Kategorie

Audiobooki

Komiksy

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Obce strony

Patronat Rymsa

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

Dzień czekolady

Autorzy: , dodano Czwartek, 16 grudnia 2010 | kategoria: Książki dla dzieci (7-10 lat)

"Dzień czekolady"
Anna Onichimowska
ilustr. Anna Kaszuba-Dębska
Świat Książki, 2007

« wróć na stronę listy informacji o książkach

Tak mogłoby brzmieć ogłoszenie, stworzone przez bohatera książki Anny Onichimowskiej „Dzień czekolady”. W rzeczywistości taki anons nigdy nie został napisany. Dawid sam wyruszył na poszukiwania, lecz niestety spełzły one na niczym. Chociaż znalazł "pożeracza poniedziałków", to zjadał on wyłącznie czas przeszły. Teraźniejszością, a co najważniejsze przyszłością, się nie zajmował. Dawid nie dawał jednak za wygraną...

Zastanawiacie się, po co siedmiolatkowi pożeracz oraz skoczek czasu? Wszystko to ma związek z pewną damą o imieniu Monika. Poznajemy ją w momencie, gdy tańczy w ogrodzie Dawida w spódniczce tancerek hula. Dla niewtajemniczonych – spódniczka składa się z wąskich, kolorowych paseczków, przymocowanych do wstążki opasanej wokół bioder.

Dawid zaprzyjaźnia się z Moniką, wtajemnicza ją w swoje sekrety, opowiada o kocicy Zuzi. Razem chodzą nad rzekę, huśtają się na huśtawce i bawią się w ogrodzie. Niestety, ich przyjaźń wystawiona jest na próbę, gdyż dziewczynka musi wyjechać. Data jej wyjazdu wypada właśnie w poniedziałek. Rozumiecie zatem, że "pożeracz poniedziałków" był niezbędny!

Wyjazd Moniki związany jest z wiedźmą w czerwonej sukience i długich kolczykach. Jej czerwony samochód przed domem zwiastuje nieuchronne rozstanie. Nie wiemy, kim jest ta osoba, ani dlaczego tak naprawdę chce zabrać Monikę. Domyślamy się, że dziewczynka może być sierotą, a owa wiedźma pracowniczką domu dziecka. Historia przyjaźni Dawida i Moniki kończy się jednak szczęśliwie, trochę za sprawą magii. Kończy się jednak zaskakująco, bo „skoczek czasu” przenosi postacie w przyszłość.

Niesamowitą bohaterką drugiego planu jest kocica Zuzia. W zasadzie zwykła kotka, bywalczyni dachów i opłotków, na którą Dawid przelewa swoją miłość do zmarłej przedwcześnie siostry. Jednak w miarę jak fabuła się rozwija, Zuzia zaczyna odgrywać coraz ważniejszą rolę. Jej wizyty w domu Dawida, a późniejsza przeprowadzka do Moniki, są brzemienne w skutkach.

W książce Anny Onichimowskiej jest wiele tajemnic. Mieszają się czasy, miesza się świat realny z magicznym i snem. Fabuła toczy się wolno i spokojnie. Bohaterowie ukazują się nam stopniowo, ciągle ukryci są w jakimś cieniu, schowani za zdarzeniami. Nawet w finale pozostaje wiele niewiadomych. Kim jest wiedźma? Gdzie podziała się Zuzia? Jak zginęła siostra Dawida? Dlaczego rodzice nie mieszkają razem? Skąd wzięła się Monika? To tylko niektóre z zagadek.

Przejmująco poruszony został w „Dniu czekolady” temat śmierci. I choć współczesna literatura dla dzieci i młodzieży nie stroni od motywów trudnych, a do takich śmierć zapewne należy, to Anna Onichimowska znajduje się w tej grupie autorów, którzy z problemem śmierci radzą sobie wyjątkowo sprawnie. Autorka naświetla szerszy kontekst straty dziecka w rodzinie, pokazuje kotłujące się emocje, deficyty w ich wyrażaniu, różne sposoby przeżywania śmierci. Opisuje dziwne zachowania, które mogą być efektem straty bliskiej osoby, włączając w to myślenie magiczne i przeróżne rytuały. Obnaża uczucia dorosłych, poczucie winy, gniew, które mogą niszczyć związek dwojga ludzi.

„Dzień czekolady” to z pewnością książka warta polecenia, choć ma swoje niedociągnięcia. Może przydałyby się lepsze ilustracje, mniej dosłowne, a także urozmaicone śródtytuły. Niech te wszystkie dni: tańca, czekolady, deszczu itp. przeplecione będą tytułami w stylu: "Tajemnica wiedźmy w czerwonym samochodzie" czy chociażby "Tajemnica wiedźmy". Wtedy czekoladowa lektura okazałaby się jeszcze smaczniejsza.

Łucja Abalar

link

Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • ryms w empikach
  • Kajtek
  • OKO
  • zoo litery
  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • zbuntowany elektron
  • trzy mam ksiazki
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa
  • Ryms na Facebook
  • klątwa dziewiątych urodzin
  • mama czy ania
  • Przed twoimi urodzinami
  • ksiazka za dyche
  • Rekordzisci
  • praktyczny pan