Kategorie

Audiobooki

Komiksy

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Obce strony

Patronat Rymsa

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

Wędrówka Nabu

Autorzy: , dodano Piątek, 30 czerwca 2017 | kategoria: Nowości, Książki dla dzieci (7-10 lat)

"Wędrówka Nabu"
Jarosław Mikołajewski
ilustr. Joanna Rusinek
Wydawnictwo Austeria, 2016


Galeria zdjęć:

« wróć na stronę listy informacji o książkach

Tłumacz, pisarz, poeta, dziennikarz. Autor wierszy i prozy dla dzieci. Miłośnik i popularyzator kultury włoskiej - Jarosław Mikołajewski pełni rzetelnie wiele ról. W minionym roku polska sekcja IBBY wyróżniła jego "Wędrówkę Nabu", wydaną przez oficynę Austeria.

Książka powstała pod naciskiem okoliczności - dziecięca bohaterka ucieka przed wojną, zaś pewne elementy tekstu pozwalają rozpoznać sytuacje, o których donoszą media. Ubiegły rok przyniósł nam kilka książek - reakcji na sytuację uciekinierów z toczących się wojen, tekstów literacko gorszych i lepszych. Ich walorem jest publicystyczne zaangażowanie, czyli nakaz: "patrz, nie odwracaj oczu". I jeszcze podjęcie dyskusji z tym, że "to daleko", że "oni są inni niż my". W jakim celu o tym mówić? Można tu sparafrazować Ericha Kästnera: jeśli dorośli każą żyć dzieciom w takiej rzeczywistości, byłoby czymś niewłaściwym unikać mówienia o tym, co się dzieje.

Książka to jest lustro, a dziecko identyfikuje się z bohaterem historii - w ten najprostszy sposób działa tekst Mikołajewskiego. Bohater to "ja", a "ja" tekstowe cierpi. Świat Nabu się rozpada. Własne miejsce na ziemi, czyli dom i wioska, przestają istnieć. Katastrofa naturalna, jakiś dopust boży, który zdarzył się, ale już nie wróci? Pewnie jednak wojna - której celowość doraźnie uzasadnia propaganda, po latach opisują mądre analizy i która przynosi upokarzające refleksje o przewadze liczby nad jednostką.  Odpowiedź na pytanie "dokąd uciekać?" zupełnie pozbawiona jest wyrachowania: Nabu chce uciec tam, gdzie nie palą się domy.

Wędrując równiną, Nabu spotyka żołnierzy, którzy uświadamiają jej istnienie niewidzialnego muru. Dociera do jeziora otoczonego niewidzialnym drutem kolczastym, które dostępne jest tylko dla ludzi zza drugiej strony. Chcąc przeprawić się przez morze, musi wsiąść do łódki; ta jest co prawda widzialna, ale niematerialna. Przejmująca jest lekcja udzielona Nabu przez dorosłych: łódka zmaterializuje się, jeśli pasażer ma czym zapłacić. W końcu Nabu dociera do plaży, pełnej szczęśliwych ludzi...

Wielką siłą tekstu Mikołajewskiego jest zredukowanie opowieści do najprostszych odczuć, pytań i zdziwień, tym bardziej dotkliwych, że wyrażonych dziecięcymi ustami. Tekstowa gra między tym, co dotykalne i tym, czego nie widać, to będzie również gra w zawstydzenie dorosłego czytelnika, który ponad głową dziecka pierwszy zrozumie, o czym mowa. Prawdopodobnie przypomni sobie "Piosenkę o Bośni" Josifa Brodskiego, puenta historii Mikołajewskiego jest tak samo nagląca, jak nieprzyzwoicie drażniąca sumienie puenta wiersza Brodskiego. 

Słowom towarzyszą rysunki Joanny Rusinek, poprawne i miłe dla oka, ale nieco zbyt łagodne. Życzyłabym temu tekstowi obrazów bardziej drapieżnych, kłujących i jednak mniej dosłownych. "Dziecięca" kredka może bardziej prowokować. Zaletą tego rodzaju historii jest siła wyrazu, nie uniwersalizm czy piękno. Mam jednak poczucie, że prostota i poetycka dobitność pozwolą tej książce przetrwać czas doraźnego używania. 

Alicja Szyguła

link

Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • z duchem do teatru
  • zoo litery
  • co sie dzieje
  • znajdz nas
  • ksiazka za dyche
  • trzy mam ksiazki
  • OKO
  • Kajtek
  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • Przed twoimi urodzinami
  • zbuntowany elektron
  • Ryms na Facebook
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa
  • ryms w empikach