Kategorie

Audiobooki

Komiksy

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Obce strony

Patronat Rymsa

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

Z tatą w przyrodę

Autorzy: , dodano Piątek, 27 marca 2015 | kategoria: Nowości, Patronat Rymsa, Książki dla dzieci (3-5 lat), Książki dla dzieci (4-6 lat), Książki dla dzieci (7-10 lat)

"Z tatą w przyrodę"
Wojciech Mikołuszko
ilustr. Tomasz Samojlik
Wydawnictwo Multico, 2015


Galeria zdjęć:

« wróć na stronę listy informacji o książkach

"Z tatą w przyrodę" to czwarta książka dla dzieci pióra Wojciecha Mikołuszko wydana przez oficynę Multico. Trzecia o charakterze popularnonaukowym, po "Tato, a po co?" i "Tato, a dlaczego?". Trzecia w duecie z Tomaszem Samojlikiem – tym od żubra Pompika i Ryjówki przeznaczenia. I w końcu trzecia oparta na blogach rodzinno-przyrodniczych prowadzonych przez autora. Pozycja rzeczona rozwija posty zamieszczane od 29 grudnia 2011 do 10 grudnia 2012 roku na blogu zatytułowanym "W przyrodę".

Dla porządku dodam, że dziennikarz naukowy w 2013 roku zadebiutował także jako autor powieści dla dzieci i młodzieży. "Dzieci doktora Motyla", nawiązujące do "Doktora Muchołapskiego" Erazma Majewskiego, spotkały się z entuzjastycznymi recenzjami; jedna z nich opublikowana została na łamach „Rymsa”. Mam nadzieję, że książka znalazła się na półkach (i w sercach) wielu ciekawych świata czytelników, bo to naprawdę wartościowa literatura, z zacięciem ekologicznym.

Wojciech Mikołuszko wspierany zabawnymi, komiksowymi ilustracjami i licznymi fotografiami opisuje 43 rodzinne wyprawy do lasu. Zwykle jest to las polski, gdzieś w okolicach Warszawy, ale również na Podlasiu czy nad Morzem Bałtyckim. Są również dwa rozdziały opisujące przyrodę Stanów Zjednoczonych. Przy czym nie są to opisy profesjonalnych ekspedycji naukowych z drogim sprzętem obserwacyjnym i skomplikowanym ekwipunkiem, a zwykłych wycieczek taty z dziećmi na łono przyrody. Takich, które mogą być udziałem każdej rodziny – wystarczy odpowiednie do pogody ubranie, skromna wałówka i otwartość na przygodę. Mikołuszko przekonuje, że takie rodzinne wyprawy są bardzo inspirujące, a uważność i spostrzegawczość dzieci sprzyja niebanalnym odkryciom.

Poczynione przez dziennikarza i jego dzieci obserwacje biedronek, traszek i leszczynowych kwiatów stały się przyczynkiem do popularnonaukowych wywodów dotyczących rodzimej przyrody. Każdy rozdział, napisany na podstawie obserwacji poczynionych podczas wycieczki na skraj lasu czy dzięki obserwowaniu ptaków w karmniku, przybliża nam fascynujący świat przyrody i mechanizmy jej funkcjonowania. Dowiadujemy się między innymi: jak powstają orzechy laskowe, jak wygląda czternastokropka i w jaki sposób bezpiecznie trzymać w dłoniach dzięcioła. A to tylko część obszernej wiedzy zawartej w książce!

Opowieści przyrodnicze układają się w cykl harmonijnie powiązany z porami roku. Ruszamy w przyrodę 29 grudnia, by zbierać ptasie gniazda, a kończymy 10 grudnia następnego roku, fotografując tropy zwierząt. Po drodze wraz z Idą, Kacprem i ich tatą zastanawiamy się, dlaczego gęsi lecą w kluczu (marzec), która pszczoła wyplata gniazdo z włosków roślin (czerwiec) i czy zupa z żołędzi jest smaczna (listopad). Obserwujemy, jak zmieniają się w ciągu roku rośliny, siedliska zwierząt, pogoda, i staramy się dociec, dlaczego tak się dzieje. I choć odpowiedzi rzadko są proste i krótkie, zwykle wymagają wielokrotnego czytania lub sięgnięcia po dodatkowe źródło, to ich poznawanie daje wiele satysfakcji. Zachęca do samodzielnych wypraw w przyrodę, do stawiania kolejnych pytań.

Ale "Z tatą w przyrodę" to nie tylko książka o zwierzętach i roślinach najbliższej okolicy. Z pewnością dowiemy się z niej więcej ponad to, że ryjówka kurczy się w czasie zimy, a azjatycka biedronka uparcie tępi rodzime siedmiokropki. Ciekawe, prawda? Przekonamy się dzięki niej, że tata jest w rodzinie koniecznie potrzeby, bo o ile mama wprowadza dzieci w świat emocji, o tyle tata otwiera je na świat zewnętrzny, ludzki, roślinny, zwierzęcy. Poza tym okaże się po raz kolejny, że dzieci są świetnymi kompanami dorosłych, że inspirują ich do działania, że wręcz na swój sposób także ich wychowują. Dlatego książka Wojciecha Mikołuszko wpisuje się zarówno w nurt literatury popularnonaukowej, ekologicznej, jak i w nurt literatury promującej ojcostwo oraz wartości rodzinne.

„Przyroda nie kradnie czasu; ona go rozszerza” – przeczytałam na blogu "W przyrodę". Jestem przekonana, że te słowa, cytat z książki Richarda Louva "Ostatnie dziecko lasu", można z powodzeniem odnieść do recenzowanej lektury. Sprawdźcie!

Łucja Abalar

link


Zobacz także:


Nie mogę się doczekać premiery!!
Poszukuję zawsze książek o Tatusiach i dla dzieci zatem czekam z niecierpliwością!
TataRadzi.pl

dodał: TataRadzi.pl, Niedziela, 25 stycznia 2015 13:02

Bardzo dziękuję za tak sympatyczną i przemyślaną recenzję. Czytelnicy, którzy tak uważnie czytają książki, widzą nie tylko to, co po wierzchu, ale i głębiej, to marzenie autora. Jeszcze raz dziękuję :)

dodał: Wojciech Mikołuszko, Piątek, 27 marca 2015 14:29

Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • Jano i Wito baner
  • ryms w empikach
  • liczby i kolory
  • Ryms na Facebook
  • OKO
  • ksiazka za dyche
  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • Przed twoimi urodzinami
  • maly atlas ptakow
  • zbuntowany elektron
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa