Kategorie

Audiobooki

Komiksy

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Obce strony

Patronat Rymsa

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

Gupik ma szczęście!

Autorzy: , dodano Poniedziałek, 2 listopada 2015 | kategoria: Książki dla dzieci (3-5 lat), Książki dla dzieci (4-6 lat), Książki dla dzieci (7-10 lat)

"Gupik ma szczęście!"
Tomek Nowaczyk
ilustr. Marcin Skoczek
Wydawnictwo Bookflow, 2015


Galeria zdjęć:

« wróć na stronę listy informacji o książkach

Tomik z gupikiem w cylindrze na okładce zawiera dwadzieścia cztery rymowanki. Ich bohaterami są przedstawiciele fauny i flory, obdarzeni cechami ludzkimi. Mamy więc lisa, który pragnął pracować na kutrze, pająka przesiadującego stale w Internecie, papugę - alpinistkę, ale także wyniosłego bakłażana oraz biedronkę, której znudziły się piegi. Wszyscy wymienieni sportretowani zostali w wierszu podczas mniej lub bardziej codziennych sytuacji. Jakie to sytuacje? Jazda na rowerze – łoś, wspinaczka na Mount Everest – papuga, zabawa w chowanego - kameleon. A ile przy tym śmiechu i zaskoczenia.

Wiersze założyciela kabaretu Czesuaf inspirowane są twórczością Jana Brzechwy, Wandy Chotomskiej i Ludwika Jerzego Kerna, ale także innymi tekstami kultury, znanymi bardziej dorosłemu czytelnikowi – „Nic śmiesznego” w reżyserii Marka Koterskiego. Autor „Gupika…” jest amatorem łamańców językowych, chętnie demontuje, ale też i tłumaczy związki frazeologiczne oraz bawi się wieloznacznością słów. Jego twórczość ma charakter przede wszystkim rozrywkowy, dla czytelnika w różnym wieku, ale też edukacyjny i wychowawczy, jak w wierszu „Lis”: „Chcesz uniknąć niepokoju/pomyśl o właściwym stroju”.

Tomasz Nowaczyk zna dzieci i ich potrzeby czytelnicze. Wie, że wiersz dziecięcy, aby przyciągnąć uwagę musi korespondować z pytaniami, jakie zadają nienasyceni poznawczo niedorośli. Ale też rozumie, że poezja nie musi na te pytania jednoznacznie odpowiadać, wręcz przeciwnie może błądzić, grunt, że rozpala wyobraźnię. Przy czym autor „Gupika…” stara się poruszać tylko niektóre kwestie, pomija te trudne, z obszaru tabu – skąd się biorą dzieci?, czy wszyscy umrzemy?, dokąd po śmierci idzie ukochany chomik? Dlatego w tomiku Nowaczyka panuje klimat radosnej zabawy, śmiechu ze slapstickowych sytuacji, z odkrywania wieloznaczności słów oraz związków wyrazowych. Rzeczoną atmosferę wywołują też komiksowe ilustracje Marcina Skoczka, wywodzące się z rysunku satyrycznego. Szkoda, że graficzna interpretacja czasami dominuje nad tekstem, utrudniając jego odbiór.

Pod względem poziomu warsztatowego wiersze są dość nierówne. W tomiku znajdziemy ewidentne perełki, ale są też i utwory słabsze. Do grona majstersztyków zaliczę z pewnością błyskotliwe, wieloznaczne, dwuadresowe „Barany”, do gorszych z kolei tytułową „Welonkę i gupika”, „Gila” oraz „Długi sen”. Głównie z powodu załamań rytmu, nieznośnie dokładnych rymów, stosowanych kolokwializmów („dla gupika serce pika”, „gil miał w dziobie gile”) oraz ewidentnego przegadania. Zresztą ten ostatni zarzut dotyczy nie tylko wspomnianych utworów. Stand-uper, mam wrażenie, tak się rozpędza w rymowaniu, że trudno mu wyhamować. A może jest tak, że komik nie wierzy, że zaproponowana puenta jest dobra, więc ją rozwija i poprawia. Spokojnie jednak, „Gupik ma szczęście” to zbiorek wierszy testowany na dzieciach – własnych i cudzych – jak podkreśla kabareciarz, dla których potknięcia warsztatowe nie mają znaczenia. Poza tym książka została wydana przy wsparciu użytkowników serwisu Kultura Hula, co przemawia za jej wartością, jeśli nie literacką, to rozrywkową.

Znamy już Tomka Nowaczyka jako komika i stand-upera. Teraz założyciel kabaretu Czesuaf przedstawia się jako utalentowany autor wierszy dla dzieci. Zgrabnych rymowanek, które przede wszystkim bawią, ale chciałaby też trochę uczyć i wychowywać. Ale czy wiecie, że Nowaczyk to zapalony maratończyk, a także klaun w fundacji Czerowne Noski?

Łucja Abalar

link

Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • Przed twoimi urodzinami
  • ryms w empikach
  • zbuntowany elektron
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa
  • trzy mam ksiazki
  • co sie dzieje
  • z duchem do teatru
  • znajdz nas
  • Kajtek
  • ksiazka za dyche
  • OKO
  • Ryms na Facebook
  • zoo litery