Kategorie

Audiobooki

Komiksy

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Obce strony

Patronat Rymsa

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

Fach, że ach!

Autorzy: , dodano Piątek, 8 kwietnia 2016 | kategoria: Nowości, Książki dla dzieci (4-6 lat), Książki dla dzieci (7-10 lat)

"Fach, że ach!"
Silvie Sanža
ilustr. Milan Starý
przeł. Bogumiła Nawrot
Wydawnictwo Bajka, 2016

« wróć na stronę listy informacji o książkach

Strażak, kustosz, a może performer? Stewardesa, hodowczyni drobiu czy restauratorka dzieł sztuki? Wybór zawodu nie jest prosty, zwłaszcza, gdy ma się kilka lat, a przed sobą książkę, która proponuje naprawdę pokaźny wachlarz możliwości. Na dodatek, „Fach, że ach!” nie jest typowym leksykonem, ale w pełni ilustrowanym picturebookiem, który każdego bohatera łapie niejako na gorącym uczynku, czyli w jego miejscu pracy. Czytelnik ma w związku z tym możliwość zajrzenia nie tylko w typowe, dostępne każdemu miejsca, takie jak galeria handlowa czy hotel, ale również za kulisy teatru, na plan filmowy, do redakcji gazety, a nawet na kosmodrom.

Stopień uszczegółowienia ilustracji robi wrażenie, a kilka zawodów z każdego miejsca pracy doczekało się również krótkiego, ale treściwego opisu. Na szczęście nie oznacza to, że książka traci na czytelności lub męczy nadmiarem informacji. Zarówno pod względem treści, jak i formy „Fach, że ach!” znajduje złoty środek, który sprawia, że nawet mniej wprawni czytelnicy nie mogą oderwać się od lektury. Na ten sukces z pewnością miało wpływ okraszenie, zarówno tekstu, jak i ilustracji, subtelnym poczuciem humoru.

Koncepcja książki, wykorzystując formułę dymków, nawiązuje w pewien sposób do komiksu, ale nie tworzy ciągu sytuacyjnego. Każdy z bohaterów pełni rolę epizodyczną i w tłumie innych pozostaje wyłącznie żywą wizytówką swojego zawodu. Jedynie pies Kajtek, przewodnik po książce, pojawia się na każdej stronie. Odnalezienie go pośród mnóstwa postaci może być wciągającym zadaniem dla młodszych dzieci.

Czytając „Fach, że ach!” nie obcujemy z książką nowatorską, która pokazuje drugie dno lub wciela niespotykane dotąd techniki artystycznego wyrazu. Autorzy wykazali się jednak wielką starannością i pokorą, tworząc książkę poprawną i użyteczną, inspirującą treścią i wyczerpującą temat w ramach założonej struktury. To książka, która po prostu bardzo dobrze spełnia swoje zadanie.

Zosia Gwardyś

link

Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa
  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • Ryms na Facebook
  • zbuntowany elektron
  • ksiazka za dyche
  • OKO
  • Przed twoimi urodzinami
  • maly atlas ptakow
  • Jano i Wito baner
  • liczby i kolory
  • ryms w empikach