"Ratunku, marzenia!"
Dorota Suwalska
ilustr. Agata Raczyńska
Wydawnictwo Nasza Księgarnia, 2011
"Ratunku, marzenia!" - skąd ten zaskakujący tytuł, spytacie. Przecież marzenia przyprawiają nas raczej o dreszcz radości niż strachu. No tak, ale sęk w tym, że marzenia rodziców nie muszą być zgodne z marzeniami ich dzieci. Tak akurat jest w przypadku rodziny Słowińskich, bohaterów powieści Doroty Suwalskiej. Rodzicom marzy się dom na prawdziwej wsi, mimo że mieszkają w Sosnówce pod Warszawą, ale jak twierdzą dorośli - to tylko "niby-wieś". Dla starszych dzieci - licealistki Julii i dziesięcioletniego Mirka pomysł przeprowadzki do odległych od Warszawy Książek na Pomorzu jest z gatunku "kosmicznych". Stąd tytułowe "ratunku!".
Najpierw jedną nogą, czyli wyjeżdżając na weekendy oswajają nowe miejsce. Remontują chałupę - starą, ale z duszą. Poznają otoczenie, sąsiadów. Pomału zapuszczają korzenie. Jedni szybciej, jak najmłodsza Helenka, inni stopniowo, jak Julia, która interesuje się kinem i postanawia nakręcić w Książkach dokument i Mirek, który jest narratorem opowieści, a dokładniej pisze dziennik. Sporo tu humoru sytuacyjnego, komicznych sytuacji z udziałem rodziców i dzieci: a to remont nie idzie, jak trzeba, a to dzieci coś napsocą. Pojawią się nowi znajomi, pojawi się też tajemnica związana ze skarbem.
Powieść wartko napisana, z błyskami humoru, z fajną, żywą kreską Agaty Raczyńskiej. Przygoda w dobrym wydaniu:)
Ewa Skibińska
link
Zobacz także:
Mnie w tej książce ujęło to, że wzbogaca zasób słownictwa mojego dziecka i robi to dyskretnie, bez zbędnego dydaktyzmu.
dodał: haydna, Środa, 5 października 2011 01:27
Jestem pod wrażeniem tej książeczki. Jest taka... normalna. O normalnej rodzinie, jakich wiele. O normalnych dzieciach. I o marzeniach. Bardzo podoba mi się prezentowany w tej powieści sposób rozwiązywania konfliktów i osiągania kompromisów. Może nieco nietypowa wydaje się być ucieczka z miasta na wieś, ale coraz więcej ludzi to po prostu robi. Książka ta może stać się wzorem do naśladowania tak dla dorosłych jak i dla dzieci.
dodał: teodozja, Wtorek, 20 września 2011 14:04