Kategorie

Audiobooki

Komiksy

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Obce strony

Patronat Rymsa

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

Binek i Pulpet w świątyni Majów

Autorzy: , dodano Środa, 16 listopada 2016 | kategoria: Nowości, Książki dla dzieci (3-5 lat), Książki dla dzieci (4-6 lat)

"Binek i Pulpet w świątyni Majów"
koncepcja i scenariusz: Krzysztof Łaniewski-Wołłk
ilustr. Adam Wójcicki
Wydawnictwo Dwie Siostry, 2016


Galeria zdjęć:

« wróć na stronę listy informacji o książkach

„Mama, ale to fajne!” – tak brzmi recenzja tej książki w ustach mojego 8-letniego syna. Całą rodziną mieliśmy co robić – znaleźć węże, małpy złodziejki, nieśmiałego kinkażu. Do rozszyfrowywania wiadomości ukrytej na kartach książki chłopak zabrał się z zapałem, jak do mało czego… Wszyscy czekaliśmy w napięciu, co z tego wyniknie.

Nie potrzeba słów, by spędzić dobry czas z książką i jeszcze świetnie się przy niej bawić. A to wszystko za sprawą publikacji „Binek i Pulpet w świątyni Majów” autorstwa Krzysztofa Łaniewskiego-Wołłka ze znakomitymi ilustracjami Adama Wójcickiego.

Pulpet to pies, a Binek to chłopiec w okularach, który wciąż goni swojego pupila. Kluczowym wyrażeniem do oglądania tej książki jest „tam i z powrotem”. Nie da się jej obejrzeć tylko raz, bowiem pościg lawiruje w niezliczonych korytarzach tajemniczej świątyni. Raz na zewnątrz, raz w środku, to znów na wodzie, czy nawet w powietrzu… Z lewa na prawo i z prawa na lewo. Pulpet pędzi na złamanie karku, a Binek usiłuje dotrzymać mu kroku. Gdzieś po drodze chłopiec gubi but. Zaraz, zaraz, ale kiedy się to stało…?

Niesamowita fantazja objawia się w tej książce, nie tylko jeśli chodzi o architekturę i zdobnictwo Majów, ale także bogaty świat zwierząt. I jeszcze ten wielki, wijący się przez prawie całą książkę, wąż. Jest zabawnie, jest przerażająco, jest szalenie ciekawie. Można śledzić tylko trasę gonitwy, można też zabawić się w detektywa i odnaleźć proponowane na tylnej stronie okładki obiekty. Można, a nawet trzeba wertować tę książkę w tę i nazad, by szukać wciąż nowych przyczyn i następstw wydarzeń. Dobrze, że kartki są kartonowe, bo nie jest to jednorazowa zabawa.

Miło zobaczyć świeżą ilustrację. Adam Wójcicki ma na swoim koncie zaledwie kilka tytułów dla dzieci (m.in. "O.G.R.Ó.D."), ale myślę, że już zasłużył sobie na uwagę i szacunek. Jako niedawny absolwent Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach, zdążył już zaistnieć w środowisku ilustratorskim (jest laureatem nagrody wydawnictwa Format w międzynarodowym konkursie: „Książka dobrze zaprojektowana. Zacznijmy od dzieci”). Życzę wielu sukcesów! Warto zapamiętać to nazwisko!

Agata Hołubowska

link

Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • Ryms na Facebook
  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • Jano i Wito baner
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa
  • Przed twoimi urodzinami
  • liczby i kolory
  • ryms w empikach
  • zbuntowany elektron
  • ksiazka za dyche
  • maly atlas ptakow
  • OKO