"Kukuryk"
Marisa Núñez
ilustr. Helga Bansch
przeł. Beata Haniec
Wydawnictwo Tako, 2011
seria OQO
Galeria zdjęć:
Nieznane do tej pory na rynku książki dziecięcej Wydawnictwo Tako z Torunia wystartowało od razu z czterema tytułami dla dzieci. Wszystkie to książki obrazkowe, przekłady z literatury hiszpańskiej. I przyznaję, że to interesująca propozycja wśród ostatnich „świeżynek”.
Dwa tytuły – "Kukuryk" i "Czekolada" – są dziełem tego samego duetu: Marisa Nunez jest autorką tekstu, a Helga Bansch ilustracji. "Kukuryk" jest dowcipną bajką o kurczaczku, na którego czyhał kot Huncwot. A czyhał dlatego, że Kukuryk nie dotrzymał umowy i nie podzielił się z kotem upieczoną przez Mamę Kurę babką. Mama z synkiem chowają się więc do glinianego garnka, ale kot nie daje za wygraną do momentu, gdy przegania go odgłos pękającego naczynia. Następnym razem Kukuryk nie zjada sam całej babki, tylko dzieli się nią z mamą.
Historyjka prosta, banalna, ale opowiedziana została z dużą dozą humoru, częściowo wierszem. Udał się tłumaczce przekład, bajkę czyta się lekko i przyjemnie. Poziomem tekstowi dorównują ilustracje; jest w nich malarski rozmach, różnorodność perspektyw, dzięki czemu kot jest dynamicznym drapieżnikiem o wielu twarzach (a o tym, że jest nim w istocie, doskonale wiedzą właściciele tych stworzeń:)
Ewa Skibińska
link
Zobacz także: