Kategorie

Audiobooki

Komiksy

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Obce strony

Patronat Rymsa

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

Małomówny i rodzina

Autorzy: , dodano Poniedziałek, 9 sierpnia 2010 | kategoria: Książki dla dzieci (10-12 lat), Książki dla młodzieży

"Małomówny i rodzina"
Małgorzata Musierowicz
Wydawnictwo Akapit Press, 2008

« wróć na stronę listy informacji o książkach

Przydałby się jakaś przygoda. Wakacje trwają w najlepsze, a człowiek siedzi w mieście i roztapia się w upale jak wszechobecny wokół asfalt. Ale co, jeśli nie da się wyruszyć ot tak, teraz, zaraz w nieznane? Może na ratunek przyjdzie chociaż jakaś przygoda... lekturowa?

Małgorzata Musierowicz napisała sporo książek w klimatach letnich (bynajmniej nie temperaturowo - emocje w tekstach tej autorki są z reguły gorące). Wystarczy przeczytać „Brulion Bebe B.”, jeśli komuś nie straszne lato w stolicy Wielkopolski. Warto zajrzeć do „Nutrii i Nerwusa”, jeśli dla kogoś romantyczna opowieść jest nieodłącznym elementem wakacji. Ale zalecam także sięgnięcie do źródeł, czyli do pierwszej powieści Musierowicz o intrygującym tytule „Małomówny i rodzina”.

Autorka poddała powieść z 1975 roku „liftingowi” piętnaście lat później, jednak nie przepadła przy tym zabiegu magia malutkiego miasteczka czasów, kiedy dzieciom chciało się wychodzić z domu, żeby przeżywać przygody poza monitorem komputera. Takich niedorosłych poszukiwaczy wrażeń mamy w książce pod dostatkiem. Do tego Babcia i Mama – świetne wzorce, wychowujące wesołą gromadkę na ludzi honorowych i oczytanych. Przystojny lekarz – szczęśliwym trafem nieżonaty. Bandyci, których należy poskromić. Oraz Franciszek, czyli tytułowy Małomówny. Można powiedzieć, że małomówny z natury, gdyż jest... prowadzanym na smyczy (a właściwie na pełniącym jej rolę szaliku) kurczakiem.

Akcja toczy się wartko a okolica prezentuje się przepięknie, więc takie czytelnicze wakacje na długo zostaną w pamięci. Jednak najważniejsza wydaje się atmosfera powieści. Nie bez powodu rodzina pojawia się już w tytule. Prosta prawda, że ona jest najważniejsza, zostaje udowodniona w sposób wolny od grożącego prostym prawdom banału i dydaktyzmu. Nie brakuje za to humoru i przemycania mądrości – tej życiowej i tej encyklopedycznej – tak, żeby młodego czytelnika nie bolało.

„Małomówny i rodzina” to inteligenta rozrywka w sam raz na lato. Nie aspiruje może do rewolucji w tego typu młodzieżowych „przygodówkach” wakacyjnych, ale wpasowuje się w utarte rozwiązania z dużym wdziękiem. A także z dodatkiem charakterystycznych dla Musierowicz rodzinnych i inteligenckich wartości, które po ponad trzydziestu latach od pierwszego wydania trzeba chyba jeszcze usilniej próbować „ocalić od zapomnienia”.

Kamila Czaja, laureatka lipcowego konkursu "Rymsa" na recenzję książki dla dzieci/młodzieży

link


Zobacz także:


Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • klątwa dziewiątych urodzin
  • mama czy ania
  • zoo litery
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa
  • trzy mam ksiazki
  • Rekordzisci
  • zbuntowany elektron
  • OKO
  • praktyczny pan
  • Ryms na Facebook
  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • ryms w empikach
  • ksiazka za dyche
  • Przed twoimi urodzinami
  • Kajtek