"Naciśnij mnie"
Hervé Tullet
przeł. Marta Tychmanowicz
Wydawnictwo Babaryba, 2011
wydanie polsko-francuskie
Sądziłam, że ta książka jest w stanie zainteresować tylko maluchy w wieku przedszkolnym. Ku mojemu zdziwieniu "wkręcił się" w nią prawie ośmiolatek. Celowo używam słownictwa właściwego nastolatkom, bo ta pozycja naprawdę potrafi rozkręcić na całego:) Książka jest zaproszeniem do zabawy, która zręcznie podszyta jest edukacją. Dziecko strona po stronie postępuje zgodnie z krótkimi poleceniami: naciska kolorowe kropki, pociera je, dotyka z lewej, z prawej, potrząsa książką, przekręca ją w obie strony, liczy, klaszcze itd.
O co chodzi? Pedagodzy zapewne wyliczyliby kilka lub kilknaście zalet. Nie jest to rzecz jasna literatura w czystym wydaniu, lecz w zamierzeniu książka edukacyjna, interaktywna, ucząca słuchania ze zrozumieniem, oswajająca z liczbami i kierunkami. Jak czytamy na okładce: to międzynarodowy hit, wydany do tej pory w 24 krajach. U nas ukazało się wydanie dwujęzyczne, polsko-francuskie.
Graficznie, wizualnie może nie jest to rzecz wysmakowana, może tu i ówdzie padnie zarzut, że jest nudna, bez polotu, nie stawia wyżej poprzeczki. Ot, maźnięte banalne kropki. Nie jest to jednak z założenia książka artystyczna i nie aspiruje do tego miana.
Zostawmy więc uwagi. Dobrej zabawy!
Ewa Skibińska
link
Zobacz także:
powiem Wam zupełnie szczerze, że mimo swej prostoty jest ona świetna. To książka do naciskania, trzęsienia, przewracania, odwracania, dmuchania i klaskania :)
Brzmi nieprawdopodobnie, ale tak właśnie jest. Dzięki wykonywaniu instrukcji kropki w niej namalowane, zmieniają kolor, rozsypują się, układają, rosną...
Jest to coś naprawdę niecodziennego, dla nas niesamowite w swej prostocie, bo Nikodem jest nią zachwycony :)
Tyle śmiechu naraz i to przy książce... Chyba jeszcze nie spotkałam się z taką reakcją :) Aż ciężko było nam się pozbyć czkawki od śmiania...
Także moim, a właściwie zdaniem Nikusia książeczka ta jest na prawdę godna polecenia :)
Uwielbiamy ją przeglądać i w ogóle nam się nie nudzi.
Na dodatek jest dwujęzyczna - polsko-francuska.
dodał: Marta mama Nikusia, Środa, 21 marca 2012 15:59