Kategorie

Audiobooki

Komiksy

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Obce strony

Patronat Rymsa

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

Wojna, która zmieniła Rondo

Autorzy: , dodano Piątek, 2 września 2016 | kategoria: Nowości, Patronat Rymsa, Książki dla dzieci (3-5 lat), Książki dla dzieci (4-6 lat), Książki dla dzieci (7-10 lat)

"Wojna, która zmieniła Rondo"
Art Studio Agrafka - Romana Romanyszyn i Andrij Łesiw
przeł. Aleksandra Ada Oranż
Wydawnictwo Krytyka Polityczna, 2016


Galeria zdjęć:

« wróć na stronę listy informacji o książkach

Czemu służy poetyckość, kiedy się dzieciom mówi o wojnie? Złagodzeniu, czy przeciwnie - precyzyjnemu przedstawieniu tematu? A poetyckie pozbawienie wojny konturów - nazw, dat i twarzy - uniwersalizuje czy rozmywa temat?

Romana Romanyszyn i Andriej Łesiw to lwowscy graficy, których styl poznać mogliśmy dzięki polsko-ukraińskiemu wydaniu wierszy Wisławy Szymborskiej w wydawnictwie Bosz. W "Wojnie, która zmieniła Rondo" są twórcami tekstu i obrazu. Przekładu dokonała Aleksandra Ada Oranż, książkę wydała Krytyka Polityczna. W 2015 roku książka wyróżniona została na targach w Bolonii.

Rondo jest subtelno-sielskim miastem, które poszczycić się może oranżerią ze śpiewającymi kwiatami. Mieszka w nim trzech przyjaciół: szklany Danek, balonowy Fabian i papierowa Gwiazdka. Spokojne życie w Rondzie niszczy pojawienie się Wojny. Nie mając względu na nic, posuwa się ona do przodu, niszcząc, roztaczając ciemność i siejąc własne kolczaste kwiaty. Przyjaciele nie są w stanie zatrzymać Wojny, działając w jej stylu - zadając rany.

Trafnym zabiegiem jest to, że twórcy książki zestawiają kruchość z brutalną siłą, pokazując, jak ważne jest ocalenie tej pierwszej. I to może trafić dzieciom do przekonania, pozwalając pojąć, że wojna nie tylko fizycznie niszczy, ale dyktuje własne reguły - deprawuje, pozbawia wrażliwości, niszczy więzi. Nie jest starciem idei, anonimowych militarnych potęg i superbohaterów o odnawiającej się mocy, tylko walką istot podatnych na zniszczenie. Trójka kruchych bohaterów jest ujmująca, z bliznami tym bardziej bliska.

Romanyszyn i Łesiw to przede wszystkim graficy, toteż przez książkę warto iść uważnie, badając szczegóły ilustracji, cofając się, porównując strony pozornie takie same. Wizualne drobiazgi zmuszają do skupienia, a barwy prowadzą czytelnika w sposób oczywisty, wyznaczając w książce obszary jasne i mroczne. Bo właśnie do symboliki jasności i mroku autorzy najczęściej się odwołują.

Poezja jako dosadny skrót wojennych doświadczeń nie jest nam obca. Wojenna symbolika maka, wymownie zmieniającego kolor po wojnie w Rondzie, znana była pokoleniom polskich dzieci, którym wsączano do głów frazę "czerwone maki na Monte Cassino/ zamiast rosy piły polską krew". U lwowskich grafików poezja czasem jest przesadnie dokrojona do dziecięcej wrażliwości: tekst bywa czułostkowy, operuje zdrobnieniami, szczegółami i porównaniami, które niekoniecznie wzmagają siłę opowieści. 

Dodać jednak muszę, że ośmiolatkowi, który opowieść o Rondzie przeczytał samodzielnie, bardzo przypadła ona do gustu. Patrząc na rysowany cienką kreską helikopter, ukuł neologizm „helikoliber”.

Alicja Szyguła

link


Zobacz także:


Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • OKO
  • zbuntowany elektron
  • ksiazka za dyche
  • trzy mam ksiazki
  • z duchem do teatru
  • ryms w empikach
  • znajdz nas
  • co sie dzieje
  • Kajtek
  • zoo litery
  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa
  • Ryms na Facebook
  • Przed twoimi urodzinami