Kategorie

Audiobooki

Komiksy

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Obce strony

Patronat Rymsa

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

Emily the Strange

Autorzy: , dodano Piątek, 11 stycznia 2013 | kategoria: Książki dla dzieci (10-12 lat), Książki dla młodzieży

"Emily the Strange" ("Dziwna Emily")
"Emily. Tajna Księga Dziwów"
Rob Reger
ilustr. Buzz Parker, Rob Reger i Brian Brooks
przeł. Bartosz Wierzbięta
Wydawnictwo Nasza Księgarnia, 2007


Galeria zdjęć:

« wróć na stronę listy informacji o książkach

Czy pozwolilibyście Waszym dzieciom bawić się z TAKĄ dziewczynką? W końcu wydawca uczciwie ostrzega: "Jeśli naprawdę chcesz ją poznać, to uważaj: robisz to na własne ryzyko! Strzeż się jej myśli i snów. Już zawsze będą cię prześladować". Gdyż Emily jest dzieckiem, o którym dewotki zwykły mawiać, że jest trudne, jakieś dziwne (a może i nienormalne?) i ma diabła za skórą. W każdym razie trzynastolatka jest pod każdym względem nieprzeciętna.

Emily na tle innych dzieci wyróżniają czarne proste włosy, pochmurne spojrzenie spod długiej grzywki, czarna sukienka i za duże białe buty typu Mary Jane. Czarni są również czterej towarzysze dziewczynki, koty o imionach Mystery, Sabbath, Miles i Nee-Chee. Są równie wyjątkowe jak ich imiona: jeden jest liderem grupy, drugi to wielki improwizator, trzeci wygląda jak dandys, czwarty to nihilista i na dodatek prowokator. Dziewczynka w towarzystwie czarnych kotów może kojarzyć się tylko z jednym – z CZAROWNICĄ! I ani trochę nie przypomniana dziewczynek w jej wieku. Nie nosi różowych sukienek, kokardek przy kitkach, uśmiech na jej twarzy to zjawisko spotykane bardzo rzadko (ale czasami się zdarza). Dziewczynka nigdy nie mówi czegoś "bo tak wypada", nie zwykła słuchać dorosłych, czyli wedle obiegowej opinii jest niegrzeczna. Nie ma koleżanek ani kolegów, bo "zdecydowanie woli wrogów". Po prostu ma gdzieś, co o niej pomyślą inni. By opisać jej złożoną (i silną) osobowość, należy użyć takich określeń jak: niezależna, oryginalna, niebanalna, inna, błyskotliwa, aspołeczna, wyalienowana, inteligentna, dziwna... Długo można by wymieniać.

Kim tak naprawdę jest nastoletnia indywidualistka? Kontestatorką? Antybohaterką?

Na pewno jest dobrą odtrutką na mdlące od nadmiaru lukru książki Disneya i różowości wymizerowanej Barbie. Tajemniczą osóbką, budzącą strach pomieszany z fascynacją. Być może projekcją naszych marzeń o buncie, pokazaniu języka wszystkim moralizatorom, byciu niegrzeczną dziewczynką. Taką, która powie to, co myśli, i każe się odczepić, używając ulubionego powiedzonka: "Get lost!". Emily ma wszystkie te cechy, które chcielibyśmy mieć, ale obawiamy się tego, co ludzie powiedzą. Konwenanse i dobre wychowanie skutecznie ograniczają wolność, zapewniając spokojny żywot w ciasnych ramach społecznej przestrzeni.

W Polsce ukazały się na razie dwie książki: "Tajna księga dziwów" oraz "Dziwna Emily". Obie przetłumaczył Bartosz Wierzbięta, autor kultowego już dubbingu do Shreka. Chyba lepiej nie można było wybrać, zważywszy na jego talent lingwistyczny i inteligentny dowcip.

W książkach o dziwnej dziewczynce kryje się niejedna niespodzianka, między innymi pomysłowe opracowanie graficzne. Ilustracje są mroczne, nieco psychodeliczne i surrealistyczne, wykonane przy użyciu zaledwie trzech kolorów: czerni, bieli i czerwieni. Wykorzystano również właściwości lakieru UV, dzięki czemu ilustracje oglądane pod odpowiednim kątem odkrywają przed uważnym czytelnikiem drugie dno i ukryte znaczenia. Są zaproszeniem do świata mrocznej trzynastolatki, wymykającego się regułom rządzącym rzeczywistością, gdzie zacierają się granice między nią a wykreowanym na własne potrzeby dziecięcym światem.

To z pewnością nie są książki dla bojących się wyrwać przed szereg, oni nie pojmą fenomenu Emily. Od niej należy uczyć się nonkonformizmu, tego, że warto iść pod prąd i być sobą, czasami nawet za cenę ostracyzmu. Siła Emily tkwi w jej odwadze w przełamywaniu stereotypów i łamaniu zasad. Ze swojej dziwności (ekstrawagancji?) uczyniła siłę, element, który wyróżnia ją z tłumu identycznych niemal dziewczynek. A może wcale nie, może ona po prostu taka jest? Bo przecież Emily "wcale nie zwariowała. Ona nigdy nie była normalna".

Magdalena Świtała

***

Masz ochotę na odrobinę mrocznego szaleństwa? Irytuje Cię przeciętność, a mdławe produkty popkultury wzbudzają Twój niesmak? Poznaj zatem Emily - Emily the Strange. Emily jest wytworem wyobraźni deskorolkowca Roba Regera i kierowcy wyścigowego Matta Reeda. Pojawiła się kilkanaście lat temu, jako znak firmujący odzież i gadżety firmy Cosmic Debris. W szufladzie "gadżety" znalazła się także seria komiksów, z których dwa ukazały się na polskim rynku dzięki wydawnictwu Nasza Księgarnia. Są to: "Dziwna Emily" ("Emily the Strange") oraz "Emily. Tajna Księga Dziwów" ("Emily's secret book of strange").

Abstrahuję całkowicie od celu, dla którego powstała Emily. Nie interesuje mnie komercyjna stacja końcowa, na której być może łączą się popowy i kontrpopowy tor. W tej chwili skupiam się wyłącznie na przyjemnym sam na sam z czernią, czerwienią i bielą książek, ich bohaterką oraz tym, co ma do przekazania.

Emily to nietuzinkowa nastolatka. Ubrana w czarny ciuch i czarne myśli. W białe buty i jasno określone, jak na wiek buntu przystało - poglądy. Ideologie, dla niektórych być może kontrowersyjne, dla innych niezrozumiałe, z pewnością szczere i daleko odbiegające od światopoglądu Hanny Montany, czy innej Barbie.

Jedynymi przyjaciółmi Emily, których poznajemy w trakcie lektury, są cztery charakterne koty. Oddane Emily - z wzajemnością, pozwalają jej chodzić swoimi drogami, czasami stają w jej cieniu, czasami w swym cieniu pozwalające się ukryć.

Podwójnie złożone obrazy pozwalają nam w oryginalny sposób przemierzyć mentalne przestrzenie bohaterki. Będąc często kontrapunktem dla oszczędnych zdań, układają je w nowe konteksty. Słowa pojawiają się, znikają, są, nie są(dź) pochopn((i)e. Ich autor - specjalista od kalamburów Rob Reger - udowadnia nam, że i w tym miejscu s(ł)owy nie są tym, czym się wydają[1]. Oczywiście wielki szacun również dla tłumacza, bezkonkurencyjnego dialogisty - Bartka Wierzbięty.

Zazdroszczę tej książki dzisiejszym nastolatkom. Jest to lektura, jakiej brakowało mi 20 lat temu. Dzisiaj traktuję ją jak nostalgiczny powrót do korzeni. Powrót z gałęzi drzewa w średnim wieku z objawami kryzysu.

Z charakteru postaci Emily, jej zainteresowań, planów, pomysłów i rozwiązań wynika bardzo wyraźne przesłanie: walcz z przeciętnością, nie pozwól wpełznąć jej do codzienności, "bądź inna, albo znikaj"[2].

Magdalena Janta, laureatka majowego (2010) konkursu "Rymsa" na recencję książki dla dzieci/młodzieży

Przypisy:

[1] Nawiązanie do wypowiedzi Kobiety Z Pieńkiem z filmu Davida Lyncha „Miasteczko Twin Peaks”

[2] „Emily the Strange. Tajna Księga Dziwów”, Nasza Księgarnia 2007

link

Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • praktyczny pan
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa
  • klątwa dziewiątych urodzin
  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • OKO
  • zoo litery
  • ksiazka za dyche
  • Ryms na Facebook
  • mama czy ania
  • zbuntowany elektron
  • trzy mam ksiazki
  • Kajtek
  • ryms w empikach
  • Przed twoimi urodzinami
  • Rekordzisci