„Chłopak Beaty”
Ewa Nowak
Wydawnictwo Egmont, 2008
Dziewczęta, chłopcy, pierwsze randki i wszystko to co najważniejsze, gdy ma się naście lat
Eliza jest nieśmiała i ta cecha charakteru często ją gubi lub stawia co najmniej w trudnych sytuacjach. Za każdym razem, gdy ktoś ją niesłusznie o coś oskarża lub obraża, dziewczyna nie jest w stanie się obronić. Nie jest jej lekko, szczególnie że przyjaźni się z Beatą – naiwną, ekstrawertyczną i niezbyt bystrą rówieśniczką. Na szczęście jest jeszcze Sylwia – ich wspólna przyjaciółka, która potrafi obiektywnie spojrzeć na niektóre sprawy, choć i to nie zawsze. Pewnego dnia Eliza (w zastępstwie chorej Sylwii) i Beata umawiają się na podwójną randkę z dwoma chłopakami. Leszek jest kuzynem Beaty, a Oskar jego kolegą i od razu wpada Beacie w oko. Elizie Leszek także się podoba, ale w żaden sposób nie potrafi tego okazać. Od tego spotkania wszystko się zaczyna: nie tylko perypetie miłosne, ale także komplikacje w przyjaźni pomiędzy dziewczynkami. Oskar okazuje się być podrywaczem, wykorzystującym swą atrakcyjność fizyczną do wabienia łatwowiernych dziewcząt, a Leszek… Tak, ten jest wrażliwym i inteligentnym chłopcem, marzeniem Elizy, które staje się rzeczywistością.
Ta niedługa, licząca ledwie ponad sto stron, powieść ukazuje wycinek z życia współczesnych nastolatków, którzy przeżywają te same odwieczne problemy: pierwszą miłość, pierwszy zawód, niskie poczucie własnej wartości, płytkość relacji rówieśniczych, nadwrażliwość na własnym punkcie… Dlatego uważam, że jest to książka, którą z zainteresowaniem przeczytają czytelnicy w wieku gimnazjalnym.
Oprócz grupy nastolatków autorka, Ewa Nowak, wspaniale przedstawiła rodzinę Elizy, w której najciekawsza wydaje mi się Zosia – sześcioletnia siostra dziewczyny. Jest ona przekorną dziewczynką, żywo zainteresowaną medycyną i weterynarią, a przede wszystkim wszelkimi chorobami, upośledzeniami i różnorakimi odstępstwami od normy. Jej bystry umysł, dobry refleks i wiedza ratują przedszkolną kucharkę przed pożegnaniem tego świata. A asertywność, empatia i inteligencja pomagają pewnemu psu w wydostaniu się ze schroniska.
Książkę „Chłopak Beaty” po prostu dobrze się czyta. Nie ma w niej momentów przestankowych. Akcja jest wartka i lawiruje po zakamarkach ludzkich uczuć. Autorka świetnie potrafi dostosować zarówno temat, jak i język do danej grupy odbiorców. Fabuła wciąga do tego stopnia, że nie chce się przerywać czytania nawet na chwilę. Polecam.
Agata Hołubowska
link