Kategorie

Audiobooki

Komiksy

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Obce strony

Patronat Rymsa

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

Z muchą na luzie ćwiczymy buzie

Autorzy: , dodano Wtorek, 10 listopada 2015 | kategoria: Nowości, Książki dla dzieci (3-5 lat), Książki dla dzieci (4-6 lat)

"Z muchą na luzie ćwiczymy buzie"
Marta Galewska-Kustra
ilustr. Joanna Kłos
Wydawnictwo Nasza Księgarnia, 2015


Galeria zdjęć:

« wróć na stronę listy informacji o książkach

Pomoce logopedyczne mogą mieć postać wierszyków gimnastykujących języki (celują w nich poetki Małgorzata Strzałkowska czy Agnieszka Frączek), ale mogą mieć też postać bezgłośnych ćwiczeń poszczególnych części aparatu artykulacyjnego, mogą polegać na powtarzaniu głosek, wyrazów dźwiękonaśladowczych lub pojedynczych sylab itp. Kto ćwiczył z dzieckiem, ten wie, że to praca żmudna, bo zmiana nawyków wymaga wielu powtórek. Stąd potrzeba, by uatrakcyjnić program ćwiczeń, wprowadzić różnorodność i jak najbardziej zbliżyć go do zabawy.

"Z muchą na luzie ćwiczymy buzie" Marty Galewskiej-Kustry to kolejna na rynku książka wspomagająca rozwój aparatu mowy u dzieci. Kolejna tej autorki, po "Wierszykach ćwiczących języki" (współautorami tej książki są Elżbieta i Witold Szwajkowscy), wydana przez wydawnictwo Nasza Księgarnia, należy do serii "Uczę się wymawiać". Przydać się może rodzicom, którzy rozwój swoich pociech obserwują i wspomagają, a także tym, którzy po wizycie u logopedy dostali zalecenia, żeby z dzieckiem w domu ćwiczyć buzię.

"Z muchą na luzie ćwiczymy buzie" sprytnie udaje niewinną książkę do czytania. Zawiera bowiem króciutkie historyjki o niebywałej muszce Fefe. Założenie jest takie, że dziecko słucha, angażuje się w przygodę i porwane treścią, tym chętniej robi ćwiczenia zalecane na końcu strony. Jeśli mucha bawi się w strażaczkę, dziecko musi naśladować syrenę strażacką i starannie mówić "i-o, i-o", kiedy Fefe leci balonem, dziecko nadyma policzki i przesuwa powietrze z jednej strony na drugą. Ćwiczeń jest sporo, w większości przedgłoskowe. Parskamy jak konie, kląskamy ich kopytkami, wyrażamy niedowierzanie dźwiękiem "ooooo!". Teksty są proste, a ćwiczenia spójne z nimi. Na każdej stronie mamy więc propozycję zadań, a także wskazówkę dla rodzica, jak zadanie wykonać, jak również informację, który narząd mowy jest w trakcie niego ćwiczony.

Tym, którzy kupią ją bez zalecenia logopedy, książka dopomoże, bo uświadomi, jak skomplikowaną pracę musi wykonać mały człowiek, by wydobyć z siebie prawidłowy dźwięk. Być może zawczasu zwróci uwagę na problemy z artykulacją, które zaowocują wizytą u specjalisty. A może zwyczajnie - dzięki zabawnym ćwiczeniom powtarzanym w domu prawidłowy dźwięk sam się z buzi wykluje. Jeśli ćwiczenia nie zawsze będą wykonywane, pozostaje zabawny tekst, który wymaga rozumienia, a i radość może sprawi (pośród rozwiniętych zdań o eleganckiej składni nieco kłują mnie wyrażenia "cała zadowolona" czy też "cała skupiona"). Dość przyjemna jest też strona wizualna książki, to jest pastelowe, humorystyczne ilustracje Joanny Kłos, różną wielkością czcionki i w różnych kierunkach napisane zdania. To niewątpliwie cenne, jeśli dziecko za kilka różnych rzeczy polubi książkę, z którą będzie często obcować.

Alicja Szyguła

link

Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa
  • maly atlas ptakow
  • Jano i Wito baner
  • ryms w empikach
  • Ryms na Facebook
  • ksiazka za dyche
  • OKO
  • zbuntowany elektron
  • liczby i kolory
  • Przed twoimi urodzinami
  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej