Kategorie

Audiobooki

Komiksy

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Obce strony

Patronat Rymsa

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

Kopciuszek

Autorzy: , dodano Środa, 25 listopada 2015 | kategoria: Nowości, Książki dla dzieci (3-5 lat), Książki dla dzieci (4-6 lat), Książki dla dzieci (7-10 lat), Książki dla każdego

"Kopciuszek"
Charles Perrault
ilustr. Roberto Innocenti
przeł. Zofia Beszczyńska
Wydawnictwo Media Rodzina, 2015


Galeria zdjęć:

« wróć na stronę listy informacji o książkach

Pewnie nie wszyscy wiedzą, że postać Kopciuszka znana jest już od czasów starożytnych. To w dawnym Egipcie narodziła się baśń o pięknej dziewczynie, której orzeł ukradł sandał, a następnie zaniósł go faraonowi. Ten, zafascynowany małym rozmiarem bucika, postanowił odnaleźć jego właścicielkę, a następnie ją poślubić. Czas wielkich odkryć geograficznych przyniósł nowe otwarcie na kulturę innych rejonów świata. Wtedy też stało się jasne, że baśń o Kopciuszku i jego pantofelku w tej czy innej formie, znana jest nie tylko w Europie, ale nawet w odległej Korei.

Najbardziej rozpoznawane europejskie opracowania, pióra Charlesa Perraulta i Grimmów, od kilkuset lat stanowią inspirację dla malarzy, ilustratorów, reżyserów i scenografów, którzy prześcigają się w nowych ujęciach i świeżych interpretacjach. Mogłoby się wręcz wydawać, że o starym, dobrym Kopciuszku wszystko zostało już powiedziane. Tymczasem geniusz Roberta Innocentiego, znanego już polskim czytelnikom zarówno z przełomowej, nowoczesnej interpretacji „Czerwonego Kapturka”, jak również mistrzowskiego, malarskiego ujęcia „Pinokia”, po raz kolejny daje o sobie znać.

Innocenti przenosi czytelników w bardzo precyzyjnie określone miejsce i czas, do Londynu lat 20. XX wieku, do świata niezwykle wysublimowanej mody, zachwycającej architektury, ale również sielskich pejzaży, codziennych sprzętów i zaskakującej liczby zwierząt zamieszkujących karty książki. Podążamy tropem Kopciuszka, tak jak robiliśmy to od lat, a jednak przewracając kolejne strony, robimy to jakby po raz pierwszy. Klasyczny przekład baśni nie odwraca nadmiernie uwagi od tego, co dzieje się na ilustracjach. Innocenti, osadzając postać w zupełnie nowych realiach, rzuca na nią inne światło i podejmuje odważną polemikę ze starą, lekko opatrzoną już historią. Tak naprawdę nie sama główna bohaterka stanowi jednak zasadnicze clou opowieści. Zwykle trzeba jej wręcz szukać na pełnych detali ilustracjach, przedstawiających obyczajowe scenki. W centrum uwagi występuje zaledwie w czterech scenach pałacowych.

Jak zwykle w obrazach Innocentiego mnóstwo jest zarówno ukrytych metafor, jak i żartobliwych mrugnięć okiem do czytelnika. Stangret ze szczurzymi zębami, figura Amora bez strzały, czy posąg starca z parasolem wzbudza uśmiech. Czujemy za plecami obecność twórcy, jako aktywnego interpretatora i współtowarzysza artystycznej wędrówki po książce. Innocenti szuka nawiązań. Stawia obok siebie niewidomego mężczyznę i dzieci bawiące się w ciuciubabkę, cierpliwego szlachcica podającego pantofelek i młodego chłopaka łowiącego ryby. Za każdym razem zatrzymuje czytelnika na dłużej niż jest to konieczne do śledzenia samej historii Kopciuszka.

Za te nieoczywistość i dystans do fabuły mam do autora ogromny szacunek. Ale również za to, że „Kopciuszek” w interpretacji Innocentiego jest na pozór i mimo wszystko bardzo wierny oryginalnej opowieści.

Zosia Gwardyś

link

Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • ryms w empikach
  • Ryms na Facebook
  • zbuntowany elektron
  • zoo litery
  • znajdz nas
  • z duchem do teatru
  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • Kajtek
  • trzy mam ksiazki
  • ksiazka za dyche
  • co sie dzieje
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa
  • OKO
  • Przed twoimi urodzinami