Kategorie

Audiobooki

Komiksy

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Obce strony

Patronat Rymsa

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

Stary Noe

Autorzy: , dodano Poniedziałek, 14 marca 2016 | kategoria: Nowości, Książki dla dzieci (4-6 lat), Książki dla dzieci (7-10 lat)

"Stary Noe"
tekst i ilustr. Zuzanna Orlińska
Wydawnictwo Literatura, 2015


Galeria zdjęć:

« wróć na stronę listy informacji o książkach

Biblia, jeśli spojrzeć na nią z perspektywy dzieła literackiego, to zbiór bardziej lub mniej wciągających przypowieści. Stąd każdy jej odbiorca ma prawo do własnej, subiektywnej lektury. Jedni czerpią z niej wiedzę o Bogu, jeszcze inni odnajdują w niej człowieka.

Historia Noego, opisana w szóstym rozdziale Księgi Rodzaju, to przypowieść o karze i nadziei zarazem. Oto bowiem Bóg, spoglądając na ziemię, widzi jedynie zło i zgorszenie, które zagościło w sercach ludzi. Jedynym sprawiedliwym jest staruszek Noe, któremu Bóg poleca wybudować arkę i zgromadzić na niej wszystkie stworzenia. Potop, jaki Stwórca ześle na ludzki ród, w ramach kary za nieposłuszeństwo, ominąć ma jedynie tych wybranych przez Noego. Ale wybór nie jest taki prosty i oczywisty – zdaje się mówić Orlińska.

Według autorki stary Noe to wcielenie posłuszeństwa i dobra. To on bez wahania wypełnia słowo Boga i rozpoczyna budowanie arki. To w jego brodzie zamieszka mała mysz, którą Noe uratuje z potopu. Ale Orlińska naświetla też, niewidoczne na pierwszy rzut oka, nieposłuszeństwo Noego wobec swego pana. Wbrew jego woli „przygarnia” on małego chłopca, przestraszoną wiewiórkę i biedronkę. Jest w swoim postępowaniu tylko człowiekiem, który widzi przed swoim nosem jedynie te stworzenia, podczas gdy Bóg musi „ogarnąć wzrokiem całe dzieje ludzkości, aż do końca świata”. „Cóż znaczy twoja wiewiórka wobec tysięcy lat historii?!” – pyta Bóg. Noe, niczym prawdziwy mędrzec, odpowiada Bogu: „Panie, stworzyłeś mnie człowiekiem, nauczyłeś mnie chodzić, mówić, myśleć i czuć jak człowiek. Muszę pozostać człowiekiem do końca. Możesz ukarać mnie śmiercią, ale nie postąpię inaczej, nawet jeśli miałbym przyjąć na pokład słonia czy nosorożca”. Czyż taka postawa staruszka nie jest godna podziwu? Ten pozorny sprzeciw i nieposłuszeństwo wobec Stwórcy określa nasze człowieczeństwo, jego źródło i daje nadzieję, że zło nie wychodzi jednak z serca człowieka. Będzie to być może uproszczenie, ale Orlińska twierdzi – skoro Bóg jest dobry, to jego dzieło (mimo wszystko) także musi być dobre. Czasami tylko człowiek przestaje w to wierzyć i ufać Bogu, który „potrafi z mułu stworzyć człowieka”.

Być może Orlińska ma rację. Być może dzisiaj, jak nigdy wcześniej, musimy się rozejrzeć i odnaleźć Noego, który uratuje nas i po raz kolejny da nadzieję, że bycie człowiekiem to nie przywilej, a zaszczyt.

Dariusz Szymanowski

link

Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • ksiazka za dyche
  • ryms w empikach
  • Jano i Wito baner
  • Przed twoimi urodzinami
  • Ryms na Facebook
  • maly atlas ptakow
  • liczby i kolory
  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • zbuntowany elektron
  • OKO
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa