Kategorie

Audiobooki

Komiksy

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Obce strony

Patronat Rymsa

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

Ula i urwisy. Idę do zerówki!

Autorzy: , dodano Poniedziałek, 15 września 2014 | kategoria: Nowości, Patronat Rymsa, Książki dla dzieci (3-5 lat), Książki dla dzieci (4-6 lat), Książki dla dzieci (7-10 lat)

"Ula i urwisy. Idę do zerówki!"
Katarzyna Majgier
ilustr. Kasia Kołodziej
Wydawnictwo Nasza Księgarnia, 2014

« wróć na stronę listy informacji o książkach

Z Ulą znamy się nie od dziś: pisząca te słowa i jej dwóch podopiecznych. Bardzo polubiliśmy ową pięciolatkę, która jest „mała jak na swój wiek”. Nie przeszkadza nam jej skłonność do nadużywania słowa „głupie”, podoba się kucyk na czubku głowy, piegi i miłość do tego co chrupkie. Sympatyczni są jej rodzice, także dość mali, i naturalnie ciocia Gosia (choć mogłaby bardziej wierzyć w swoją chrześnicę!).

Czytaliśmy wpierw o spodziewanych najeździe Wandalów, którymi okazali się sympatyczni bliźniacy, Mirek i Sławek. Później przeżywaliśmy wraz z Ulą cały wachlarz uczuć: od euforii do paniki, związanych z rychłym pójściem dziewczynki do zerówki. Wreszcie w najnowszej książce wybraliśmy się do szkoły. A tam, krok po kroku, zaznajomiliśmy się z topografią szkolnego budynku, poznaliśmy koleżanki i kolegów, a nawet samą panią dyrektor. Okazało się, że nie taka zła ta zerówka, choć w klasie mało miejsca do biegania, a na przerwach gwarno jak w ulu. Za to nauczycielki miłe i można w niedługim czasie zdobyć ponad dwadzieścioro nowych przyjaciół. Czyż to nie wspaniałe, szczególnie dla tak energicznej, pragnącej towarzystwa dziewczynki?

O ile wcześniejsze tomy z serii „Ula i urwisy” miały w przeważającej części charakter rozrywkowy, tak ostatni, wydaje się być stworzony z powodów dydaktycznych, a nawet terapeutycznych. Ma się wrażenie obcowania z lekturą napisaną - jak zawsze sprawnie, lekko i dowcipnie, na potrzeby reformy edukacji. Powinni jej wysłuchać wszyscy sześciolatkowie udający się do pierwszej klasy, a także piramidalnie zmartwieni rodzice. To książka obalająca stereotypy związane ze szkołą, łagodząca lęki rodziców, przerażonych niesamodzielnością swoich dzieci, które na skutek wcześniej rozpoczętej edukacji stracą dzieciństwo. Tymczasem sami zainteresowani okazują się być dzielni, rezolutni i szczęśliwi w kontakcie z rzekomo opresyjnymi nauczycielami, złośliwą dyrektorką, wrednymi starszymi kolegami.

Z niecierpliwością czekamy na kolejny tom przygód Uli w szkole. Zobaczymy jak poradzi sobie z pisaniem, z matematyką, konfliktami z koleżankami.

Łucja Abalar

link


Zobacz także:


Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • trzy mam ksiazki
  • Ryms na Facebook
  • zbuntowany elektron
  • Rekordzisci
  • zoo litery
  • ryms w empikach
  • mama czy ania
  • Przed twoimi urodzinami
  • Kajtek
  • ksiazka za dyche
  • praktyczny pan
  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • OKO
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa
  • klątwa dziewiątych urodzin