Kategorie

Audiobooki

Komiksy

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Obce strony

Patronat Rymsa

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

O słodkiej królewnie i pięknym księciu

Autorzy: , dodano Piątek, 14 stycznia 2011 | kategoria: Książki dla dzieci (4-6 lat), Książki dla dzieci (7-10 lat)

„O słodkiej królewnie i pięknym księciu”
Roksana Jędrzejewska-Wróbel
ilustr. Agnieszka Żelewska
Wydawnictwo Media Rodzina, 2008

« wróć na stronę listy informacji o książkach

Czy książka dla dzieci może mieć trzy zakończenia, a wątpliwości mogą dręczyć człowieka jak małe, natrętne i wygłodniałe ptaszki? Okazuje się, że tak – i to zarówno w kwestii zakończeń, jak i ptaszków. Co więcej mogą to być zabiegi artystycznie udane. Udowodniła to Roksana Jędrzejewska–Wróbel w swojej powiastce pt. „O słodkiej królewnie i pięknym księciu”.

Jakkolwiek tytuł nie wskazuje na twórcze podejście do tematu królewien, bajka posiada dość oryginalną fabułę. Królewna jest wprawdzie słodka, inteligentna i zdolna, jak większość jej poprzedniczek, ale ma jeszcze jedną cechę – niskie poczucie własnej wartości. Oczywiście to tylko moja interpretacja, autorka napisała to bardziej subtelnie. Lukrecję „dręczyła nieznośna pewność, że wszystkie królewny z sąsiedztwa są od niej piękniejsze, wdzięczniej pląsają i cudniej śpiewają”. Swoją drogą – imię królewny nie wskazuje, iż jest ona słodka jak miód. Lukrecja w postaci ciemnych, małych cukierków jest raczej ziołowo–słona w smaku, o ile dobrze pamiętam.

Królewna napotyka na swej drodze Pięknego Księcia, który także stereotypowy nie jest. Nie dosiada rumaka, a chodzi pieszo, pomimo krótszej nogi. Poza tym jest wyjątkowo kochliwy, to znaczy widok na świat przysłania mu wielkie jak balon serce. Książę nie nosi go w piersi, gdyż nie mieści mu się w ciele. Ani pod pachą, ani w torbie. Cóż to z niego za kawaler? – zapytacie. Porządny książę powinien skrywać uczucia lub w dowód miłości wyruszyć na daleką i czasochłonną wyprawę. A ten co? Kiedy widzi Lukrecję, zakochuje się od razu. Z wzajemnością zresztą. Wszystko toczy się szybko i bajkowo. Para fruwa nad miastem na „skrzydłach miłości”. W ich ogrodzie kiełkują „sercowe kwiaty”, by przypominać Lukrecji, jak bardzo jest kochana przez Księcia. Ale sielanka trwa do czasu, gdy w ich ogrodzie, na hamaku, zadomawia się ciotka Nuda. Z jej walizki wysypują się Wątpliwości i wkrótce czar pryska. A że Wątpliwości mają postać małych, wrednych ptaszków, Królewna wraz z ukochanym są mocno poturbowani – uczuciowo oczywiście. Ich królestwo staje się smutne i szare, a oni sami siedząc pod „Drzewem Tęsknoty” wypłakują oczy. Zastanawiają się, jak to się stało, że są ze sobą, pomimo swoich fizycznych defektów. Lukrecja zauważa, że Książę nie tylko ma krótszą nogę, ale jeszcze jest stary i ma ogromny nos. Książę, z kolei, nie może sobie przypomieć, co spowodowało, że wybrał sobie Lukrecję za żonę. Tak by się zastanawiali jeszcze długo, gdyby im utalentowana pisarka nie napisała zakończenia. Przy czym - jak już wspominałam - nie jest to jeden wariant, a trzy, co więcej, dziecko może stworzyć własny happy end. Nie będę zdradzać szczegółów, ale jeden z finałów jest ukłonem w stronę terapii rodzin.

Cenię Roksanę Jędrzejewską – Wróbel za dyskretny humor, jaki znajduję w jej książkach, uśmiech skierowany zarówno do czytelnika w krótkich spodenkach, jak i do jego rodzica. Zdaję sobie sprawę, że nie jest łatwo żartować z dziećmi, tak, aby nie czuły się one urażone, skołowane czy wręcz ośmieszone. Autorka żartem operuje świetnie, co więcej, jest uważna na dziecko, jego potrzeby czy dylematy. Szanuje dziecięcą niezależność, chęć dokonywania samodzielnych wyborów oraz potrzebę zrozumienia świata poprzez fantazję i odwoływanie się do magicznych rytuałów. Jednocześnie potrafi wyjść w swoich książkach poza stereotyp. Stara się wprowadzać w bajkowy świat nieco współczesności, niepokoju, zaskoczenia. Wychodząc ze znanych schematów tworzy ciekawe, plastyczne fabuły. I choć czasami przyjmuje zbyt pouczający ton, do jej opowieści chętnie się wraca.

Łucja Abalar

link

Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • ryms w empikach
  • OKO
  • Przed twoimi urodzinami
  • maly atlas ptakow
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa
  • ksiazka za dyche
  • zbuntowany elektron
  • liczby i kolory
  • Ryms na Facebook
  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • Jano i Wito baner