawiony czytelnik odkrywa ze strony na stronę. Dziewczynka relacjonuje codzienne historie z właściwą swemu wiekowi naiwnością, przypomina w tym trochę Mikołajka, co jest oczywiście komplementem:) Mikołajek jest jednak francuski, a Klara najzupełniej polska, mamy więc w książce doskonały przekrój rodzimych tematów, potraktowanych niezwykle humorystycznie. Wiecie, ile Matek Boskich może brać udział w jasełkach? Co to takiego szczęśliwa marchew grzebiąca? Po co dziecku na szkolną lekcję bagnet albo w najlepszym razie order z czasów wojny? A może ktoś słyszał o Mazowieckiej Lolekiadzie Sportowej?  Jeśli nie - czas na "Klarę"!

Marcin Wicha dość bezkompromisowo przedstawił codzienność czteroosobowej rodziny, przyjrzał się też bliżej szkole. Pisząc "bezkompromisowo" mam na myśli takie zabiegi, jak parodia i krzywe zwierciadło, w którym możemy się przejrzeć i trochę pośmiać z zapewne także własnego wizerunku. Humor sytuacyjny dodatkowo wzmacniają w tej książce celowe przejęzyczenia i nazwy miejsc, obiektów nasuwające nieodparte skojarzenia z faktycznie istniejącymi: Oszołom, Metalowa tudzież Stalowa Wola (chodzi o Żelazową:), punkt przysługi klienta, płatki "Cukrowa Lawina" itp.

Śmiałam się gromko, więc dziś zaczynam część drugą i bardzo niebawem podzielę się wrażeniami. Wspomnę jeszcze, że dzieci u Wichy wcale nie są aniołami, co jedynie potwierdza rzeczywistość. I chodzi tu nawet nie tyle o samą Klarę, co o grupę, klasę, rozbieganą, niesforną, prześmiewczą dzieciarnię w niebezpiecznym wieku lat 9. I uwaga druga: rysunki wykonał sam autor, który jest grafikiem - czarna, dowcipna, szybka kreska dodatkowo komentuje tekst i pozwala na chwilę oddechu między jedną a drugą salwą śmiechu:)

Ewa Skibińska

link


Zobacz także:


Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • co sie dzieje
  • z duchem do teatru
  • ksiazka za dyche
  • OKO
  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • zbuntowany elektron
  • Przed twoimi urodzinami
  • Kajtek
  • trzy mam ksiazki
  • ryms w empikach
  • zoo litery
  • znajdz nas
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa
  • Ryms na Facebook