Kategorie

Audiobooki

Komiksy

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Obce strony

Patronat Rymsa

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

A moja ciotka

Autorzy: , dodano Środa, 9 września 2015 | kategoria: Nowości, Książki dla dzieci (4-6 lat), Książki dla dzieci (7-10 lat)

"A moja ciotka"
Izabela Mikrut
ilustr. Kasia Nowowiejska
Wydawnictwo Muza, 2015

« wróć na stronę listy informacji o książkach

Wydawnictwo Muza wydało zbiorek opowiadań Izabeli Mikrut zatytułowanych "A moja ciotka". Te niedługie historie opowiadane są przez siostrzenicę, bratanicę albo może jeszcze inną jeszcze osóbkę przyszytą do niezwykłej głównej bohaterki nitką luźniejszą niż pokrewieństwo. O ile rodzice mają być bezpieczni, o tyle ciotka może, a nawet powinna być postacią ekstrawagancką.

Sama ciotka do rzeczywistości przyszyta jest nicią kolorową i często odfruwa. Wciela całkiem sympatyczne marzenie o dorosłym, który dojrzałą empatię łączyłby z dziecięcą gotowością do zabawy. Który potrafiłby spoglądać na rzeczy pod nieoczekiwanym kątem i nie bał się myśleć nieszablonowo. Taka właśnie książkowa arcyciotka znajduje rozwiązanie wielu problemów. Pochyla się nad głodnymi i niedobawionymi, zwłaszcza nad dziećmi i zwierzętami. Spełnia swoje pragnienia, a jeszcze chętniej cudze. Jest niebywale pomysłowa, całkiem pociągająca w swej marzycielskości i zachwycie nad światem.

Co tu mamy? Jest opowieść ilustrująca powiedzenie "pieniądze szczęścia nie dają": ciotka próbuje zarobić multimiliony, ale za zarobione pieniądze nie jest w stanie kupić najtańszych i najbardziej potrzebnych do życia rzeczy. Jak pięcioro bohaterów opowieści Edith Nesbit o złocie podarowanym przez Piaskoludka, multimilionerka jest zwyczajnie głodna. Innym znów razem uczy nosorożca pokonywać jego wieczny niehumor i rozkapryszenie, instruując go, jak się turlać. A zaćmienie księżyca obserwuje z własnoręcznie skonstruowanej rakiety. A jak zgubi klucz, poszukiwać go będzie nie pod nogami, a na niebie.

Raz "sztama" z dziećmi wzbudziła moje wątpliwości. W jednym z opowiadań ciotka-równiacha po cichu przesadziła kwiatki z trawnika pod oknami domu, żeby mogły się na nim bawić dzieci, do zagajnika nieopodal domu. Kwiaty pod oknami posadziła mieszkanka domu, niby dla estetyki, ale tak naprawdę chcąc wygonić spod okien hałasujące dzieciaki. Główna bohaterka musiała nagrać śpiew szpaka, ale dzieci zaplanowały na dzień nagrania poduszkową bitwę. Hałaśliwa bitwa się odbyła, ciotka wzięła w niej udział, zaś szpak zaśpiewał tak czy inaczej (nie "mimo" hałasów, ale jeszcze nimi podkręcony). A ja, współczując tej zmarginalizowanej sąsiadce, zastanawiam się, czy ciotka-aktywistka, zamiast przenosić kwiatki, nie mogła zawalczyć o teren zabaw dla dzieci, żeby sąsiadka-wilk był syty i dzieci-owieczki całe...

Zbiorek ilustrowany jest kolorowo i kreskówkowo-pogodnie przez Kasię Nowowiejską. Ciotka w jej wyobrażeniu ma dziewczęcą buzię i rozwianą grzywkę. Niebo jest marzycielskie, seledynowo-brzoskwiniowe. To ilustracje ładne, ale "bezpieczne", nie przekraczające kreską i kolorem ram poprawności.

Alicja Szyguła

link

Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa
  • Ryms na Facebook
  • ksiazka za dyche
  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • ryms w empikach
  • Jano i Wito baner
  • Przed twoimi urodzinami
  • maly atlas ptakow
  • liczby i kolory
  • zbuntowany elektron
  • OKO