"Cecylka Knedelek i Boże Narodzenie"
Joanna Krzyżanek
Wydawnictwo Jedność , 2011
Cecylka Knedelek w sam raz na Boże Narodzenie. Zapachniało świerkiem, piernikami i pewną świąteczną przygodą...
Informacja wydawcy:
W Starym Knedelkowie pachniało już świerkowymi drzewkami, czerwonym barszczykiem i pierniczkami. W powietrzu rozchodziła się ta nieuchwytna, najwspanialsza na świecie woń... woń zbliżających się świąt. Cecylka Knedelek i gąska Waleria pochłonięte były gorączkowymi przygotowaniami do świąt, podobnie jak pozostali mieszkańcy miasteczka. Wydawało się, że nic nie zakłóci tego przedświątecznego czasu, a jednak...
Tam, gdzie jest gąska Waleria, tam o kłopoty nietrudno, bo dziwnym trafem jakoś szczególnie łatwo przyklejają się jej do skrzydełek. O tym jednak, co dokładnie się wydarzyło i jak zakończyła się ta świąteczna przygoda, przeczytajcie już sami...
link
Cecylka Knedelek to sympatyczna dziewczynka, która bardzo lubi gotować. Ma mnóstwo przyjaciół i przeżywa wiele ciekawych przygód.
Tym razem była to przygoda bożonarodzeniowa... ale szczegółów nie będę zdradzać. Dodam jednak, że książka jest pisana w ciekawy i bardzo zabawny sposób. Do tego przepiękne ilustracje do tekstu są bardzo kolorowa i wesołe. Z wielką przyjemnością czyta się tą książeczkę, a moje dziecko wręcz nie może się od niej oderwać :)
A co ciekawsze, na końcu książki są wspaniałe przepisy kulinarne. Wszystkie są bardzo proste i bardzo fajnie opisane. To rarytas dla każdej mamy.
Znajdziemy tam przepis na piernikowe renifery, czyli korzenne zwierzęta Świętego Mikołaja lub choinki z kiwi, czyli ciasteczka dla świątecznych łasuchów.
Ja jestem zachwycona. Już zacieram ręce by z kilku przepisów skorzystać już tego roku. Alicja będzie mi dzielnie asystować, więc szykuje się naprawdę świetna zabawa.
dodał: Marta mama Nikusia, Wtorek, 13 grudnia 2011 00:23