Kategorie

Audiobooki

Filmy dla dzieci (6-10 lat)

Komiksy

Książki dla dorosłych

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (5-7 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Obce strony

Patronat Rymsa

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

Babcocha

Autorzy: , dodano Poniedziałek, 12 marca 2018 | kategoria: Nowości, Patronat Rymsa, Książki dla dzieci (7-10 lat), Książki dla młodzieży

"Babcocha" 
Justyna Bednarek
ilust. Daniel de Latour
Poradnia K, marzec 2018


Galeria zdjęć:

« wróć na stronę listy informacji o książkach

Informacja wydawcy:

BABCOCHA, CZYLI LICHO WIE KTO (oczywiście, Orzechowe Licho)

Na 14 marca wydawnictwo Poradnia K zaplanowało premierę najnowszej książki Justyny Bednarek z ilustracjami Daniela de Latoura – „Babcochy”. W pięćdziesięciu czterech rozdziałach (i na ponad sześćdziesięciu obrazkach) czarownica z brodawką na nosie odmieni los mieszkańców Grajdołka. Niektórych, rzecz jasna.

A wszystko zaczyna się tak:

Niby mówi się, że wiatr wieje tam, gdzie chce, ale tak naprawdę to od wyżu do niżu. A że w wiosce Grajdołek, między Krzywym, Końskim i Dydnią, jest niż jak się patrzy, to i któregoś dnia przywiał tam Babcochę.

Babcocha była czarownicą — z wielkim nosem, małym koczkiem i walizką pełną czarodziejskich mazideł. Nie została jednak przywiana do Grajdołka ani na miotle, ani na parasolu — jak to zwykle bywa. Babcocha przyleciała uczepiona wielkiej gradowej chmury, która niosła ją najpierw nad morzami, górami, lasami i miastami, żeby wreszcie zatrzymać się nad starym orzechem rosnącym obok opuszczonej grajdołkowej chaty.

Babcocha oceniła z góry miejsce, doszła do wniosku, że jej się podoba, a potem pociągnęła krańce chmury jak lejce i powiedziała:

Prrr, lądujemy!”

Babcocha potrafi wszystko: cofnąć czas, zamienić żołędzie w złote dukaty, a siebie – w muchę. Dzięki niej Bernadetta – dziewczynka z warkoczami – podróżuje na chmurze, dostaje królika z czekolady, wyje jak wilk i znajduje kogoś, kogo chciała znaleźć. Zmieniają się też inni mieszkańcy Grajdołka – sołtys, młynarz czy sprzedawca, w czym udział ma łobuzowate Orzechowe Licho (wyciągnięte przez Babcochę za ucho z orzecha). Najwięcej zyskuje jednak Bernadetta, bo to ona najbardziej potrzebuje czarów Babcochy.

Jeśli polubiliście „Niesamowite przygody dziesięciu skarpetek” oraz „Pięć sprytnych kun”, na pewno powinniście poznać „Babcochę” – choć nie jest podobna do swoich poprzedniczek. Każdemu, niezależnie od tego czy ma 6 czy 106 lat, przyda się porcja jej czarów. Choćby taka, jaka mieści się w zielonym szkiełku. Przez to małe szkiełko można czasem zobaczyć wielkie szczęście.

 

Od czasów „Jasia i Małgosi” nic nie było tak smakowite.

Baba Jaga

 

Z Babcochą byłbym gotów wypić bruderszaft!

Kot Behemot

 

Lustereczko powiedziało mi dziś, że Babcocha jest piękniejsza. I ja się z tym zgadzam!

Zła Królowa (macocha Śnieżki)

 

Patronujemy!

link

Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • zbuntowany elektron
  • Arctic
  • Ryms na Facebook
  • OKO
  • ksiazka za dyche
  • jajo
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa
  • maly atlas ptakow
  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • prosiaczek
  • ryms w empikach