Kategorie

Audiobooki

Komiksy

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Obce strony

Patronat Rymsa

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

Olimpiada pana Lemoncella

Autorzy: , dodano Poniedziałek, 19 czerwca 2017 | kategoria: Nowości, Książki dla dzieci (7-10 lat), Książki dla dzieci (10-12 lat)

"Olimpiada pana Lemoncella"
Chris Grabenstein
przeł. Maciejka Mazan
Wydawnictwo Wilga, 2016

« wróć na stronę listy informacji o książkach

Przeczytanie „Olimpiady pana Lemoncella” zajęło mi wieki. Mam wrażenie, że nie jest to powieść, która przyniesie równą satysfakcję z lektury dzieciom i dorosłym. Lepiej niech zostanie książką do samodzielnego czytania. Dzieciom ma szansę się spodobać.

Chris Grabenstein jest popularnym w Stanach Zjednoczonych autorem wyjątkowo zwariowanych książek na poziomie Middle Grade. W Polsce, poza serią opowieści o panu Lemoncello, z bogatego dorobku autora, ukazały się jedynie dwa tomy przygód „Łowców skarbów”, o których pisałam jakiś czas temu na łamach portalu Ryms.pl. Grabenstein świetnie wpisuje się w popularny za oceanem nurt literatury dziecięcej, która stara się w możliwie skuteczny sposób odciągnąć dzieci i młodzież od ekranów. Nie są to książki wyjątkowo ambitne literacko, ale oferują szybką akcję, nawiązują do szkolnych problemów, a często również wplatają motywy z gier komputerowych i filmów przygodowych. „Olimpiada pana Lemoncella” ma jeszcze tę zaletę, że mimochodem przemyca tytuły innych, wartych przeczytania pozycji i sprawia, że biblioteka staje się miejscem naprawdę wyjątkowym.

„Olimpiada pana Lemoncella” stanowi sequel bibliotecznych zmagań grupy przyjaciół, nie ma jednak konieczności czytania pierwszej części, żeby z sukcesem wciągnąć się w akcję i nadążać za intrygą. Z inicjatywy pana Lemoncella, szalonego wynalazcy i miłośnika książek, w prowadzonej przez niego, ultranowoczesnej bibliotece w Ohio, zorganizowana zostaje pierwsza międzystanowa olimpiada, w której konkurencje oscylują wokół tematyki książkowej, ze szczególnym uwzględnieniem nowoczesnych technologii. Bohaterowie nie tylko rozwiązują zagadki literackie i rozpracowują szyfry ukryte w systemie klasyfikacji zbiorów, ale również podejmują takie wyzwania jak współpraca z wirtualnymi hologramami czy operowanie awatarami w grze video. Oczywiście pojawia się też ukryta intryga, duch rywalizacji i mnóstwo odniesień literackich. Tłumaczce udało się przepracować listę tytułów, dzięki czemu większość wspomnianych książek można bez problemu przeczytać po polsku. Niestety pozycja, która odegrała decydującą rolę w rozgrywkach bibliotecznych, „Flora & Ulysses” Kate DiCamillo, nie jest dostępna w naszym języku, co dość niemiło rozczarowuje i stanowi poważny zgrzyt.

Warto zauważyć, że książka wnosi swój wkład w promowanie dobrej literatury i nawyków czytelniczych, poprzez postawienie znaku równości między dziećmi czytającymi i nieczytającymi. To co do tej pory było źródłem antagonizmów, przedstawione zostaje jako atrybut i korzyść dla obu stron. Paczka bohaterów, której towarzyszymy podczas zmagań olimpijskich, składa się zarówno z nałogowych czytelników, jak i zagorzałych graczy gier komputerowych. Jedni jaki drudzy wnoszą swój niebagatelny wkład w działania całego zespołu. W „Olimpiadzie pana Lemoncello” znalazło się również przesłanie skierowane do rodziców i bibliotekarzy. Autor zachęca do swobody w dostępie do książek i otwartości na nowe wyzwania, nawet te najbardziej szalone.

Zosia Gwardyś

link

Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • maly atlas ptakow
  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • ksiazka za dyche
  • ryms w empikach
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa
  • Ryms na Facebook
  • Jano i Wito baner
  • Przed twoimi urodzinami
  • liczby i kolory
  • zbuntowany elektron
  • OKO