Kategorie

Audiobooki

Komiks

Książki dla dorosłych

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (5-7 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Obce strony

Patronat Rymsa

Ryms

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

Atlas zjaw i potworów z całego świata

Autorzy: , dodano Środa, 20 marca 2019 | kategoria: Książki dla dzieci (5-7 lat), Książki dla dzieci (7-10 lat)

"Atlas zjaw i potworów z całego świata"
Federica Magrin
ilustr. Laura Brenlla
przeł. Ewa Nicewicz-Staszowska
Wydawnictwo Bajka, 2018

« wróć na stronę listy informacji o książkach

Poruszająco bogata jest sfera duchów i zjaw. Bestiariuszy i książek o potworach na rynku książek dziecięcych mamy sporo. Stwory mitologii greckiej, nordyckiej i słowiańskiej, skrzaty, duchy, smoki, diabły, domowe i okoliczne stwory – wszystko to się skrzętnie i ładnie kataloguje.

Wydawnictwo Bajka wydało swój przekład włoskiego atlasu ciemną jesienią, kiedy popyt na straszne historie u nas  wzrasta. Bo dzieci lubią się bać, a książka – tak sobie swój dziecięcy odbiór podobnych publikacji przypominam – z jednej strony strach oswaja, a z drugiej strony istnienie strachów jakoś przecież dokumentuje i słowem istnienie przygwożdża…

Atlas – to zobowiązuje. Atlas wprowadza pewien porządek – i jest on porządkiem geograficznym. Stwory umieszczono na mapach tam, gdzie się narodziły i działają, czyli tam, skąd wyszły opowieści o nich. Nie tylko zresztą potwory i zjawy, ale też nawiedzone miejsca warte odwiedzenia. Z jednej strony walorem będzie mapa, z drugiej – poznanie wyobraźni innych kultur. Obco brzmiące, chrapliwe lub głuche nazwy rozbudzą ciekawość, którą zaspokoić będzie można oglądając stwora, czytając „notkę biograficzną” a także instrukcje postĘpowania w razie kontaktu. Ujmujące jest to, ze włoska autorka prócz zjaw potwornych, przywołała dobroczynne lub łagodne!

Kogo więc znajdziemy? Europę godnie reprezentują trolle, ghule i gobliny, Smok Wawelski (tak!), Frankenstein i Drakula. Osobno mamy mitologię, z syrenami, Minotaurem, Cerberem i innymi – a każdego palcem na mapie odnajdziemy w jego domu. Arcyciekawe są stwory z Bliskiego Wschodu (Szamir, Pazuzu czy Kudzata), a japońskie mają osobną stronę! Okrążymy świat, szukając potworów. Wiedza nasza niewątpliwie wzrośnie, a uciechy będzie sporo. Czy to zależało od autora, który dokonał wyboru, czy to pewna prawidłowość: więcej jest w kulturze antropomorficznych zjaw żeńskich niż upiornych mężczyzn, a istoty męskie lub męskawe podlegają daleko idącym przekształceniom?

Ukłonem w stronę popkultury jest zrobienie z Abrahama van Helsinga naczelnego monstrumologa (jak by powiedział Rick Yancey, ekspert od potworów), a zatem przewodnika po tym świecie. Warto pamiętać, że powieściowy van Helsing nie był encyklopedystą, a wojownikiem walczącym ze złem (bo i Drakula w klasycznym ujęciu po prostu budzi grozę, a nie sympatię czy współczucie). I tutaj ujawnia się nam wiek odbiorców atlasu – grozy i szacunku dla kreatur wyległych z głębin przerażonych umysłów jest tu niewiele. Dominuje humor. Kreska ilustratorki jest niestety kreskówkowa i raczej niesamodzielna, nie intryguje, a osłabia wrażenie, jakie stara się zrobić autorka słów. Książka jest ładna, bardzo starannie wydana (papier, okładka, kolory!), ale zamysł był na tyle ciekawy, a apetyty na tyle mocno rozbudzone, że wypada westchnąć: „szkoda”, że strona graficzna nie dotrzymała kroku treści.

Alicja Szyguła, blog w Nieparyżu 

link

Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • ryms w empikach
  • Amelia i Kuba
  • Ryms na Facebook
  • Arctic
  • Plasterek
  • Wróble na kuble
  • Lato Adeli
  • Ze zwierzyną pod pierzyną
  • OKO
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa