Kategorie

Audiobooki

Komiksy

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Obce strony

Patronat Rymsa

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

Czarny młyn

Autorzy: Szczygielski Marcin, dodano Poniedziałek, 14 marca 2011 | kategoria: Nowości, Patronat Rymsa, Książki dla dzieci (10-12 lat), Książki dla młodzieży

"Czarny młyn"
Marcin Szczygielski
ilustr. na okładce: Józef Wilkoń
Wydawnictwo Stentor - Kora, 2011

« wróć na stronę listy informacji o książkach

"Obszar anomalii? Właśnie takie są Młyny - zamknięte przez autostradę, las trakcji elektrycznych, mokradła z toksycznymi odpadami i wreszcie - przez wypalony kombinat i Czarny Młyn". W takim miejscu żyją bohaterowie najnowszej powieści Marcina Szczygielskiego. To garstka mieszkańców, którzy nie tyle nie chcą, co nie mają dokąd uciec z Młynów, miejscowości zapomnianej przez resztę świata. Uciekły stąd nawet zwierzęta, wyczuwające złą aurę. Teren dawnej spółdzielni rolniczej strawił wielki pożar, który ostatecznie skazał wieś na wymarcie.

Młyny są miejscem zmagania się dobrych i złych sił. Dobro ucieleśniają dzieci, na czele z jedenastoletnim Iwo, który jest narratorem całej historii i jego niepełnosprawną siostrą Melą, która jest swego rodzaju medium, ma zdolności paranormalne: przewiduje zdarzenia, używa telepatii. Zło płynie z Czarnego Młyna, który pewnego dnia budzi się, kumuluje okoliczną energię, by zniszczyć życie w Młynach, a być może i poza nimi. Brzmi jak horror, bo też powieść jest nim po trosze. Marcin Szczygielski znów sięgnął po swój ulubiony gatunek książki fantastyczno-przygodowej, doprawiając go - podobnie jak w "Omedze" czy "Za niebieskimi drzwiami" - szczyptą grozy.

"Czarny Młyn" świetnie dozuje napięcie i niebanalne pomysły fabularne. Ale nie tylko w warsztatowej sprawności autora tkwi wartość tej powieści. Zmagania człowieka z maszyną to odwieczny motyw futurystycznych wizji. Sięgnął po ten temat również Szczygielski, pokazując, że na szczęście ciągle górą jest człowiek, że moc tkwi w przyjaźni, że inność - tu akurat niepełnosprawność - nie powinna skazywać na wykluczenie z grupy. Dobra to lekcja humanizmu.

Ewa Skibińska

link


Zobacz także:


Czarny Młyn przypomina nieco thriller dla nastolatków. Z góry uprzedzam, że nie znoszę się bać więc perspektywa czytania takiego dreszczowca trochę mnie przerażała. Ale jako ciekawski czytelnik musiałam spróbować. Przyznaję się bez bicia, że kilka razy ciarki przeszły mi po plecach. Mimo to fabuła tak bardzo wciąga, że nie mogłam się oderwać.

Ta książka już od pierwszych stron trzyma w napięciu i tak pozostaje niemalże do ostatniej strony. Jest w niej wiele fantazji i niesamowitych wydarzeń. Myślę, że mnie podobałaby się bardziej, gdyby zakończenie było bardziej "realne". Jednak sądzę, że w tym przypadku chyba nie o to chodziło. Uważam, że to świetna lektura dla wszystkich miłośników mocnych wrażeń!

http://ksiazeczki-synka-i-coreczki.blogspot.com

dodał: Ania mama Alicji , Sobota, 11 lutego 2012 00:23

Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • Kajtek
  • OKO
  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • trzy mam ksiazki
  • zbuntowany elektron
  • ryms w empikach
  • Przed twoimi urodzinami
  • z duchem do teatru
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa
  • co sie dzieje
  • Ryms na Facebook
  • zoo litery
  • znajdz nas
  • ksiazka za dyche