"Maryna, gotuj pierogi!"
przyśpiewka ludowa
ilustr. Katarzyna Bogucka
Wydawnictwo Tatarak, 2011
Galeria zdjęć:
Nie znam osoby, która nie kojarzyłaby ludowej przyśpiewki "Maryna, gotuj pierogi!". Maryna niby chce ugotować Maciejowi pierogi, ale ciągle czegoś jej brakuje. A to mąki, a to jajek, a to wałka. Biedny, czytaj głodny Maciej uwija się, przynosi, przywozi, rąbie drwa. W końcu wychodzi na jaw lenistwo Maryny. Maciej wpada w złość i z tych emocji sam lepi pierogi jak się patrzy! Nie mógł tak od razu? ;)
Nowa, bardzo interesująca interpretacja graficzna Katarzyny Boguckiej wydobywa dodatkowe sensy tej opowiastki. Otóż już okładkowa Maryna nie ma w sobie nic z przaśnej, wiejskiej baby - pieróg jest tu cudownym kapeluszem na jej głowie! Nasza bohaterka jest znudzoną arystokratką, kapryśną damą, kobietą zwiewną i eteryczną. Na kolejnych stronach śledzimy wysmakowane, finezyjne sceny w stylu art déco z Maryną szykującą się do porannej toalety, wybierającą strój, czytającą książkę. Wszystko, tylko nie pierogi, mój Macieju drogi:)
Książka urocza, pięknie, bardzo starannie wydana, w tonacji złoto-żółtej. Do czytania, podziwiania i... gotowania, bo na początku i na końcu znajdziecie przepis na ciasto pierogowe i trzy rodzaje farszu. Smacznego!
Ewa Skibińska
link
Zobacz także: