Kategorie

Audiobooki

Komiksy

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Obce strony

Patronat Rymsa

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

Dzień w warsztacie samochodowym

Autorzy: , dodano Wtorek, 10 maja 2011 | kategoria: Książki dla dzieci (3-5 lat), Książki dla dzieci (4-6 lat)

"Dzień w warsztacie samochodowym"
"Dzień w straży pożarnej"
"Dzień w szpitalu"
Melanie Joyce
tekst polski: Wanda Chotomska
Wydawnictwo Egmont, 2007


Galeria zdjęć:

« wróć na stronę listy informacji o książkach

Najpierw wydawnictwo Ladybird Books wydało serię książek dla przedszkolaków po nazwą „Busy Town”, w której to Melanie Joyce opisywała w dowcipny sposób pracę m.in.: strażaków, mechaników samochodowych i pielęgniarek. W 2007 seria ta otrzymała polski tekst Wandy Chotomskiej i dzięki temu zabiegowi także „nasze”dzieci mogły nacieszyć się powiastkami z zapracowanego miasta. „Dzień w warsztacie samochodowym” oraz pozostałe książeczki można było kupić zarówno w księgarni, jak i w hipermarkecie. Stamtąd właśnie trafiły pod moją strzechę i do dzisiaj cieszą się niesłabnącą popularnością wśród chłopaków. Dlaczego?

Jest warsztat, a w warsztacie
wspaniały pan mechanik,
co auta reperuje,
bo zna się świetnie na nich.

Nie da się ukryć, że pierwszym i najważniejszym powodem są auta, drugoplanowe acz dla wielu małych czytelników najważniejsze postacie. Czy dużo jest książek dla dzieci dotyczących motoryzacji? Dużo, ale zazwyczaj są to pozycje dość niedbałe, żeby nie powiedzieć koszmarnie napisane i podobnie kiepsko wydane. Zwykle nie ma tam fabuły, samochody po prostu prężą się dumnie, pod nimi nazwa, ewentualnie gabaryty, zastosowanie i finał. Chlubnym wyjątkiem jest może „Garbus” Małgorzaty Gintowt czy „Auteczko”. Czasem można napotkać zgrabne tłumaczenie angielskojęzycznych tytułów, które osnute są na kanwie kreskówek. Natomiast „Dzień w straży pożarnej” czyta się wyśmienicie, język jest dynamiczny, pełno w nim rytmu i melodii, a jednocześnie żartu tak charakterystycznego dla twórczości Wandy Chotomskiej.

Pędzą z sikawką
dzielni strażacy-
strażak Ignacy
i Bonifacy.
Zdążyli! To już
ostatnia chwila...
Co tu się pali?
Serdelki z grilla!

Drugim atutem serii są ilustracje. Nie, nie są to awangardowe wygibasy, raczej tradycyjne, pogodne ilustracje przedstawiające bohaterów (spersonifikowane postacie zwierzęce) przy pracy i zabawie. Tym co zwraca moją uwagę jest fakt, że każdy obrazek posiada wiele planów. Na pierwszym rozgrywa się właściwa akcja. Czytamy, że Hipek nabił sobie guza („Dzień w szpitalu”), boli go głowa, więc czeka w szpitalu na wizytę. To wszystko odmalowane jest dosłownie przez Sue King. Natomiast na drugim planie... dzieją się istne cuda, np. mama stonoga (może to jakiś inny robal?) pcha swoje dziecko w wózku, ojciec ubrany w śmieszny kubraczek trzyma za rękę synka; gdzieś w rogu siedzą małe kruczki i bawią się bandażem; na ścianie wisi obraz rentgenowski ptaka. To wszystko tworzy uroczy galimatias, wspomaga fabułę. Dziecko ćwiczy spostrzegawczość, może dopowiadać historyjki o pozostałych bohaterach.

Dzień się kończy.
Słoneczko zaszło
za warsztatem.
Czas odpocząć – pogadać,
zaparzyć herbatę.
I wznieść toast herbatką,
tak po łyczku łyczek
za zdrowie czytelników
oraz czytelniczek!

Książeczki z zapracowanego miasta nie tylko bawią, rozwijają także u dzieci wiedzę na temat zawodów oraz dają wyobrażenie o tym, co może dziać się w różnych miejscach np. w szpitalu czy w szkole. Przygotowują w ten sposób najmłodszych do uczestnictwa w życiu społecznym, do przeżywania trudnych emocjonalnie sytuacji. Pamiętam, że „Dzień w szpitalu” pomógł mojemu starszemu synowi w przyjęciu nowego braciszka (dziś pewno czytałabym mu książeczkę „Basia i nowy braciszek”), a także później, gdy czekała go operacja. Dlatego też, pozwólcie, że zakończę tę recenzję kawowym toastem, za zdrowie małych czytelników i Wandy Chotomskiej. Chlup!

Łucja Abalar

link

Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • Kajtek
  • z duchem do teatru
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa
  • trzy mam ksiazki
  • co sie dzieje
  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • OKO
  • ksiazka za dyche
  • zoo litery
  • zbuntowany elektron
  • znajdz nas
  • Przed twoimi urodzinami
  • ryms w empikach
  • Ryms na Facebook