„Wielkanoc w Kisielicach Małych. Opowiastki i przepisy. Wspomnienia babci Antoniny i dziadka Antoniego”
Joanny Krzyżanek
ilustr. Marcin Ciseł
Wydawnictwo Diecezjalne i Drukarnia w Sandomierzu, 2007
Wspomnienie o serniku...
Zwykle nie korzystam z przepisów książkowych. Dziedziczę je z domu rodzinnego i hołubię tradycję. Wyjątek uczyniłam dla sernika babci Antoniny...
Jest ona, wraz z dziadkiem Antonim, mieszkanką domku przy ulicy Świątecznej 24, a także bohaterką kilkunastu opowieści składających się na „Wielkanoc w Kisielicach Małych”. Miejsce to jest oazą spokoju i tradycji świątecznych. Zarówno w tomie poświęconym Wielkanocy, jak i w drugim – o Bożym Narodzeniu, dom staje się sceną, na której rozgrywają się perypetie babci Antoniny, dziadka Antoniego, ich rodziny i sąsiadów, kurki Gderlatki i kózki Amelki.
W tomie, w którym roi się od zabawnych kurczaczków, bocianów, biedronek i zajęcy, dalekich od „wielkanocnych” standardów, wszystkie perypetie oczywiście związane są z przygotowaniem i celebrowaniem Świąt Wielkiej Nocy. Już sam podtytuł - „Opowiastki i przepisy” wskazuje na charakter tej książki. Każdej opowieści snutej przez parę sympatycznych bohaterów, towarzyszą wskazówki: jak zrobić gałgankowy koszyczek, kurczaczka, który „nigdy nie zrobi się ani grubszy, ani wyższy”, zbożowe zajączki, urokliwego baranka, wielką pisankę, lane świeczki na świąteczny poniedziałek, skorupkowe jajka czy imbirowe babeczki na pogaduszki.
Wspomnienia babci Antoniny i dziadka Antoniego, snute przy kuchennym stole, przybliżają przedświąteczne tradycje bez nachalnego dydaktyzmu i mogą znaleźć miejsce w każdym domu, bez względu na wyznawaną religię. Na końcu książki zamieszczono „Wielkanocny słowniczek”, który w zrozumiały nawet dla najmłodszych czytelników sposób, przybliża znaczenie symboli związanych z najważniejszymi świętami w religii chrześcijańskiej, budujących naszą kulturę.
Opowieściom towarzyszą dowcipne ilustracje Marcina Cisło. Wśród nich moją ulubioną jest dziadek Antoni jako rycerz Bonifacy Wielki i jego wnuk – Bolek Pomysłowy - walczący z pomocą szczotki i miotły. Humor opowiastek zachęca nawet przedszkolaki (sprawdzone!) do współuczestniczenia w takich bitwach z „brudem i bakteriami” w ferworze przedświątecznych porządków.
To, co najcenniejsze w „Wielkanocy w Kisielicach Małych” - wspomnieniach babci Antoniny i dziadka Antoniego spisanych przez Joannę Krzyżanek, to pełne ciepła historie, pozwalające przystanąć choć „na jedną opowieść”, a także poczucie współuczestniczenia w radosnych przygotowaniach do Świąt Wielkanocnych. Oprócz, rzecz jasna, zapachu sernika z rodzynkami, podczas lektury...
Anna Mrozińska-Szmajda
link