Kategorie

Audiobooki

Komiksy

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Obce strony

Patronat Rymsa

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

Jeg er Døden

Autorzy: , dodano Czwartek, 29 września 2016 | kategoria: Obce strony

"Jeg er Døden" (język/språk: bokmål)
Elisabeth Helland Larsen
ilustr. Marine Schneider
Magikon forlag, 2015

« wróć na stronę listy informacji o książkach

Od jakiegoś czasu na księgarskich półkach pojawia się dużo książek na temat śmierci. Wynika to nie tylko z mody, ale z zapotrzebowania na tego rodzaju publikacje. Nie jest łatwo rozmawiać z dzieckiem o śmierci. Rodzice i wychowawcy nie zawsze są w stanie temu sprostać, szczególnie gdy rozmowa przebiega w dramatycznych okolicznościach, np. po śmierci bliskiej osoby. W takich sytuacjach literatura może być ratunkiem. Przeczytanie razem z dzieckiem mądrej książki może pomóc zarówno małym, jak i dużym czytelnikom.

"Jeg er Døden" (Jestem śmiercią) to książka mądra i napisana z pełną świadomością odbiorcy. Postawiłabym ją na półce „filozoficzne/egzystencjalne” i polecałabym do przeczytania nie tylko dzieciom. Choć autorka adresuje ją do odbiorców w wieku 9-12 lat, to sądzę, że tak naprawdę mamy tu do czynienia z książką dla każdego wieku.

Autorka tekstu zasługuje na uwagę, ponieważ nie jest ona „standardową” pisarką, która zajmuje się wyłącznie pisaniem książek. Elisabeth Helland Larsen jest również, a może przede wszystkim, aktorką, która grała m.in w przedstawieniach dla dzieci. Od ponad dwudziestu jest również związana z organizacją Sykehusklovnene (Szpitalni klowni), gdzie wciela się w postać klowna o imieniu Bare Babett i razem z innymi aktorami odwiedza małych pacjentów w norweskich szpitalach. W swojej pracy styka się, co oczywiste, z ciężko chorymi i umierającymi dziećmi. Te doświadczenia autorki pozwalają zrozumieć zarówno temat książki, jak i jego dojrzały sposób potraktowania.

Bohaterką i narratorką jest Śmierć. Jej wizerunek plastyczny, jak i to, co mówi odbiega od tradycyjnych kulturowych wyobrażeń. Nie mamy tu więc do czynienia z kościotrupem z kosą lub inną równie przerażającą postacią. W książce norweskich autorek śmierć jest przedstawiona jako młoda dziewczyna. Jest co prawda ubrana na czarno i ma długie, czarne włosy, ale są w nich piękne, kolorowe kwiaty. Co więcej Śmierć jeździ na różowym rowerze. Co do „pracy”, którą wykonuje, to można powiedzieć, że robi to, co przynależy śmierci, czyli zabiera ludzi i zwierzęta. A jednak nie budzi to przerażenia. W jaki sposób autorkom udało się zniwelować strach przed śmiercią? Z pewnością nie osiągnęły tego tylko przez przyozdobienie jej kwiatami.

Największy lęk budzi w nas to, co nieznane. Śmierć i to, co dzieje się po śmierci wydaje się najbardziej niewytłumaczalne. W "Jeg er Døden" główna bohaterka, która jest również narratorem, opowiada o sobie, wyjaśnia, czym jest śmierć, a więc ona sama. I przez te wyjaśnienia, częściowo rozumowe, częściowo poetyckie, czytelnik może się oswoić z trudnym tematem. Wyjaśnienia śmierci są głębokie i... prawdziwe. Prawdziwe jest to, że Śmierć przychodzi do wszystkich: zwierząt i ludzi, istot w różnym wieku, starych i młodych. Odwiedza ich i znajduje bez względu na to, jak ją przyjmują. Przychodzi do tych, którzy zapalają światło i otwierają przed nią drzwi, jak i do tych, którzy zamykają okiennice i próbują się schować. Śmierć zabiera każdego i towarzyszy każdemu do miejsca przeznaczenia. „Towarzyszenie” wydaje się tutaj kluczowe, bo jest w nim zawarta jakaś głęboka łączność z umierającym i wsparcie. Ludzie i zwierzęta różnie się zachowują podczas tej drogi, jedni idą odważnie patrząc na Śmierć bez mrugnięcia powiek, ale są też tacy, którzy nie mogą iść i wtedy:

„niosę ich
blisko piersi
nucąc moją przynoszącą bezpieczeństwo melodię”

(„de bærer jeg,
tett inntil brystet
mens jeg nynner
min tryggeste melodi”)

Trudno się bać śmierci, która wykazuje tyle współczucia.

Pojawiają się w tej książce również ważne pytania, które zadajemy sobie w obliczu śmieci, np. czy po śmierci narodzimy się na nowo? Bohaterka książki odpowiada na nie w chyba jedyny możliwy sposób, a mianowicie, że Śmierć każdemu udzieli odpowiedzi na wszystkie pytania. Wspomniałam, że pojawiają się w tej książce wytłumaczenia logiczne i poetyckie. Do tych pierwszych należy wyjaśnienie, że gdyby śmierć nie zabierała roślin, zwierząt i ludzi, to nie byłoby miejsca na te nowo narodzone. Śmierć jest również siostrą Życia przedstawionego jako dziewczyna z czarnym kwiatem w brązowych włosach. Śmierć i życie są ze sobą nierozerwalnie związane.

„Życie i ja
Mieszkamy razem
W każdym ciele”.

(„Live og jeg
Bor samme
I hver eneste kropp”).

Wyjaśnienie poetyckie, choć może lepiej można by je nazwać je nazwać religijnym/duchowym, mówi o miłości, o tym, że miłość ma wielką moc sprawczą, może zmienić smutek i nienawiść, a także, że miłość nie umiera, nawet wtedy, gdy spotyka Śmierć.

„Jestem Śmiercią,
częścią życia,
miłości
i ciebie”)

(„Jeg er Døden,
en del av livet,
kjærligheten
og deg”).

Jest w tej książce wiele poezji. Dotyczy to zarówno tekstu, jak i ilustracji, które nadają tej opowieści lekki, jasny i liryczny wyraz. Marine Schneider stosuje akwarele w pastelowych kolorach, jej świat jest dobry i delikatny. To sprawia, że portret śmierci jest malowany łagodnymi barwami i pociągnięciami.

Książka otrzymała w roku 2016 wyróżnienie w kategorii "Najpiękniejszej książki dziecięce", nagrody Visuel przyznawanej przez związek norweskich grafików i ilustratorów Grafill.

Marta Tomczyk-Maryon

Recenzja książki ukazała się również na blogu Trolle i Misie http://trolleimisie.blogspot.no/2016/09/elisabeth-helland-larsen-tekst-marine.html

link

Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • ryms w empikach
  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • Kajtek
  • znajdz nas
  • zoo litery
  • zbuntowany elektron
  • Przed twoimi urodzinami
  • z duchem do teatru
  • trzy mam ksiazki
  • Ryms na Facebook
  • OKO
  • co sie dzieje
  • ksiazka za dyche
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa