Kategorie

Audiobooki

Komiksy

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Obce strony

Patronat Rymsa

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

Pepe i spółka

Autorzy: , dodano Środa, 28 maja 2014 | kategoria: Nowości, Książki dla dzieci (7-10 lat), Książki dla dzieci (10-12 lat)

"Pepe i spółka"
Jean-Philippe Arrou-Vignod
przeł.Magdalena Talar
Wydawnictwo Znak Emotikon, 2014

« wróć na stronę listy informacji o książkach

Trzy przygody o charakterze sensacyjnym, trzech nietuzinkowych bohaterów, trzy różne miejsca w Europie, ale za to fabuła każdej opowieści na czwórkę z plusem, a nawet piątkę. Czyta się gładko, śmieje się często, to z samych postaci, to z języka, jakim się posługują. Szczególnie tytułowy Pepe Kulka, a właściwie Pierre-Paul Louise de Culbert używa wyszukanego słownictwa. Konstruuje piętrowe wypowiedzi, mówi patetycznie, wręcz czcigodnie o sobie i swoich osiągnięciach. Jego kwiecisty styl zabawnie kontrastuje z potocznym językiem jego rówieśników. Ale to on jest szefem, mózgiem i żołądkiem, wszystkich operacji. Jakich konkretnie?

W drodze z Francji do Wenecji, gdzie wśród pasażerów pociągu znajdują się trzej nastoletni laureaci konkursu matematycznego, w tajemniczych okolicznościach znika profesor Coruscant. Dzieje się to nocą, gdzieś w okolicach Szwajcarii. Remigiusz Faramon, Matylda Blondin i wspomniany Pepe budzą się rano przestraszeni nieobecnością ich opiekuna oraz brakiem jakichkolwiek dokumentów i pieniędzy. Przeczesują przedział, a nawet cały pociąg, ale jedyne co znajdują to złożona na cztery kartka z zaszyfrowaną wiadomością. Genialna inteligencja Pepe zaczyna działać. Rozpoczyna się śledztwo. Nie może się nie udać, gdyż jak mówi skromnie Pierre-Paul:

"Jestem mistrzem śledzenia. Kiedyś śledziłem moją siostrę przez całe popołudnie i nawet się nie zorientowała. Muszę jednak przyznać, że ukryłem się w bagażniku samochodu jej narzeczonego i że gdyby nie moje głośne szlochy, zginąłbym tam uduszony…”.

Druga odsłona przygód prowadzi czytelnika do Francji, konkretnie do Szkoły im. Chateaubrianda , do której uczęszczają nasi bohaterowie. Tym razem mamy do czynienia ze śledztwem w sprawie napaści na laboranta pana Cornue. Podejrzenie pada na Remigiusza Faramona, którego latarkę znajduje dyrektor szkoły w pomieszczeniu, gdzie dokonano "zbrodni". Dodatkowo Remiego obciążają zeznania Pepe. Donosi on dyrektorowi, że widział kolegę nocą w pobliżu miejsca napaści. Załamany Faramon idzie wymierzyć nielojalnemu kompanowi sprawiedliwość. Jednak zamiast do bójki, pomiędzy Pierre-Paulem a Remim dochodzi do ostrej wymiany zdań. Okazuje się, że wrobienie Faramona w napaść na Cornuego to tylko element chytrego planu.

Na koniec Linbury w Anglii. Matylda, Remi i Pepe przepływają kanał La Manche, by odwiedzić swoich korespondencyjnych przyjaciół z Wielkiej Brytanii i poduczyć się języka. Trafiają do rodzin. Jedni do bardziej szacownych – Matylda, Filibert, inni, czyli Remi oraz Pepe, do bardzo dziwnych. Ci ostatni dosyć szybko orientują się, że w domu pani Mule, India Cottage, dzieje się coś niepokojącego. Ich gospodyni kolekcjonuje artykuły o niewyjaśnionych morderstwach, przechowuje książki o truciznach, a nawet sama je sporządza. Doznania potęgują dania angielskiej kuchni, serwowane przez służącego, Nassira o przerażającej twarzy, które drażnią swoją ilością i jakością wybredne żołądki naszych bohaterów. Tymczasem w pałacu księżnej de Cupoftea dochodzi do zuchwałej kradzieży drogocennego naszyjnika. "(…) Wielki Pepe Kulka rusza na polowanie!".

'Pepe i spółka" to trzecia po "Jaśkach" i "Jaśkach. Repecie" książka francuskiego autora wydana przez Znak. Na tylnej okładce przeczytamy, że Pepe Kulka dogadałby się z Janem-A, najstarszym z gromady Jaśków, tak samo zarozumiałym i pewnym siebie jak Pierre-Paul. Z kolei o Jaśkach mówiono, że z pewnością znaleźliby wspólny język z Mikołajkiem, Alcestem, Euzebiuszem, Gotfrydem i pozostałą gromadką pana Rosoła. Zatem najnowsza książka Jeana-Phililpe’a Arrou-Vignoda ma szansę spodobać się fanom francuskiej literatury dla dzieci i młodzieży z chłopakami w roli głównej, lubiącym przygody i zagadki. Ten dreszczyk emocji towarzyszący rozsupływaniu tajemnicy. Wychowanym na narracji Gościnnego i Sempego.

Przy czym w odróżnieniu od "Mikołajka" i po części "Jaśków" mamy tu do czynienia z fabułą dla nieco starszych czytelników, którym w głowie, oprócz psot i bijatyk, randkowanie, popalanie papierosów, oszukiwanie, wagary. Ale spokojnie, Matylda Blondin, Pierre-Paul de Coulbert i Remigiusz Faramon nie są skrajnymi przypadkami młodzieńczego buntu, to raczej trochę bardziej niezwykli uczniowie Vb, z zachowaniem i językiem odpowiednim dla swojego wieku. Może z wyjątkiem tytułowego Kulki, którego nieszczęściem jest, jak sam przyznaje, genialna inteligencja i który prosi Boga, by strzegł go przed błędami ortograficznymi!

Zapraszam zatem do lektury "Pepego i spółki", gdzie bohaterów poznaje się nie tylko po wyglądzie, ale i po stylu, w jakim mówią. Gdzie sensacyjne watki przeplatają się z humorystycznymi dialogami, sytuacjami wprost ze szkolnego dziedzińca, opisami rodem ze staropolskiej powieści. Gdzie, jak podpowiada wydawca, "Pepe rośnie w miarę czytania", Matylda pięknieje, a Remi staje się coraz bardziej o nią zazdrosny.

Łucja Abalar

link

Kto z nas, doroslych, nie lubi dobrego kryminalu. A dlaczego nie dac czegos takiego dzieciom? (dostosowanego do wieku oczywiscie;) ) Pepe wpasowuje sie w to idealnie! Moj syn ubielbia te detektywistyczne przygody mądralińskiego Pepe, sprytnego Remiego i uroczej acz cwanej Matyldy. Oczywiście nie jest to ksiązka obrazkowa dla malych dzici, ale polecam goraco wszytskich rodzicom podstawówkowiczów;)

dodał: Karola, Czwartek, 5 czerwca 2014 18:37

Kolejna książka autora "Jaśków" nadal trzyma bardzo wysoki poziom w swojej klasie. Klimat nieco inny, ale czy nie chodzi wszak o różnorodność? :)
Bohaterami tej pozycji są przyjaciele - Pepe, Remi i Matylda - uczniowie piątej klasy. Poznają się na wycieczce i choć nie od razu znajdują wspólny język, w końcu zaczynają się dogadywać. A ta współpraca daje zaskakujące i znakomite efekty. Rozwikłanie tajemnicy zniknięcia profesora? Zagadka szkolnej pracowni? A może wizyta w Anglii połączona ze śledztwem? Z nimi na pewno nie można się nudzić! :)

dodał: martysia, Wtorek, 1 lipca 2014 22:10

Obie części o przygodach Pepe i jego przyjaciół są po prostu świetne - od razu przebrnęłam przez pierwszą, a jak tylko dowiedziałam się że druga wyszła w tym miesiącu, od razu popędziłam do księgarni żeby kupić ją moim pociechom (i sobie przy okazji). Jestem bardzo zadowolona z zakupu, bo nie mogłam się oderwać aż nie dobrnęłam do końca. Szczerze polecam zarówno młodszym dzieciom jak i rodzicom, bo to książka dla czytelników w każdym wieku, tak samo jak i "Pepe i spółka znowu na tropie".

dodał: hrabina, Poniedziałek, 27 października 2014 19:55

Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • trzy mam ksiazki
  • znajdz nas
  • zoo litery
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa
  • co sie dzieje
  • OKO
  • ksiazka za dyche
  • Kajtek
  • Ryms na Facebook
  • z duchem do teatru
  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • ryms w empikach
  • Przed twoimi urodzinami
  • zbuntowany elektron