Kategorie

Audiobooki

Komiksy

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Obce strony

Patronat Rymsa

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

Absolutnie niesamowite przygody Prosiaka

Autorzy: , dodano Wtorek, 1 grudnia 2015 | kategoria: Nowości, Książki dla dzieci (4-6 lat), Książki dla dzieci (7-10 lat)

"Absolutnie niesamowite przygody Prosiaka"
Emer Stamp
przeł. Krzysztof Hubert Olszyński
Wydawnictwo Zielona Sowa, 2015

 


Galeria zdjęć:

« wróć na stronę listy informacji o książkach

To już drugi pamiętnik Prosiaka wydany w 2015 roku przez Zieloną Sowę. Poprzedni pt.„Ściśle tajny dziennik Prosiaka” wprowadził czytelników w świat brytyjskiej farmy, w których rolnik - o zgrozo!- hoduje swoje zwierzęta na mięso, mleko i jajka, gdzie rządzą paskudne Kurczaki, roznosi się zapach obornika i tartej marchwi. Ale gdzie również żyje sobie głupiutki, ale i odważny Prosiak, jego najlepszy przyjaciel, mądry Kaczor, stadko owiec, wszystko robiące wspólnie, i krowa. Wiemy już, że wspomniani bohaterowie nie dopuszczą do przerobienia ich na kotlety, szynki i rosół, wypędzą mięsożerców z farmy i będą wieść spokojne życie blisko natury. Nie wierzycie?

W drugim tomie Prosiak oznajmia, że zwierzęta mają nowych farmerów. Są nimi pan i pani Sandał – wegetarianie i hipisi, z lubością oddający się ekologicznej uprawie warzyw oraz kochający swoich „animalsów”. Poza tym pojawia się nowa mieszkanka – kojąco mrucząca, miło grzejąca Kotka, która co tu dużo mówić, skradnie serce naiwnego knurka. Stanie się najbliższą przyjaciółką Prosiaka, odsuwając na bok Kaczora, ale i przy okazji okrutną intrygantką. Pod płaszczykiem sympatii będzie starała się wyeliminować Prosiaka, by państwo Sandał poświęcali jej najwięcej uwagi. Na szczęście autor pamiętnika w porę zorientuje się o niecnych zamiarach kocicy i zdąży wraz ze starymi przyjaciółmi uratować skórę. Ale jak to się wszystko wydarzy i kim są Widmowe Bantamy? – tego nie zdradzę. Nadmienię jedynie, że nasi bohaterowie trafią na jakiś czas do Domu Starych Farmerów i będą głaskani, głaskani, głaskani…

Emer Stamp napisała swoją książkę w duchu ekologicznym, aczkolwiek głównie dla czytelniczej rozrywki i z dużą dawką absurdalnego humoru. Przy czym jej humor jest bardzo specyficzny, taki na granicy dobrego smaku. Czytelnicy śmieją się bowiem ze slapstickowych sytuacji, z prosiaczych przejęzyczeń, ale także z kupy, wiatrów i pruków, dobywających z każdej prawie strony. Farmerzy prukają od warzywnej diety, Prosiak puszcza gigantyczne, smrodliwe wiatry, podobnie zresztą jak Krowa, mimo, że uznaje siebie za damę. Powstaje nawet piosenka o świńskich odchodach! Od tych ekskrementów i smrodków aż kręci się w głowie. Szkoda, że nie policzyłam, ile razy pojawiają się w tekście słowa nawiązujące do wydalania. Na szczęście, wspominany temat nie zdominował fabuły, która koniec końców bardziej o przyjaźni, lojalności i braterstwie traktuje niż o zlewkach, chlewiku i brukwi.

Z drugiej jednak strony, czy dzieci nie uwielbiają prowokować dorosłych swoim profanującymi wartości wierszykami, w których roi się od wszelkiego rodzaju wstydliwych spraw? Moi synowie ubóstwiają zabawę w szybkie powtarzanie frazy: „ząb, zupa zębowa, dąb zupa dębowa”, ale też w zamienianie tytułów bajek w bardziej ekskrementalne. Z kolei w czasach mojej podstawówki śpiewaliśmy swoją wersję piosenki promującej mycie zębów, zaczynającej się od słów „Szczotka, pasta, kubek ciepłej wody…”. Jak nas to wtedy śmieszyło!

Tak czy siak, „Absolutnie niesamowite przygody Prosiaka” warte są lektury, choćby tylko dla przyjemności. Poza tym „ta książka, aż PROSI się o przeczytanie” – podpowiada wydawca na okładce, tym bardziej , że „The Times” uznał ją za wyjątkowo oryginalną i śmieszną, a „Guardian” stwierdził, że po lekturze spadną czytelnikom skarpetki. Pozwolę sobie dodać, że stanie się to o tyle, o ile śmieszą nas przygody prosięcia, którego głównym zajęciem oprócz zabawy i jedzenia jest puszczanie bączków.

Łucja Abalar

link

Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • klątwa dziewiątych urodzin
  • zbuntowany elektron
  • Przed twoimi urodzinami
  • Rekordzisci
  • zoo litery
  • OKO
  • ksiazka za dyche
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa
  • mama czy ania
  • Kajtek
  • trzy mam ksiazki
  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • ryms w empikach
  • Ryms na Facebook
  • praktyczny pan