"Piłka Eli"
tekst i ilustracje: Catarina Kruusval
przeł. Katarzyna Skalska
Wydawnictwo Zakamarki, 2008
Dla małych poszukiwaczy rzeczy zaginionych
"Piłka Eli" należy do serii książek z kilkuletnią dziewczynką w roli głównej. Jest to książka obrazkowa w pełnym tego słowa znaczeniu i choć każda ilustracja posiada komentarz, tak naprawdę mogłaby się bez niego obyć. Prosta i zabawna historyjka traktuje o tym, jak to Ela pewnego dnia dostaje paczkę, a w niej piękną, czerwoną piłkę. Jednak nie tylko jej ta piłka przypadła do gustu. Podobne uczucie żywi czarny, długowłosy pies Hektor. Zabawa nie trwa długo, ponieważ pies łapie piłkę i gdzieś ją chowa. Ela wyrusza na poszukiwania, przegląda wszystkie możliwe zakamarki domu, a piłka wciąż pozostaje w ukryciu. Pies dzielnie towarzyszy w tych poszukiwaniach, jednak z jego pyska nie znika uśmiech, trochę szyderczy uśmiech… Elę tak zmęczyły te poszukiwania, że postanawia choć chwilę się zdrzemnąć. I dopiero wtedy pod kołdrą odkrywa sprawcę swego zmartwienia i jego zdobycz.
Książka przeznaczona dla dzieci poniżej trzeciego roku życia z łatwością pomoże wyjaśnić takie przyimki, jak: za, pod, w, na etc. Można trenować również dzięki niej spostrzegawczość, umiejętność szybkiego reagowania oraz kojarzenia. Pomaga rozwijać wyobraźnię dzięki stawianiu pytania: „Gdzie jeszcze może być piłka?” Zachęca do podjęcia poszukiwań na własną rękę, choćby tylko w wyobraźni.
Całość ładnie zilustrowana i starannie wydana. Ani treść, ani ilustracje (autorstwa tej samej osoby) tak naprawdę nie są nachalne czy krzykliwe, więc książka powinna się przydać również do oglądania przed snem. A może potem maluchowi przyśni się piękna, czerwona piłka na kwitnącej, zielonej łące?
Agata Hołubowska
link
Zobacz także: