"Śnieżek i Węgielek. Podróż do gwiazd"
Przemysław Wechterowicz
ilustr. i oprac. graf. Aleksandra Woldańska-Płocińska
Wydawnictwo Alegoria, 2011
Galeria zdjęć:
Czy pies i kot mogą żyć w przyjaźni? Powiecie pewnie, że w bajkach wszystko jest możliwe. W życiu też, nie muszę o tym przekonywać:) Ale wróćmy do bajki wydanej w dużym formacie, wielkością przypominającym blok rysunkowy. Nieporęczna? Niewygodna? Sęk w tym, że to książka nie tylko do czytania, ale również do oglądania, uzupełniania, malowania i rysowania. Do zabawy zaprasza ilustratorka Ola Woldańska-Płocińska, która stworzyła sympatyczne wizerunki kota Śnieżka i psa Węgielka.
Autorem tekstu jest Przemysław Wechterowicz, autor bodajże kilkunastu już książek dla dzieci. Nie są to skomplikowane historyjki, poprawnie napisane, bez szczególnych fajerwerków. Ich odbiorcami są głównie przedszkolaki. "Śnieżek i Węgielek. Podróż do gwiazd"" też jest przeznaczona dla tej grupy wiekowej. Przyjaciele marzą o kosmicznej wyprawie, wypowiedziane życzenie spełnia się w tej samej chwili. Podróż jest emocjonująca, obfituje w spotkania i kosmiczne zderzenia (kontrolowane), a także bardzo przyjemne zabawy.
Zapowiedź na końcu książki zadowoli małych fanów Śnieżka i Węgielka - następnym razem przyjaciele będą poznawać dżunglę!
Ewa Skibińska
link
Zobacz także:
Ta książka jest duża, powiedziałabym nawet, że bardzo duża :) Jak sam autor pisze na wstępie, jest to książka podłogowa. I faktycznie na podłodze jest z nią bardzo wygodnie :)
Ale musicie wiedzieć, że nie jest to zwykła książka.. Jej nie wystarczy tylko przeczytać. Tutaj przydadzą nam się również kredki lub pisaki, bo tę książkę dziecko może współtworzyć :)
Aby to uczynić potrzeba tylko dużej wyobraźni, czego dzieciakom pod dostatkiem :)
Jest to opowieść o dwóch przyjaciołach - Śnieżku i Węgielku. Białym kocie i czarnym psie.
Pewnego razu spoglądając przez okno zauważają spadającą gwiazdę. Marzą sobie wtedy jak wspaniale byłoby móc znaleźć się w kosmosie i podziwiać gwiazdy z bliska. W tym samym momencie przez komin wpada butelka. W środku znajduje się list od kosmicznych kotów... A więc jednak ich marzenie się spełni :)
Zdradzę Wam jedynie tyle, że w kosmosie spotkają ich na prawdę fajne przygody :)
Moim zdaniem książka jest świetna :)
Jeszcze nigdy nie mieliśmy styczności ztakim dużym formatem...
Wielkość jest tutaj zdecydowanie plusem, do tego fajne, bardzo ciekawe opowiadanie, świetne ilustracje, no i co najważniejsze możliwość "legalnego" gryzmolenia po książce :) Jestem pewna, że każde dziecko będzie zachwycone :)
dodał: Marta mama Nikusia - ksiazeczk, Piątek, 20 stycznia 2012 00:38