"Jan Brzechwa dzieciom"
Jan Brzechwa
ilustr. Joanna Rusinek
Wydawnictwo Nasza Księgarnia, 2011
We wstępie do wydania "Jan Brzechwa dzieciom" Naszej Księgarni prof. Grzegorz Leszczyński pisze tak: "Ludzkie i zwierzęce przywary poeta traktuje z przymrużeniem oka, nikogo i za nic nie piętnuje, nie potępia, patrzy na świat z rozbawieniem, śmieje się ze wszystkiego i tym śmiechem zaraża czytelników". Prawda, święta prawda powie każdy, kto zna "Samochwałę" albo "Pytalskiego". Także w zabawie językiem Brzechwa osiągnął mistrzostwo, ale o tym nie trzeba przekonywać naszego pokolenia, bo my wszyscy z Brzechwy :)
Mamy więc nowy zbiór wybranych wierszy i fragmentów z "Pana Kleksa", który w zamyśle ma trafić do naszych dzieci. Większość z pewnością świetnie je zna: z domowego czytania, z przedszkola, szkoły. Wydanie NK jest jubileuszowe, specjalne, z okazji 90-lecia, jest częścią serii, w której ukazały się do tej pory antologie twórczości Wandy Chotomskiej, Agnieszki Osieckiej i Grzegorza Kasdepke. Każdy zbiór ma nowe, świeże opracowanie graficzne i innego ilustratora. "Brzechwę" zilustrowała młoda zdolna Joanna Rusinek, nazwisko już rozpoznawalne, znane z kilku książek wydanych w ostatnich dwóch latach. Trochę tu graficznego miszmaszu, inspiracji Danielem de Latourem, Pawłem Pawlakiem, ale kreska lekka, zadziorna, ciekawa. Dla mnie najciekawszym do tej pory projektem Joanny Rusinek jest "Samotny Jędruś" - fotograficzno-rysunkowy kolaż do tekstu Wojciecha Widłaka.
Czekamy na kolejne książki Naszej Księgarni w jubileuszowej serii!
Ewa Skibińska
link
Przepiękna książka! Szukałam czegoś na dziecięce prezenty i wprost zachwyciłam się nowymi szatami Brzechwy. Oczywiście, cała seria na 90 lecie Naszej Księgarni jest niezwykle starannie wydana, ale ilustratorka wierszy Brzechwy, Joanna Rusinek, stworzyła nowoczesne ilustracje, pełne blasku i barw, oddające ducha bohaterów tych tekstów. Mnie najbardziej spodobał się widoczny już na okładce pan Kleks. To znakomita pozycja do biblioteczki naszych dzieci.
dodał: Wanda, Niedziela, 15 stycznia 2012 16:46