Kategorie

Audiobooki

Komiksy

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Obce strony

Patronat Rymsa

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

Smuga

Autorzy: , dodano Piątek, 19 czerwca 2015 | kategoria: Książki dla dzieci (10-12 lat), Książki dla młodzieży

"Smuga"
Michael Morpurgo
ilustr. Christian Birmingham
przeł. Dominika Sigsworth
Wydawnictwo Wilga, 2014

« wróć na stronę listy informacji o książkach

Książka brytyjskiego autora, Michaela Morpurgo oparta jest na prawdziwych wydarzeniach, o czym dowiadujemy się w posłowiu. Pisarz zainspirował się artykułem o czarnej labradorce, Sabi, która pracowała jako pies wykrywający miny w Afganistanie. Okazało się, że suka zaginęła podczas ataku wroga, podczas którego ranni zostali jej opiekunowie. Szczęśliwie jednak odnalazła się po 14 miesiącach, na dodatek w dobrym stanie. Co się z nią działo w czasie tego roku – nie wiadomo. Przypuszczalnie musiała mieć jakiegoś dobrego opiekuna. Pod czyimi skrzydłami znalazła się Sabi, jakie były jej losy? Michael Morpurgo, używając wyobraźni i talentu literackiego, stara się na te pytania odpowiedzieć. Czy przekonująco?

W opowieści najpierw pojawia się czternastoletni Matt, jego pies rasy springer spaniel oraz dziadek – wdowiec, emerytowany dziennikarz. Nastolatek odwiedza dziadka, gdyż po śmierci babci starszy pan czuje się samotny i nikomu niepotrzebny. Rozmowy z wnukiem wprowadzają w jego życie trochę radości, a wspólna gra w "Monopoly" dostarcza intelektualnej rozrywki. O Amanie, afgańskim uchodźcy od 6 lat mieszkającym w Manchesterze, serdecznym przyjacielu ze szkoły chłopca, dowiadujemy się od Matta. Niestety okazuje się, że Aman wraz z mamą przebywa obecnie w ośrodku dla uchodźców, gdzie czeka na deportację do ojczyzny. Matt nie może pogodzić się z losem przyjaciela – nie jest naiwny, wie, że w Afganistanie ciągle jest niebezpiecznie. Prosi więc dziadka, aby pojechał do ośrodka, i wsparł Amana i jego mamę. Chce też, by ten pomógł afgańskiej rodzinie zostać w Wielkiej Brytanii.

Sceptycznie nastawiony do pomysłu senior udaje się do ośrodka Yarl’s Wood, gdzie ma okazję porozmawiać z Amanem. Młody Afgańczyk snuje swoją smutno-przerażającą opowieść, której jedynym jasnym akcentem jest postać Smugi, suki rasy springer spaniel. Dowiadujemy się, że Aman i jego mama muszą uciekać z ojczyzny, ale ich droga do wolności najeżona jest niebezpieczeństwami. Okradziono ich, oszukano i uwięziono. Prawie nikt im nie pomaga z wyjątkiem mądrej spanielki i pewnego amerykańskiego żołnierza. Nie będę zdradzać szczegółów, nadmienię jedynie, że ostatecznie Afgańczycy trafiają do rodziny w Wielkiej Brytanii. A historia Amana, jego mamy i Smugi tak oddziałuje na dziadka Matta, że ten postanawia pomóc. W jaki sposób i czy skutecznie? Przeczytajcie sami.

Lektura „Smugi” należy do tych, które nie pozostawiają czytelnika obojętnym. I mam tu na myśli zarówno starszych, jak i młodszych odbiorców. Niezwykła historia przyjaźni Amana i Smugi jest poruszająca – po raz kolejny potwierdza się powiedzenie, że pies jest najlepszym przyjacielem człowieka, a jego wierność praktycznie nie ma granic. Ale o ludziach też dowiadujemy się wiele, po pierwsze, że jak żadne inne stworzenie potrafią być okrutni, bezduszni i chciwi, ale mają w sobie również niezmierzone pokłady dobroci, nadziei, chęci niesienia pomocy. Ostatecznie, książka hołubi przyjaźń między ludźmi i psami, ale też przywraca wiarę w człowieka i jego siłę.

Do bólu szczera, realistyczna fabuła, w której poruszane są tematy zarezerwowane najczęściej dla starszego odbiorcy – mam tu na myśli przemoc i okrucieństwo wojny, śmierć i samotność ludzi, mimo wszystko niesie nadzieję, stawia pytania o naczelne wartości. Tytułowa Smuga jest tu tylko pretekstem, a przyjaźń spanielki i Amana jedynie kojącym, wzruszającym akcentem w tej trudnej historii. Jednak gdyby wyciąć zwierzęcą postać, kto wie, może fabuła byłaby emocjonalnie trudna do przyjęcia dla odbiorców 9+.

Jak wspomniałam na początku recenzji, w posłowiu dowiadujemy się o tym, co zainspirowało Michaela Morpurgo do napisania rzeczonej książki. Ale to nie wszystko. Autor kreśli czytelnikowi obraz wojny w Afganistanie, sytuację uchodźców w opisywanym ośrodków, opowiada również o psach rasy springer spaniel i ich roli w wojsku i policji. Wyrazy szacunku dla brytyjskiego pisarza, że dba nie tylko o wartość literacką swojej książki, ale również o poziom wiedzy swoich czytelników i ich samopoczucie. Zawarte w posłowiu treści nadbudowują wiedzę, ale i niosą ulgę.

Jeśli szukacie dla swoich dzieci przesłodzonych, schematycznych historyjek o pieskach czy kotkach, wybierzcie tytuły Holly Webb. Jeśli jednak szukacie czegoś bardziej ambitnego, literatury, w której prawda nie jest prosta, ludzie niejednorodni, a psy szybko wyrastają ze szczenięcych szelek – wybierzcie „Smugę".

Łucja Abalar

link

Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • znajdz nas
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa
  • co sie dzieje
  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • Ryms na Facebook
  • trzy mam ksiazki
  • z duchem do teatru
  • Przed twoimi urodzinami
  • zoo litery
  • ryms w empikach
  • OKO
  • ksiazka za dyche
  • Kajtek
  • zbuntowany elektron