Kategorie

Audiobooki

Komiksy

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Obce strony

Patronat Rymsa

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

When Hitler Stole Pink Rabbit

Autorzy: , dodano Poniedziałek, 3 października 2011 | kategoria: Obce strony

"When Hitler Stole Pink Rabbit"
tekst i ilustr. Judith Kerr
Wydawnictwo Harper Collins Publishers, 2008


Galeria zdjęć:

« wróć na stronę listy informacji o książkach

Jest rok 1933, w Niemczech zbliżają się wybory do Reichstagu. Dwie dziewczynki, dziewięcioletnia Anna i Elzbeth, przemierzają zaśnieżone chodniki miasta w drodze ze szkoły do domu. Ich uwagę przyciąga plakat przedstawiający mężczyznę z wąsem. Zastanawiają się, kim on jest? Najbardziej przypomina im Charliego Chaplina (w sumie były blisko, bo Chaplin kilkanaście lat później nakręcił „Dyktatora”, wcielając się w główną postać). Wkrótce ich życie bardzo się zmieni.

„When Hitler Stole Pink Rabbit” jest powieścią autobiograficzną. Pod postacią Anny ukrywa się sama Judith Kerr. Jej tata (Alfred Kerr) był dziennikarzem i scenarzystą, otwarcie krytykował poczynania nazistów. Ci z kolei bardzo szybko zajęli się jego twórczością, która spłonęła na stosie zaraz po tym, jak rodzina Anny/Judith uciekła z Niemiec - najpierw przez Francję do Szwajcarii, by w końcu na stałe osiedlić się w Wielkiej Brytanii. Będą musieli zmierzyć się z wieloma przeciwnościami i przezwyciężyć niejeden kryzys: opuścić ukochany dom i przyjaciół, zostawić ulubione zabawki, pokonać długą drogę do nowego miejsca zamieszkania, przystosować do życia w obcym kraju (i nauczyć nowego języka), zmagać się z głodem. Mama Anny nauczy się gotować i prowadzić dom jak prawdziwa Hausfrau. Suma tych wszystkich doświadczeń ukształtuje charaktery uchodźców, scementuje rodzinę i stanie się ich siłą.

A jaka jest wojna widziana oczami przedwcześnie dojrzałego dziecka? Rodzice mówią dzieciom prawdę, ale też w miarę możliwości starają się je chronić. Dzieci natomiast przeczuwają, że wkrótce wydarzy się coś złego. Nagromadziło się w nich dużo emocji. Mali świadkowie historii są też obserwatorami ważnych zdarzeń, jak na przykład podpalenie Reichstagu. Rozmawiają między sobą o Żydach, dziwnych zakrzywionych krzyżach (swastyce), często po swojemu racjonalizują okropności wojny, próbując zrozumieć przyczyny i sens. Przyjaciółka Anny często powtarza, że wiele dobrych rzeczy nie przytrafi się jej ojcu z tego to prozaicznego powodu, że jest on Żydem. Autorka posiada niezwykły zmysł obserwacji, szczegóły często dominują w opisach przedmiotów (opis saszetki z wielbłądem) czy krajobrazu. Czytelnik niemalże przenosi się w czasie. Kerr świetnie sportretowała swoich bohaterów, obdarzając ich wieloma (zabawnymi niekiedy) cechami charakteru, wspomnę chociażby ciekawską sąsiadkę Anny. Każdy z nich jest specyficzny, został obdarzony licznymi wadami i zaletami, ma charakterystyczne powiedzonka. Na pewno nie są to papierowe postacie. Sama książka jest zabawna, ekscytująca, momentami przerażająca, znajdziecie tu i przygodę, i sensację.

Myślę, że jest to dobra książka, mogąca pomóc zręcznie wprowadzić dziecko w tematykę wojenną. Nie bez przyczyny „When Hitler…” jest uznana w wielu szkołach za lekturę obowiązkową – nie tylko do samodzielnego czytania, ale i do wspólnego wertowania z rodzicami. Autorkę za tę powieść uhonorowano Deutscher Jugendliteraturpreis w 1974 roku. Zaliczana jest do dziecięcej klasyki wojennej obok „Silver Sword” Iana Serralliera, „War Horse” i „Little Manfred” Michaela Morpugo, „Carrie’s War” Niny Bawden, „The Machine Gunners” Roberta Westalla, „Little Soldier” Bernarda Ashleya czy „Pamiętnika Anny Frank”.

O autorce:

Judith Kerr (1923-) urodzona w Niemczech brytyjska pisarka i ilustratorka, pisała głównie dla dzieci. Stworzyła m.in. książki z przygodami kota Moga i Tygrysa. Kerr najpierw zaczęła rysować książeczki dla swoich dzieci, by pomóc im w nauce czytania i sama je zilustrowała. Mog jest bohaterem siedemnastu książek, pierwsza się w 1968 roku i była zatytułowana „Mog The Forgetful Cat”. Na pomysł jej napisania Kerr wpadła podczas obserwacji zachowań domowego pręgowanego kota, który pewnego dnia odmówił korzystania z osobnego wejścia, przeznaczonego tylko dla niego. Właścicielami Moga są państwo Thomas oraz dwoje ich dzieci - Nicky i Debbie. Pierwowzorami postaci były dzieci autorki a Thomas jest nazwiskiem rodowym jej męża. Prototypów domów, pojawiających się na ilustracjach Kerr należy szukać w Barnes oraz w Londynie, tam gdzie pisarka mieszkała z rodziną. W każdej z książek Mog przeżywa jakąś ciekawą przygodę, pojawiają się też nowe postacie. We wzruszającej książce kończącej cykl (wyd. w 2002 roku „Goodbye Mog”) czytelnicy żegnają się z Mogiem, który umiera ze starości.

Jedną z najlepiej sprzedających się książek dla dzieci jest słynna „The Tiger Who Came To Tea”. Sophie razem z mamą szykuje podwieczorek, aż tu nagle zjawia się niespodziewany gość w osobie (antropomorficznego) tygrysa. Jest co prawda przyjazny, ale bardzo łakomy. Drapieżnik wprowadza sporo zamieszania w życiu rodziny, a przypadkiem też i trochę magii. Judith Kerr to taka dobra wróżka, która niesamowitą wyobraźnią potrafi zaczarować zwykłe zdarzenia. Mimo, że minęło niemalże 40 lat od wydania „The Tiger…”, popularność tej pięknie ilustrowanej książki nie mija. Została nawet wydana w braille’u i była wielokrotnie adaptowana dla potrzeb teatru. Fanpage’a Tygrysa na Facebooku polubiło już ponad 20000 fanów i liczba ta stale rośnie.

Próżno jednak szukać w naszych księgarniach książek Judith Kerr. Podczas gdy czytelnicy na całym świecie mogą zachwycać się zwierzętami wymyślonymi przez brytyjską pisarkę, my możemy jedynie udać się do Empiku bądź przeszukiwać odmęty internetu. Sądzę, że polskie dzieci pokochają zwierzęcych bohaterów. Podobna sytuacja była kiedyś z Janoschem, u nas dość długo nieznanym. W końcu przygody Misia i Tygryska poznaliśmy dzięki wydawnictwu Znak. Może oficyna zechciałaby zrobić czytelnikom prezent i wydać książeczki Judith Kerr?:)

Magdalena Świtała

link

Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • Ryms na Facebook
  • zoo litery
  • Rekordzisci
  • ryms w empikach
  • OKO
  • trzy mam ksiazki
  • zbuntowany elektron
  • praktyczny pan
  • mama czy ania
  • Kajtek
  • ksiazka za dyche
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa
  • klątwa dziewiątych urodzin
  • Przed twoimi urodzinami