"Ale plama! Czyli dobre maniery i domowe afery"
Zofia Staniszewska
ilustr. Mikołaj Kamler
Wydawnictwo Zielona Sowa, 2011
Każdy popełnia gafy, ale wielu dzieciom szczególnie nie po drodze z kulturą. Przy lekturze tej książki uśmiechną się nie raz, ale też może czegoś nauczą.
Informacja wydawcy:
Jeśli na wspomnienie różnych savoir-vivre’ów i bon tonów dostajesz gęsiej skórki, a zasady dobrego wychowania przyprawiają Cię o zawrót głowy – mamy rozwiązanie Twoich kłopotów! Dawno już umiesz czytać i liczyć, uczysz się języków obcych i doskonale radzisz sobie w internecie. Czy z równą perfekcją potrafisz odpowiednio zareagować w różnych życiowych sytuacjach? Podobne problemy mają Kinga i Makary. Nie zawsze – delikatnie mówiąc – właściwie się zachowują, co prowadzi do śmiesznych, a czasem niezręcznych sytuacji. Niektóre z nich opisaliśmy w tej książce. Masz niepowtarzalną okazję nie tylko zdrowo się uśmiać, ale też wiele nauczyć na cudzych błędach.
link
Opowiadania o rodzeństwie są bardzo zabawne. Ich różne pomysły są fajnie opisane co na pewno utkwi w pamięci każdego malucha. Bowiem zachowanie Kingi i Makarego jest wręcz przejaskrawione., gdy na przykład w pierwszym rozdziale dziewczynka siedząc przy stole wypluwa pestki z wiśni wprost do zlewu. Dzieci oprócz tego, że świetnie się bawią czytając te historie utrwalają sobie co wypada a co nie. Poza tym każdemu opowiadaniu towarzyszy także mini historyjka z wypraw wujka Obieżyświata. Ich tematyka jest podobna do tego o czym czytamy z rodzeństwem w roli głównej i dzięki nim mamy okazję dowiedzieć się czy w innych krajach to co u nas uważane jest za kulturalne zachowanie również uważane jest za słuszne,m czy też nie i odwrotnie. Ta książka uczy choć dziecko nawet nie zdaje sobie z tego sprawy. Ciekawy tekst, fajnie zaprezentowane ważne informacje zachęcają do czytania. Książka jest przejrzysta i kolorowa. Na pewno zainteresuje zarówno kilkulatka jak i nastolatka. To ciekawa lektura i co najważniejsze - wartościowa.
dodał: Ania mama Alicji, Wtorek, 21 lutego 2012 00:23