"Bajka o drzewie"
tekst i ilustr. Eliza Piotrowska
Wydawnictwo Biobooks, 2011
Galeria zdjęć:
"Zanim drzewo dotknie nieba, to poczekać trochę trzeba..." - zaczyna swoją bajkę w duchu eko Eliza Piotrowska. Prawda, wszak mówimy "szanuj zieleń", nie dewastuj, nie obłamuj, nie wycinaj bezmyślnie, bo drzewa potrzebują lat, by z zagajnika zamienić się w las.
Historyjka jest wierszowana, znać lekkie pióro autorki, opowiastka została bowiem napisana z wyczuciem rymu i rytmu. Bajka prowadzi nas przez pory roku począwszy od wiosny do zimy. Autorka charakteryzuje je malowniczo, z werwą, jak choćby wiosnę, za którą wszyscy mroźną porą mocno tęsknimy:
"Już się w pąkach wiercą liście,
już pulsuje wszystko wokół,
już pod korą jest soczyście,
zieleń czai się do skoku!"
Wszystko kręci się oczywiście wokół tytułowego drzewa. Kibicują mu zwierzęta: niedźwiedź, zając, wróbel, mucha, które pewnego dnia przychodzą sprawdzić, co dzieje się z "maluchem". Otóż ogromne już "drzewo stoi, lat przybywa mu i słoi".
Eliza Piotrowska jest autorką nie tylko zgrabnego wiersza, ale też ilustracji - sympatycznych, żartobliwych, w stonowanej kolorystyce - jak i całego projektu graficznego. Nie ma tu zwykłej czcionki, lecz tekst jest pisany. Czasem trzyma się on linii prostej, innym razem wyskakuje z szeregu lub zakręca koliście, pojedyncze wyrazy są większe od pozostałych lub wyróżnia je czerwień. To wszystko celowe zabiegi, dodatkowo dynamizujące opowieść.
Jak informuje wydawca w planach są kolejne "zielone bajki": o słońcu, wodzie i wietrze. Z pewnością jest to seria godna polecenia przedszkolakom. Wychowujmy ich na eko obywateli :)
Ewa Skibińska
link
Zobacz także: