Kategorie

Audiobooki

Komiksy

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Obce strony

Patronat Rymsa

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

Kiedy byłam mała - Joanna Olech/ Kiedy byłem mały - Michał Rusinek

Autorzy: , dodano Środa, 1 grudnia 2010 | kategoria: Nowości, Patronat Rymsa, Książki dla dzieci (7-10 lat), Książki dla dzieci (10-12 lat), Książki dla rodziców

"Kiedy byłam mała - Joanna Olech/ Kiedy byłem mały - Michał Rusinek"
tekst: Joanna Olech, Michał Rusinek
ilustr. Joanna Olech
Wydawnictwo Literatura, 2010


Galeria zdjęć:

« wróć na stronę listy informacji o książkach

Uwielbiam oglądać stare fotografie, słuchać wspomnień, czytać biografie. Chętnie wracam myślami do własnego dzieciństwa, które przypadło na deficytowe lata 70. i 80. Było przaśnie, ale też ciekawie, bo brak wszechobecnych dziś zabawek i gadżetów zastępowały własna wyobraźnia i towarzystwo koleżanek i kolegów, skorych do zabaw od rana do późnego wieczora...

Z przyjemnością przeczytałam wspomnienia Joanny Olech i Michała Rusinka, wydane w formie dwustronnej książki zatytułowanej "Kiedy byłam mała/Kiedy byłem mały". Może trochę dlatego, że to był sentymentalny powrót do czasu, którego już nie ma. Ale też ze względu na interesującą, humorystyczną, okraszoną zdjęciami z prywatnego archiwum i rysunkami Joanny Olech, osobistą opowieść o dzieciństwie. Znana autorka, ilustratorka oraz tłumacz i pisarz uchylili przed nami wieko skrzyni pełnej skarbów. Joanna Olech barwnie opowiada o swojej rodzinie, babciach, z sentymentem wspomina przedszkole, w którym jadło się nieciekawie wyglądającą, ale smaczną "paciaję", sugestywnie opisuje charakterystyczne zapachy: szorowanej przez mamę podłogi, wymaglowanej pościeli, piwnicy, w której trzymało się ziemniaki i jabłka. Michał Rusinek też wpuszcza nas do swojego rodzinnego domu, żartobliwie pisze nie tylko o najbliższych, ale też o ciotce, która biła rekordy roztargnienia i stryju, który małemu Michałowi bardzo imponował. Choć Rusinek był chłopcem, jak sam przyznaje, o dziewczęcej urodzie, to zainteresowania miał typowo chłopackie, czyli: wojna, czołgi i "Czterej pancerni":)

Fajna, sentymentalna lektura dla nas samych. Podsuńcie własnym dzieciom, dla których to może być ciekawa podróż po nieznanych im czasach PRL-u.

Ewa Skibińska

link


Zobacz także:


Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • co sie dzieje
  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • z duchem do teatru
  • OKO
  • ryms w empikach
  • zoo litery
  • zbuntowany elektron
  • trzy mam ksiazki
  • Kajtek
  • ksiazka za dyche
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa
  • Ryms na Facebook
  • znajdz nas
  • Przed twoimi urodzinami