Kategorie

Audiobooki

Komiksy

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Obce strony

Patronat Rymsa

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

Momo

Autorzy: , dodano Wtorek, 16 listopada 2010 | kategoria: Książki dla dzieci (7-10 lat)

"Momo, czyli osobliwa historia o złodziejach czasu i o dziecku, które zwróciło ludziom skradziony im czas"
Michael Ende
przeł. Teresa Jętkiewicz
Wydawnictwo Polityka, 2008
kolekcja Fundacji ABC XXI - Cała Polska czyta dzieciom

« wróć na stronę listy informacji o książkach

„ – O co ci chodzi, o co ci chodzi? – spytał szary pan podnosząc brwi w górę. – Wciąż jeszcze nie jesteś zadowolona? Ależ wy, dzisiejsze dzieci, jesteście wymagające! Może powiedziałabyś mi, czego jeszcze brakuje tej doskonałej lalce?

Momo wbiła wzrok w ziemię i namyślała się.

– Zdaje mi się – powiedziała cicho – że nie można jej pokochać”.

W odpowiedzi, której udziela główna bohaterka książki Michaela Endego, zawarty jest cały sens opowieści – że najważniejsza w ludzkim życiu jest miłość. Choć prawda ta wydaje się nam oczywista, często zapominamy, że trzeba ją jeszcze umieć realizować na co dzień. A szkoda. Bo pamiętanie o wartościach, jakie niosą ze sobą relacje z bliskimi ludźmi, jest nam dziś potrzebne nawet bardziej niż kiedyś…

O czym zatem opowiada książka? Jest to historia Momo, dziewczynki, która pewnego dnia zamieszkała w starym amfiteatrze. Nikt nie wiedział dokładnie skąd się tam wzięła, ale ponieważ okolicznym mieszkańcom sprawiało przyjemność, że mogą komuś pomóc, szybko jej obecność zaakceptowano. Wkrótce Momo stała się im wręcz niezbędna. Umiała bowiem słuchać jak nikt inny. Ludzie przychodzili do niej ze swoimi problemami i sam fakt, że opowiadali o nich dziewczynce, wystarczał by czuli ulgę. Czasem nawet w trakcie tych rozmów przychodziło im do głowy rozwiązanie problemu. Stary amfiteatr stał się też miejscem chętnie odwiedzanym przez dzieci. W towarzystwie Momo zawsze wspaniale się bawiły, wyobrażając sobie niezwykłe przygody. Niestety powoli wszystko zaczęło się zmieniać. Pobliskie miasto prężnie się rozwijało, ludzie stawali się coraz zamożniejsi, żyli w lepszych warunkach. Dorośli nie mieli już czasu, by przychodzić do Momo, bo ciągle pracowali. Dzieci zaś dostawały wspaniałe zabawki i miały mnóstwo pożytecznych szkolnych zajęć. Nikt już nie mógł sobie pozwolić na takie bezproduktywne sprawy jak spotkania z przyjaciółmi czy zabawa. Mieszkańcom wydawało się, że pracują i uczą się po to, by ich życie stało się lepsze. Oszczędzali czas, starając się nie zmarnować ani chwili. Nie byli jednak świadomi, że skrzętnie gromadzone godziny są im podstępnie wykradane przez tajemniczych szarych panów z Kasy Oszczędności Czasu. Choć z pozoru dostatnie i atrakcyjne, życie mieszkańców stało się smutne i bezbarwne. Wszyscy to czuli, ale nie rozumieli, czemu tak się dzieje – przecież dobrze jest mieszkać w pięknym domu, zarabiać dużo pieniędzy i mieć wszystkiego pod dostatkiem. Co z tego, że nie ma kiedy rozmawiać z bliskimi czy bawić się z dziećmi…

Tu na chwilę się zatrzymam. Łatwo jest bowiem przesłanie autora zbanalizować. Miłość jest dla nas ważna, ale czy w jej imię umiemy zrezygnować z dobrobytu, sukcesu zawodowego i popularności. Trudno przychodzą nam takie decyzje, zwłaszcza że współczesna propaganda przez realizowanie i rozwój samego siebie rozumie właśnie namacalny materialnie sukces. Związki z innymi schodzą zaś na plan dalszy…

A co zrobiła Momo? Dzięki odwadze i miłości jaką żywiła do swoich przyjaciół, nie dała się zastraszyć szarym panom ani nie uległa ich kuszącym propozycjom. Z pomocą mistrza Hory, strażnika czasu, i żółwicy Kasjopei poznała sposób na powstrzymanie złodziei. Tylko ona mogła teraz pomóc mieszkańcom miasta i zwrócić im skradziony czas…

Tę piękną i mądrą bajkę polecam wszystkim, a przede wszystkim rodzicom, by pamiętali, że najważniejszą rzeczą, jaką mogą dać swoim dzieciom, są właśnie wspólnie spędzone chwile.

Adriana Dobrzyńska-Suchy

link

Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • ksiazka za dyche
  • zoo litery
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa
  • ryms w empikach
  • Kajtek
  • Ryms na Facebook
  • co sie dzieje
  • z duchem do teatru
  • znajdz nas
  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • OKO
  • zbuntowany elektron
  • trzy mam ksiazki
  • Przed twoimi urodzinami