"To samo inaczej"
tekst i ilustr. Mirosław Pokora
Wydawnictwo Nasza Księgarnia, 1984
Autorem tej książki oraz ilustracji jest jedna i ta sama osoba: Mirosław Pokora. Charakterystyczny humor i specyficznie rysowane postacie (moja uwagę zawsze zwracają nogi ze skierowanymi do środka stopami) są atutem tej książeczki. Zabawnej, ale i zmuszającej do zastanowienia, a przy tym uczącej tolerancji dla odmienności. Aby w pełni zaangażować się w jej czytanie, należy przygotować… nożyczki i klej oraz igłę z nitką, korek (najlepiej od jakiejś butelki) i zatrzaski. Przedmioty te posłużą do zmontowania karuzeli i ruchomych laleczek – pajacyków. O ile ktoś nie kupił wybrakowanego egzemplarza, bo w moim na przykład brakowało kilku elementów wycinanki. Tym niemniej zabawa jest przednia.
Największa frajda jest w tym, że pozostałe elementy można wycinać i przyklejać w wyznaczonych do tego celu miejscach, ucząc się przy okazji słów i zwrotów w obcych językach. Bohaterkami książeczki są cztery dziewczynki - przedszkolaki różnych narodowości, na co dzień spotykające się w warszawskim przedszkolu. Jest dziewczynka z Polski, Czechosłowacji, Niemieckiej Republiki Demokratycznej i ze Związku Radzieckiego. Co prawda trzy ostatnie państwa już fizycznie nie istnieją, ale nie o to przecież chodzi. Istotne jest to, że w tym międzynarodowym przedszkolu dzieci mówią w czterech językach (czeskim, niemieckim, polskim i rosyjskim) a czytelnicy uczą się prostych słów razem z nimi. Zoja, Hana, Tina i Ania pokazują, że różnice wcale nie muszą dzielić. Dla dziecka narodowość jego rówieśników nie stanowi problemu, na przykład zabawa w komórki do wynajęcia ma wszędzie takie same zasady. To samo, choć inaczej, nie znaczy gorzej – po prostu trzeba się tylko nastawić na zaskakującą niekiedy różnorodność.
O autorze:
Mirosław Pokora (1933 - 2006) – ilustrator książek (w głównej mierze literatury dziecięcej), plakacista, autor rysunków satyrycznych oraz karykaturzysta. Absolwent Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Zadebiutował w roku 1955, kiedy to w tygodniku „Przyjaźń” ukazały się jego rysunki. Starsi czytelnicy pamiętają zapewne jego publikacje w takich czasopismach, jak „Szpilki”, „Świat”, „Dookoła Świata” czy „Kurier Polski”. Karykatury ukazywały się również w zagranicznej prasie, m.in. norweskim „Aften Posten” i duńskim „Politiken”. Mirosław Pokora zilustrował wiele książek, zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych, m.in.: „Babcia na jabłoni” M. Lobe, „Bajki, przypowieści, satyry” I. Krasickiego, „Bambi” F. Saltena, „Czy wiesz, co jesz?” I. Gumowskiej, „Globus w proszku” W. Woroszylskiego, „Głuszce, diabły i Mitsouko” Z. Świętorzeckiego, „Kozucha Kłamczucha” J. Porazińskiej.
Magdalena Świtała
link