Kategorie

Audiobooki

Komiksy

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Obce strony

Patronat Rymsa

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

Stworzenie

Autorzy: Erlbruch Wolf, Moeyaert Bart , dodano Sobota, 10 października 2009 | kategoria: Książki dla dzieci (4-6 lat), Książki dla dzieci (7-10 lat), Książki dla każdego

"Stworzenie"
Bart Moeyaert
ilustr. Wolf Erbruch
przeł. Jadwiga Jędryas i Łukasz Żebrowski
Wydawnictwo Hokus-Pokus, 2005

« wróć na stronę listy informacji o książkach

Stworzenie

Prosty, poetycki opis stworzenia świata dla dzieci. Gwarantowane mnóstwo frajdy z oglądania i jeszcze trochę z czytania tej książki. Ilustracje - zjawiskowe! Ich autor - niemiecki grafik Wolf Elbruch jest laureatem nagrody im. Jana Gutenberga. Tekst autorstwa pewnego Belga, któremu młody wiek nie przeszkodził znaleźć się w finale międzynarodowego wyścigu o najwyższe wyróżnienie w dziedzinie literatury dla dzieci - Medal Hansa Christiana Andersena.
"Na początku nie było nic. Trudno to sobie wyobrazić. (...) Jeśli chce się zobaczyć początek wszystkiego, trzeba zapomnieć bardzo wiele. Także mamę".
Pan Bóg i narrator - mały człowieczek w meloniku - unoszą się w całkowitej pustce, siedząc na małych krzesełkach. Kolejno pojawiają się pierwociny świata - dzień, noc, ląd, morze... Małomówny Pan Bóg bawi się swoją umiejętnością Stwarzania, a człowieczek jest jego jedynym kibicem - z lękiem i respektem przygląda się tej siedmiodniowej pracy.
Bart Moeyaert napisał swoją historię ładnie i prosto - widać, że kiedy się chce opisać Stworzenie dzieciom, trzeba zapomniej bardzo wiele. Także patos.

Joanna Olech, Dziecko, październik 2005

Adam robi miny

"Ta ksiażka nie jest tylko o pierwszych dniach świata. Stworzenie opowiada także, i przede wszystkim, o istnieniu. To nie dlatego, że oddychamy i bije nam serce, możemy powiedzieć, że istniejemy. Moim zdaniem istniejemy dopiero wtedy, gdy polubimy samych siebie. Gdy jest nam dobrze z samym sobą, łatwiej dostrzegamy też innych ludzi" - napisał Bart Moeyaert specjalnie dla polskiego wydania Stworzenia. To jego bardzo autorska opowieść o tym, gdy na początku było nic. U niego Adam ma melonik i robi miny. Bóg jest bardzo ludzki, trochę niesforny i pod koniec swego dzieła mocno zmęczony. Ewa ma płomiennorude włosy i jest oczywiście ponętna. A wszystkim wydarzeniom towarzyszy mały pies z ogonem jak wyciągnięty kciuk. Ta opowieść powstała na zamówienie pewnej orkiestry, autor miał napisać własną wersję Genesis i odczytywać ją z towarzyszeniem muzyki. Gdy już opowiadanie o wspólne występy z orkiestrą okazały się sukcesem, pomyślano o wydaniu książki. I wtedy pojawił się Wolf Erlbruch, jeden z najbardziej cenionych ilustratorów książki dziecięcej. Jego zwierzęta są trochę niezdarne i kanciate, o bardzo wyrazistej mimice, ludzi zaś portretuje z dobrotliwą czułością.
To propozycja, w której jest trochę poezji, trochę dowcipu, sporo serdeczności i pogody. Czytajcie dzieciom na głos - taką książkę dorośli też powinni znać.

Beata Kęczkowska, Gazeta Wyborcza, 21 lipca 2005

 

"Przed takim odtworzeniem stworzenia można jedynie schylić czoło (...) Wszystko jest takie dobre, w tak wzruszająco prosty sposób przedstawione, a jednocześnie tak głęboko ludzkie, że nawet dorosłym brakuje słów. Doskonałe."

Greet van at Veld we Focus Knack - dodatek o mediach do najbardziej opiniotwórczego belgijskiego tygodnika - 19 listopada 2003


"Rzadko Bóg był taki serdeczny, tak pogodny, a jednocześnie tak niezgłębiony jak w interpretacji ilustratora Wolfa Erlbrucha w tej przepięknej książce z obrazkami dla czytelników bez ograniczeń wiekowych. Rzadki jest również sposób, w jaki ilustracja i tekst się dopełniają w tej książce. (...) Od razu na pierwszej stronie Moeyaert wykazuje się inwencją. (...) Wprowadzający fragment uzmysławia, do jakiego stopnia Moeyaert wyposażony jest w zdolność widzenia świata oczami dziecka, nie wpadając przy tym od razu w wysiloną czułostkowość. (...) Moeyaert utrzymuje ten stanowczy sposób narracji aż do samego końca. Dialogi pomiędzy Bogiem a nim są, każdy bez wyjątku, warte cytowania."

Judith Eisselin w NRC Handelsblad, 26 wrzesień 2003


"Nowa interpretacja stworzenia, przewrotna a jednocześnie poetycka, z niesfornym Bogiem, prawie ludzkim i, doprawdy, jakże sympatycznym".

Nathalie Dresse na www.natalecta.com, grudzień 2003


"Moeyaert robi o wiele więcej niż po prostu jeszcze raz ubiera w słowa opowieść starą jak świat. Stwarza intymną atmosferę pełną zadziwienia wobec wszystkiego, co zostało stworzone. A do tego w sposób, który przemawia zarówno do dzieci jak i dorosłych. Wydanie, które należy otoczyć szczególnym pietyzmem."

Jan Haeverans w Weekend Knack - dodatek weekendowy do najbardziej opiniotwórczego belgijskiego tygodnika - 19 listopada 2003


"Moeyaert w figlarny sposób odwołuje się do fantazji czytelnika, Wolf Elbruch wypełnia to w typowy dla siebie, skromny sposób zabawnymi ilustracjami. Ten uśmiechający się Bóg może wyryć się w mózgu każdego dziecka, zanim w późniejszym wieku zacznie się ono zastanawiać, czy Bóg w ogóle istnieje (...)
Moeyaert napisał ten tekst na zamówienie orkiestry Nederlands Blazers Ensemble z okazji ich wystawienia "Genesis" Haydna. Opowieści, którą od wieków opowiada się bez końca nadał zupełnie nową formę, nie dokonując jednak żadnego wyłomu w pierwotnej historii."

Z uzasadnienia jury Nagrody Zilveren Griffel - "Srebrny Rysik" za rok 2004

link


Zobacz także:


Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • co sie dzieje
  • z duchem do teatru
  • Ryms na Facebook
  • ryms w empikach
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa
  • zbuntowany elektron
  • zoo litery
  • OKO
  • znajdz nas
  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • Przed twoimi urodzinami
  • ksiazka za dyche
  • Kajtek
  • trzy mam ksiazki