"Historia srebrnego talizmanu"
Joanna M. Chmielewska
ilustr. Adam Pękalski
Wydawnictwo Amea, 2007
W tej historii roi się od dziwnych postaci rodem ze świata magicznego. Dziwnych, bo czy ktoś z Was słyszał kiedyś o ratlerkonietoperzu, Kleksiakach albo Mądrzakach? Po fantastycznym świecie oprowadzi nas Michał - całkiem zwyczajny chłopiec, który na końcu książki zostanie bohaterem.
Wszystko zacznie się od pluszowego misia, który pewnego dnia... przemówi. Zanim to nastąpi - miś (tak naprawdę agent specjalny) przeleży w kącie kilkanaście miesięcy. Nieprzypadkiem jednak niedźwiadek Kwintylian trafił do Michała, który co prawda dawno już wyrósł z okresu fascynacji maskotkami, ale jak się okaże, jest najlepszym kandydatem do spełnienia bardzo ważnej misji.
Michał to chłopiec dość zwyczajny i jednocześnie dość emocjonalny, a może raczej trzeba by powiedzieć - mający problem z okiełznaniem złości, gniewu, co skutkuje bójkami, kłótniami i innymi niekontrolowanymi zachowaniami. Elementem jego misji będzie opanowanie negatywnych emocji. Zadanie niełatwe, patrząc na kilkunastolatka, w którym buzują hormony - nie ma w tym nic dziwnego zważywszy na wiek. Michał trafi do krainy Ailarips, którą tworzą: ludzka wyobraźna, uczucia, myśli, pragnienia, marzenia i sny. W tej krainie są miejsca piękne, są też mroczne. Gdy ciemne moce, uosobione przez Potwora z Doliny Mgieł, zaczynają przeważać nad jasnymi, powstaje Bractwo, którego zadaniem jest przywrócenie równowagi między dobrem a złem. Jego członków wyróżnia srebrny talizman w kształcie spirali. W walce z Potworem Bractwu pomóc może dziecko, które potrafi zapanować nad swoimi emocjami i nie pozwoli sprowokować się złej bestii...
Rodzima propozycja fantasy dla miłośników tego gatunku i poszukiwaczy przygód. Wędrówka Michała, pomijając ciekawą warstwę przygodową, ma tak naprawdę na celu pokonanie własnego potwora, jakim są negatywne emocje. Przyznajcie, że od nich wolny nie jest nikt z nas.
Ewa Skibińska
link
Zobacz także: