„Kropka pe el – przewodnik po Polsce dla dzieci”
Andrzej Paulukiewicz
ilustr. Dominik Cymer i Rafał Szczepaniak
Wydawnictwo Dwie Siostry, 2011
Galeria zdjęć:
Zawsze byłam i będę miłośniczką podróżowania po Polsce i odkrywania jej zakątków. Wędrowanie po górach, plażach, puszczach, lasach, łąkach, ale też odwiedzanie naszych miast, miasteczek i wsi uważam za wielki bonus - spójrzcie, jak cudownie różnorodny jest nasz kraj! Dlatego też lektura "Kropki pe el" - przewodnika po Polsce sprawiła chyba większą frajdę mnie niż mojemu synowi. On bowiem tropił w książce zamkowo-rycerskie klimaty, a mnie pochłonęły opisy wszystkich bez wyjątku 55 miejsc, które Andrzej Paulukiewicz proponuje zobaczyć.
Wybór autora jest oczywiście subiektywny, ale dzięki temu przewodnik liczy prawie 250 stron, a nie dużo dużo więcej. Wszystkiego w jednej publikacji, i to dla dzieci, opisać się nie da, to zrozumiałe. Ale to, co przewodnik proponuje nam zobaczyć, jest zaprezentowane naprawdę ciekawie. Czytamy więc o takich miejscach jak Słowiński i Białowieski Park Narodowy, Biskupin, Grunwald czy Jura Park w Bałtowie, o warszawskich, krakowskich i gdańskich zabytkach, wędrujemy po muzeach m.in. po Muzeum Zabawek w Kielcach i Muzeum Motoryzacji i Techniki w Otrębusach, odwiedzamy piękne miasta z historią i tradycją: Sandomierz, Łowicz, Wieliczkę, Malbork. Są też miejsca i atrakcje, o których być może nawet nie wiedzieliście: międzynarodowe ptasie lotnisko w Parku Narodowym "Ujście Warty", przeprawa statkami sunącymi po tratwach nad Kanałem Elbląskim czy Kaplica Czaszek w Czermnej (Kudowa-Zdrój).
Obok faktów historycznych Andrzej Paulukiewicz podaje wiadomości o przyrodzie, legendy, ciekawostki typu: z ilu cegieł składa się zamek w Malborku albo gdzie znajdują się najstarsze w Europie okulary. Każdą prezentację kończy garść praktycznych informacji: adresy, linki do stron internetowych, ceny biletów, gdzieniegdzie są również mapki. Przypuszczam, że nawet za lat kilka czy kilkanaście będą one przydatne (może oprócz cen:)
Przewodnik w całości jest ilustrowany. Nie ma tu ani jednej fotografii! Ilustratorów jest dwóch: Dominik Cymer i Rafał Szczepaniak i przyznać trzeba, że z wyzwaniem poradzili sobie znakomicie. Dużo tu koloru, szczegółu, interakcji tekstu i obrazu, jest czasem żart słowny w dymkach.
"Kropka pe el" to udany projekt i ciekawa pozycja wśród krajoznawczych i turystycznych lektur naszych dzieci.
Ewa Skibińska
link
Zobacz także: