Kategorie

Audiobooki

Komiksy

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Obce strony

Patronat Rymsa

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

Pelikan

Autorzy: , dodano Czwartek, 15 stycznia 2015 | kategoria: Książki dla dzieci (7-10 lat), Książki dla dzieci (10-12 lat), Książki dla młodzieży

"Pelikan"
Leena Krohn
ilustr. Manu Blazquez
przeł. Iwona Kosmowska
Wydawnictwo Dwie Siostry, 2008


Galeria zdjęć:

« wróć na stronę listy informacji o książkach

"Ludzie nie widzą - stwierdził ptak. - Ludzie mają o tyle dziwne oczy, że widzą nimi tylko to co pozorne"

Tytułowy bohater - wolny i niezależny ptak - z własnej woli ląduje na drodze człowieczeństwa. Przybywa do miasta i przybiera pióra w odzież i ludzkie odruchy. Mieszkając w zwyczajnym bloku, wśród zwyczajnych ludzi, żyjąc codziennymi sprawami, rozmawiając i obserwując - łowi człowiecze doświadczenia. Jest anonimowy w zabieganym mieście, do czasu gdy wzbudza zaintersowanie kilkunastoletniego Emila, który rozpoznaje w swoim sąsiedzie ptaka.

Pelikan i chłopiec zaprzyjaźniają się. Obydwaj samotni, chętnie spędzają ze sobą czas, zwiedzają miasto, dużo rozmawiają. Pelikan nieświadomie porusza tematy, o których chłopak wcześniej w ogóle nie myślał: tolerancja, emigracja, ekologia, tęsknota, samotność, przyjaźń, zdrada. Ptak dość szybko zauważa ograniczenia człowieczeństwa i docenia wolność, z której chwilowo zrezygnował. I mimo ogromnej chęci poznania i zrozumienia - dziwi go człowiek, "który potrafi zarówno grać na czarodziejskim flecie, jak i produkować pociski. Kim on właściwie jest? Jaki jest?".

To dobre pytania, które po lekturze można zadać klkunastoletnim uczniom. Historia Pelikana sieje w młodej duszy ziarno ciekawości, uczy krytycznego spojrzenia na ogólnie przyjęte normy oraz formułowania opinii na wiele ludzkich zachowań. Pomaga dojrzeć nie tylko to co pozorne. Polecam uczniom w każdym wieku!

Magdalena Janta (nagroda w konkursie "Odświeżamy kanon lektur")

***

Maria Borzęcka, Kim jest człowiek? (O książce Pelikan. Opowieść z miasta Leeny Krohn słów kilka)

Niełatwo odpowiedzieć na pytanie, o czym jest książka fińskiej autorki Leeny Krohn Pelikan, która ukazała się w wydawnictwie Dwie Siostry w 2008 roku. To opowieść: o mieście, o przyjaźni, o smutku egzystencjalnym, o dojrzewaniu, o samotności, o obcości, o człowieku z ptasiej perspektywy. Można by wyliczyć jeszcze wiele wątków i każda odpowiedź byłaby prawdziwa.

Historia zaczyna się dość zwyczajnie: kilkunastoletni Emil wraz z matką przeprowadza się ze wsi do miasta i wkrótce poznaje oryginalnego pana Hyyrylainena, który w rzeczywistości okazuje się być ptakiem. Obaj - i Emil i pelikan są samotni w obcym mieście, żyją wśród obcych ludzi, dlatego lgną do siebie i szybko się zaprzyjaźniają. Zapracowana matka Emila od rana do wieczora prasuje bieliznę w pralni i nie ma czasu dla syna. Ojciec chłopca został na wsi i założył nową rodzinę. Jedyną dorosłą osobą w otoczeniu chłopca, która ma dla niego czas, jest pelikan.

Pelikan od dawna obserwuje ludzi i postanawia zostać człowiekiem. Próbuje we wszystkim upodobnić się do nich. Uczy się intensywnie być ludzką istotą, co udaje mu się raz lepiej, raz gorzej. A przy tym nic nie traci ze swej ptasiej natury. Ma dziób, pióra ukryte pod marynarką, lubi nurkować, jeść surowe ryby. Dorośli nie rozpoznają w nim ptaka. Tylko dzieci to widzą.

Emil niewiele może pomóc swemu przyjacielowi w trudach codziennego ludzkiego życia, ale spędzają wspólnie czas. Mogą też liczyć na siebie w trudnych sytuacjach. Kiedy pelikan znajdzie się w pułapce, złapany przez ludzi do klatki, i zamknięty w zoo, Emil zda egzamin z przyjaźni – zorganizuje mu ucieczkę i powrót do ptasiego życia.

Opowieść Leeny Krohn można postawić gdzieś w szeregu książek zwanych klasyką, takich jak Mały Książę czy Momo Michaela Ende, które nie tylko mają interesującą fabułę, ale też z powagą traktują tematy filozoficzno-egzystencjalne. I podobnie jak z tamtych utworów, również z Pelikana można cytować garściami myśli, które mają tendencję do usamodzielniania się, np.

Żegnaj Emilu-człowieku. Jesteś rzadkością wśród ludzi, bo nie przypominasz człowieka. (…) Jesteś dobry.

Dziwi mnie człowiek, który potrafi zarówno grać na czarodziejskim flecie, jak i produkować pociski. Kim on właściwie jest?

Na szczególną uwagę zasługuje w tej opowieści widzenie świata ludzkiego z ptasiej perspektywy (pobrzmiewają tu echa skandynawskiej pisarki Selmy Lagerlöf Cudowna podróż.) Ptak szuka odpowiedzi na pytanie: kim jest człowiek? Stale porównuje życie w roli ptaka i człowieka. Był wolny jak ptak i stał się ograniczony jako człowiek: Nikt nie wymagał ode mnie paszportu ani zezwolenia na pracę, nikt też nie nazywał mnie włóczęgą ani nie zabraniał spać tam, gdzie akurat miałem ochotę. W kinie też nawiedzają pelikana smutne myśli: Ludzie czują nieodpartą potrzebę tworzenia kłamst w obrazów. (…) Rzeczywistość nie wystarcza człowiekowi, jeden świat to dla niego za mało. Musi sam tworzyć ich coraz więcej.

Podobnie rozczarowuje lektura dziennika pełnego okropnych wieści, głównie o śmierci, wojnach i konfliktach. Jedynie słuchanie muzyki ratuje opinię pelikana o człowieku. Słuchając adagio, był prawie dumny, że jest człowiekiem.

Jego obserwacje są jednak tak smutne, że postanawia wrócić do swej ptasiej egzystencji: Człowiek jest tak skomplikowany, że budzi we mnie lęk.

Ptak nie waha się przed podjęciem trudnych tematów, jak śmierć. Trafia przypadkowo na pogrzeb jakiegoś człowieka i bierze udział w ceremonii. Zastanawia się nad śmiercią i zmartwychwstaniem, o którym usłyszał w czasie grzebania zwłok. Z wyjaśnieniami na pytania ptaka pośpieszył Emil. Starał się wytłumaczyć pelikanowi, czym dla ludzi jest śmierć, wiara, różne wyznania i kościoły, Chrystus, Matka Boska. Naiwne pytania i uwagi ptaka są podobne do prostych i naiwnych pytań dzieci o rzeczy ostateczne.

Język utworu jest chwilami poetycki, metaforyczny, ale w innych fragmentach staje się chropowaty, niejasny. Czy to zamierzony efekt, czy specyfika języka fińskiego? Może między wierszami plączą się odmienności kulturowe, które nie do końca są dla nas uchwytne i czytelne?

Mimo to warto polecić Pelikana. To książka oryginalna i mądra. Wielopłaszczyznowość narracji, splot wątków i refleksji dodaje Pelikanowi tajemniczości i głębi.

Pelikan. Opowieść z miasta  Leena Krohn, il. Manuel Blazquez, przeł. Iwona Kosmowska, Dwie Siostry, 2008 [w:] Ryms nr 04, 2008, str. 22

link

Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa
  • OKO
  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • maly atlas ptakow
  • liczby i kolory
  • ksiazka za dyche
  • zbuntowany elektron
  • Ryms na Facebook
  • Jano i Wito baner
  • Przed twoimi urodzinami
  • ryms w empikach