Kategorie

Audiobooki

Komiksy

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Obce strony

Patronat Rymsa

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

Słodkie abecadło

Autorzy: , dodano Środa, 23 lipca 2014 | kategoria: Nowości, Książki dla dzieci (3-5 lat), Książki dla dzieci (4-6 lat)

"Słodkie abecadło"
Jerzy Bielunas
oprac. graficzne: Grażka Lange
Wydawnictwo Dwie Siostry, 2014


Galeria zdjęć:

« wróć na stronę listy informacji o książkach

Rzecz dotyczy "Słodkiego abecadła", ale w tej recenzji wcale nie będzie słodko, ponieważ mojej lekturze towarzyszy poczucie niewykorzystanej szansy. Historia abecadła według tekstu Jerzego Bielunasa jest bardzo słodka, bowiem literki zamieniają się w cukierki. Opracowanie graficzne już tak słodkie nie jest. Poczucie pewnego rodzaju chaosu i eksperymentu burzy jedność, jaka w moim odczuciu powinna towarzyszyć książce. Bardzo doceniam prace Grażki Lange, ale ta kompletnie mnie nie przekonuje. Rozumiem, że autorka chciała przełamać mdłą estetykę, która narzuca się w tekście, ale to wykonanie uważam za średnio udane. Mam poczucie obcowania ze szkicem, wstępem opracowania graficznego, a nie efektem końcowym.

Rzecz, która bardzo mi się podoba, właściwie jako jedyna, to zabawa czcionką. Jej krojem i formatem. To, co dzieje się z literami, ich układem, rozplanowaniem na stronie stanowi dla mnie pewnego rodzaju przygodę, która w dużym oderwaniu od całości, cieszy oko i jest bardzo udana.

Włączenie zdjęć do publikacji uważam za przerost formy nad treścią. Sam pomysł na sesję zdjęciową jest interesujący, ale czy dostatecznie dopracowany? Fotografie nie są ani artystyczne, ani na tyle mocne w przekazie żeby oddziaływać na czytelnika. One są śladem pewnego działania. Niczym więcej. Przeglądam książkę i mam poczucie, że obcuję z efektem luźnego eksperymentu. Mnie on nie przekonuje, ale to pewnie kwestia gustu i potrzeb. Wydaje mi się, że książka zyskałaby na walorach artystycznych gdyby autorka opracowania graficznego podjęła jednoznaczną decyzję, czy idzie w kierunku eksponowania fotografii, czy efektów graficznych związanych z zabiegami dokonywanymi na czcionce i jej układzie.

Sylwia Biedroń

link

Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • zbuntowany elektron
  • trzy mam ksiazki
  • zoo litery
  • co sie dzieje
  • OKO
  • Ryms na Facebook
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa
  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • Kajtek
  • Przed twoimi urodzinami
  • znajdz nas
  • z duchem do teatru
  • ksiazka za dyche
  • ryms w empikach