Kategorie

Audiobooki

Komiks

Książki dla dorosłych

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (5-7 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Obce strony

Patronat Rymsa

Ryms

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

Mały atlas motyli Ewy i Pawła Pawlaków

Autorzy: , dodano Wtorek, 15 stycznia 2019 | kategoria: Patronat Rymsa, Książki dla dzieci (3-5 lat)

"Mały atlas motyli"
tekst i ilustr. Ewa Kozyra Pawlak, Paweł Pawlak
Nasza Księgarnia, wrzesień 2018


Galeria zdjęć:

« wróć na stronę listy informacji o książkach

Motylu, ty delikatna istoto

 

Ewa Kozyra-Pawlak i Paweł Pawlak to duet w życiu i w pracy. Oczywiście każde z nich jest artystą osobnym, z charakterystycznym dla siebie stylem, ale kiedy łączą swoje siły, wychodzą z tego projekty z podwójną mocą oddziaływania na czytelników.

I tak jest właśnie z atlasami. "Mały atlas ptaków" był wydarzeniem na rynku wydawniczym. Książka wzbudzała emocje już na etapie powstawania. Paweł Pawlak stopniowo odkrywał rąbka tajemnicy, pokazując na swoim profilu w mediach społecznościowych najpierw nieśmiałe fragmenty, a potem coraz większe obszary ilustracji, aż w końcu mog­liśmy ujrzeć okazy ptaków w pełnej krasie. Książka odniosła sukces, autorzy otrzymali liczne nominacje, nagrody, wyróżnienia w różnych konkursach: 1. miejsce w konkursie Świat Przyjazny Dziecku, wyróżnienie w 57. konkursie Polskiego Towarzystwa Wydawców Książek „Najpiękniejsza Książka Roku”, główna nagroda w kategorii Książka Dziecięca w konkursie Dobre Strony 2017. A rok się jeszcze nie skończył…

Ale wróćmy do motyli, tych istot delikatnych, ulotnych, zachwycających ludzi niemal na każdym kroku. Ewa i Paweł mieszkają w miejscu, które jest prawie rajem na ziemi. Urokliwy domek z ogrodem pod Wrocławiem wydaje się być idealnym miejscem dla wrażliwych artystów. Ptaki, motyle, drzewa za oknem, kwiaty w ogrodzie, koty własne i bezpańskie są ich codziennością. Nie dziwi zatem, że czasami stają się bohaterami autorskich książek pary artystów.

"Mały atlas motyli" opiera się na tym samym pomyśle co atlas ptaków. Ewa Kozyra-Pawlak o motylich bohaterach pisze prosto i bezpośrednio. Wierzy się w każde jej słowo. Nie jest pretensjonalna, nie poucza, nie mądrzy się, ona wnikliwe obserwuje i dzieli się swoimi wrażeniami. To bardzo cenne. Ale też podaje sporo konkretnych informacji i ciekawostek. Pisze przyjaźnie i z pewnością trafia do dzieci, bo jest w tym pisaniu autentyczna. Do własnych tekstów Ewa stworzyła niesamowite prace. Jej motyle wykonane z patyczków i liści, kolaże z różnorodnych tkanin zachwycają precyzją. Zresztą kolaż to już znak rozpoznawczy artystki.

Z kolei Paweł Pawlak całą plejadę motylich okazów maluje akwarelami. To bardzo trudna technika, wymagająca dużego doświadczenia. Pawłowi udaje się to znakomicie. Jego akwarele idealnie pasują do motylich portretów. Oddają ulotność i piękno tych stworzeń. I oto na sztywnych kartach książki mamy m.in. rusałkę pawika, którą Ewa dowcipnie nazwała Rusałką Pawlak. To chyba najbardziej znany motyl. Jest rusałka admirał, o której Ewa pisze, że ma duszę włóczykija, latolistek cytrynek, który podobno pachnie cytryną, niepylak apollo, gatunek zagrożony wyginięciem, podziwiany przez wszystkich paź królowej, niepozorny bielinek – to tylko niektórzy z latających bohaterów atlasu. Ewa opisała niemal dwadzieścia okazów, odwiedzających ich ogród, ja wymieniam tylko kilka przykładów na zachętę. Oprócz prac Ewy i Pawła Pawlaków gdzieniegdzie pojawiają się rysunki motyli kilkuletniej Hani Cisło. Są bardzo urocze. Jestem ich wielbicielką, odkąd pojawiły się w Małym atlasie ptaków. Miło, że Hania znowu towarzyszy parze artystów.

Małżeństwo Pawlaków stworzyło bardzo udaną książkę, która łączy w sobie odpowiednią dawkę wiedzy, z oryginalną szatą graficzną. Artystom udało się zgrabnie połączyć różne techniki. Mamy tu fotografie, kolaże, modele przestrzenne, akwarele, rysunki Hani.

Ewa i Paweł Pawla­kowie w obydwu atlasach pokazują swoją ogromną wrażliwość na przyrodę. Za pośrednictwem plejady motylich bohaterów delikatnie wpuszczają czytelników do swojego świata. Robią to taktowanie i z czułością. I jak to dobrze, że potrafią zatrzymać piękno motyli w kadrach książki. Jestem przekonana, że Mały atlas motyli, podobnie jak "Mały atlas ptaków", zachwyci wielu rodziców i ich dzieci. Oprócz uwielbienia wśród czytelników w różnym wieku wróżę mu wiele nagród. I zastanawiam się, które stworzenia pojawią się w kolejnym atlasie, bo coś mi wydawnicza intuicja podpowiada, że na ptakach i motylach się nie skończy. Mały atlas robaków, drzew? A może mały atlas gryzoni?

Obserwujmy, co słychać u państwa Pawlaków… Zresztą obojętnie, co para artystów weźmie na warsztat. Na pewno wyjdzie pięknie.

 

Marta Lipczyńska-Gil artykuł ukazał się w 33. numerze kwartanika "Ryms"

link

Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • Plasterek
  • Ze zwierzyną pod pierzyną
  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • Amelia i Kuba
  • OKO
  • Wróble na kuble
  • Lato Adeli
  • Ryms na Facebook
  • ryms w empikach
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa
  • Arctic