Kategorie

Audiobooki

Komiks

Książki dla dorosłych

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (5-7 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Obce strony

Patronat Rymsa

Ryms

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

Tabletki na dorosłość

Autorzy: , dodano Środa, 15 maja 2019 | kategoria: Książki dla młodzieży

"Tabletki na dorosłość"
Dorota Suwalska
Adamada, lipiec 2018

« wróć na stronę listy informacji o książkach

Adamada to wydawnictwo kojarzone jest głównie z książkami dla młodszych czytelników - prostymi, często edukacyjnymi historiami z przewagą obrazu nad tekstem. „Tabletki na dorosłość” Doroty Suwalskiej to niekrótka historia dla wczesnych nastolatków. Ciekawa jest jej forma sensownie mieszająca klasyczną narrację z tekstami wiadomości z Messengera i postami z bloga.

Bohater to trzynastolatek, Marek Emanuel, syn podstarzałej gwiazdy muzyki alternatywnej. Edukacja domowa sprawia, że chłopiec swobodnie sypie nazwiskami ambitnych muzyków, ale nie zapewnia mu to powodzenia wśród kolegów, a zwłaszcza koleżanek. Ponadto Marek wyraźnie czuje, jaki wielki dystans dzieli go od swobodnego, kumpelskiego ojca (który pozuje na nastolatka) i dojrzewających już fizycznie, wyższych i bardziej wygadanych kolegów. Tworzy bloga, oczywiście z założeniem, że zrobi zawrotną karierę. Niestety, nieustannie kasuje to, co z pewnym talentem pisze, umieszczając zamiast tego beztreściowe posty pisane bełkotliwy slangiem.

I właśnie od tego kasowania „prawdziwego siebie” zaczyna się przygoda. W życiu współczesnego nastolatka wydarza się coś podobnego jak w „Alicji w krainie czarów” czy też w „Doktorze Jekyllu i panu Hydzie”: Marek zyskuje możliwość przemiany - w dorosłego. Odmiennie niż u Stevensona, osobowość Marka się nie zmienia, za to podobnie jak pan Hyde, korzysta on z benefitów zmiany postaci. I tak, jak w opowieści Stevensona albo historii Carolla, „karą” za chęci wbrew naturze jest uporczywe pozostanie w „stanie zmiany”, wywołujące lawinę kłopotów.

Dorosłość Suwalskie jest ogrywana nieźle. Po pierwsze, mamy oczywistą, ale niemniej przez tę oczywistość dotkliwą prawdę: mikrusy i niedorośli są gnębili na różne sposoby -zakazami, nakazami, fizycznie. Dorośli zaś idealizują czasy dzieciństwa, bagatelizując frustracje młodych ludzi. Metrykalna dorosłość wydaje się więc kluczem do wolności. Dla osiłkowatego Patryka dorosłość oznacza alkohol, papierosy i dziewczyny, dla Marka - szansę na szacunek. Drugie oblicze dorosłości to dojrzałość, a tej jest kompletnie pozbawiony ojciec Marka, unikający odpowiedzialności za dziecko, spragniony damskiej atencji, rozpoczliwie próbujący pozostać „fajnym”. Dlaczego? Bo „nie zaczęło się od ciebie”?

Kolejne niesamowite próby, jakim poddawany jest Marek, kolejne piętra wtajemniczenia w prawdziwą dorosłość mają coraz więcej powagi. Powieść, nasycona czarnym humorem, staje się niespokojna, baśniowa i wizyjna. Dobrze, że przemiana ogarnia nie tylko głównego bohatera. Skrzywić się natomiast można, że wypada to nieco konsolacyjnie i że Suwalska tak wiele dopowiada. Niemniej warto.

Alicja Szyguła, W Nieparyżu, recenzja ukazała się w 33. numerze kwartalnika "Ryms"

link

Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • Wróble na kuble
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa
  • OKO
  • Amelia i Kuba
  • Ze zwierzyną pod pierzyną
  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • Lato Adeli
  • Ryms na Facebook
  • ryms w empikach
  • Plasterek
  • Arctic